Ministerstwo sprawiedliwości chce, by osadzonych w zakładach karnych można było - częściej wykorzystywać do darmowej pracy, nawet w spółkach Skarbu Państwa.
Resort Zbigniewa Ziobry przygotował projekt zmian w kodeksie karnym wykonawczym, który zakłada takie rozwiązania.
Zobacz także
Teraz więźniowie również mogą być wykorzystywani do darmowej pracy. Ale zasadą jest, że więzień za swoją pracę powinien dostawać wynagrodzenie, dzięki czemu ma środki na prywatne wydatki. Zatrudnienie więźniów wiąże się jednak z kosztami (wynagrodzenie, ubezpieczenie, ochrona poza zakładem karnym).
Dlatego resort ma pomysł, by rozbudować system przywięziennych zakładów pracy, w których przedsiębiorcy lokowaliby swoją produkcję. - informuje "Gazeta Wyborcza".
Pierwsze informacje o planach Ministerstwa Sprawiedliwości dot. więźniów podawał w kwietniu Patryk Jaki. Mówił on wtedy, że celem rządu jest to, by więźniowie zatrudniani byli przy takich pracach jak np. budowa mieszkań komunalnych czy wałów przeciwpowodziowych.
Drugą propozycją, którą przedstawił, było utworzenie specjalnego funduszu ulg dla przedsiębiorców, którzy będą chcieli zatrudniać więźniów. Jak wyjaśnił wiceminister Jaki, rząd chce, by zwrot kosztów za każdego więźnia sięgał 40 proc. - przedsiębiorca będzie musiał jednak spełnić określone warunki. Czytaj więcej w artykule "Program MS dot. zatrudniania więźniów - m.in. ulgi dla przedsiębiorców".
(PAP)
jm/
































































