Wielu konsumentów ma już dość systemu kaucyjnego. Irytują ich m.in. awarie automatów, odmowy ręcznego przyjmowania opakowań i rozliczania kaucji przez pracowników sklepów i problemy z bonami. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) do tej pory otrzymał ponad sto skarg na działanie systemu.


System kaucyjny to temat, który wciąż budzi kontrowersje i emocje. Od początku jego uruchomienia konsumenci narzekają na różnego rodzaju utrudnienia i zaskakujące ich sytuacje. Poziom irytacji u niektórych jest tak duży, że kończy się skargami i zgłoszeniami na system do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ). Instytucja ujawniła – w odpowiedzi na pytania Polskiej Agencji Prasowej – ile takich sygnałów do niej wpłynęło.
GIOŚ poinformował, że od momentu uruchomienia systemu kaucyjnego regularnie wpływają do niego skargi, zgłoszenia i wnioski o podjęcie interwencji w sprawie funkcjonowania systemu. Do tej pory wpłynęły 104 takie zgłoszenia, a ich liczba stale rośnie – poinformował PAP inspektorat.
Co najbardziej irytuje użytkowników systemu?
Czego dotyczą najczęstsze problemy zgłaszane przez konsumentów? Użytkowników systemu najbardziej irytują sytuacje, w których automaty do zwrotu opakowań ulegają awarii oraz gdy pracownicy sklepów odmawiają ręcznego przyjmowania opakowań i rozliczania zwrotów. W czołówce są też zgłoszenia dotyczące odmowy natychmiastowego rozliczenia bonów wydanych przez automat. Niektóre skargi dotyczą również odmowy przyjęcia opakowań objętych systemem kaucyjnym.
Oprócz tego konsumenci zgłaszali takie sytuacje, jak szybkie zapełnianie się recyklomatów czy żądania okazania paragonu. Problemem, na który zwracali uwagi, jest sytuacja, w której automaty nie działają w godzinach późnowieczornych, a w sklepie czynne są tylko kasy samoobsługowe i nie ma do kogo zwrócić się w sprawie odbioru kaucji.

Jakie działania następują po zgłoszeniu skargi?
GIOŚ zwrócił uwagę, że większość zgłoszeń ma charakter przejściowy i incydentalny. Poinformował też, że niedogodności są sukcesywnie eliminowane.
Co dzieje się ze zgłoszeniami do GIOŚ? Są one przekazywane do odpowiednich wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska. Te rozpoznają i weryfikują sprawy, a w razie potrzeby nakładają administracyjne kary pieniężne. Dotychczas nikt nie złożył odwołania od decyzji wojewódzkich inspektorów.
GIOŚ otrzymał natomiast cztery skargi na działania kontrolne wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska. Trzy z nich zostały uznane za bezzasadne, a jedna jest w trakcie rozpatrywania.
Przypomnijmy: za kontrolę systemu kaucyjnego odpowiada inspekcja ochrony środowiska, a konsumenci powinni zgłaszać skargi i nieprawidłowości do wojewódzkich inspektoratów tej instytucji.
Co należy poprawić w systemie kaucyjnym?
Kolejne badania potwierdzają krytyczne podejście Polaków do systemu kaucyjnego. Jakie jego elementy irytują Polaków i co można byłoby w nim poprawić? Na te pytania postanowiła odpowiedzieć agencja doradczo-wdrożeniowa Yotta, przeprowadzając badanie na ten temat.
65 proc. ankietowanych Polaków jest zdania, że brakuje jednolitego systemu obejmującego wszystkie opakowania. Powinny one ich zdaniem podlegać jednakowym zasadom. Z kolei 64 proc. zwraca uwagę na to, że nieuwzględnione w systemie kaucyjnym jednorazowe butelki szklane przyczyniają się do zaśmiecania przestrzeni publicznej. Można je spotkać m.in. w parkach, lasach i na poboczach.
Według ankietowanych system kaucyjny należałoby rozszerzyć na wszystkie opakowania po napojach – to znacząco ułatwiłoby oddawanie zużytych butelek i puszek.
Jednym z najczęściej wymienianych problemów związanych z systemem kaucyjnym są też często zapchane automaty do zwrotu. Z tego względu konsumenci przynoszący do nich butelki i puszki często muszą odchodzić z kwitkiem.
Wielu konsumentów utyskuje na niedziałające maszyny i brak odpowiedniej ich liczby. Natomiast właściciele sklepów i sprzedawcy narzekają na dodatkową pracę i brak przestrzeni magazynowej na obszerne worki z oddanymi opakowaniami. Wciąż zbyt mało jest automatów do zbiórki - a jeśli już są, ich działanie często pozostawia wiele do życzenia.
Jakie zmiany ułatwiłyby korzystanie z systemu?
Co mogłoby pomóc lub ułatwić konsumentom korzystanie z systemu kaucyjnego? Na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy badania przeprowadzonego niedawno przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna. Najczęściej (34 proc. wskazań) mówili o większej liczbie punktów zwrotu, np. w sklepach, galeriach i na osiedlach. Nieco mniej, bo 32 proc. respondentów, odpowiedziało, że pomogłaby im większa bliskość punktów zwrotu od miejsca zamieszkania.
Natomiast 29 proc. konsumentów stwierdziło, że ułatwieniem byłby szybszy i wygodniejszy zwrot pieniędzy, np. bezpośredni zwrot pieniędzy w gotówce lub na kartę bez potrzeby realizacji wydanego bonu. Co czwarty (24 proc.) pytany uważa, że wskazana byłoby lepsza organizacja systemu po stronie sklepów.
Kontrowersje wokół systemu
System zwrotu opakowań za kaucję wciąż budzi wiele kontrowersji. Polacy wynajdują nowe sposoby na jego oszukanie. Pod tym względem kreatywność naszych rodaków wchodzi na niespotykany poziom. Efektem są kolejne metody niezgodne z prawem. W jaki sposób konsumenci wyłudzają kaucje? Metodą, o której ostatnio mówi się najwięcej, są naklejki kaucyjne.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska często powtarza, że system kaucyjny powinien być bliżej konsumentów. Dlatego w najbliższym czasie znacznie zwiększy się liczba butelkomatów stawianych poza sklepami. Będziemy spotykać je m.in. na osiedlach i na popularnych szlakach. Operatorzy zapowiedzieli letnią ofensywę w miejscach, w których Polacy często spędzają urlopy. Butelkomaty staną więc w nadmorskich kurortach, m.in. na plażach.
Kontrowersje wzbudzało objęcie systemem kaucyjnym aptek i punktów aptecznych. Jednak po wielu rozmowach Ministerstwo Klimatu i Środowiska przychyliło się do postulatów farmaceutów, którzy apelowali o wyłączenie tych miejsc z mechanizmu zwrotów. Argumentowali, że zostając w nim, apteki mogłyby stać się „skupem butelek po piwie”.
System kaucyjny przyczynia się do powstawania nowych fachów i specjalizacji zawodowych. Jak się okazuje, coraz więcej firm poszukuje kierowców tylko do odbioru butelek kaucyjnych. Ile można zarobić za taką pracę?
Jakie opakowania są w systemie kaucyjnym?
W ramach systemu kaucyjnego do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l) i metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce - dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami w systemie kaucyjnym od 2026 r. są też butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l (w ich przypadku kaucja to 1 zł). Producenci napojów w takich butelkach nadal mogą jednak prowadzić własne, niezależne zbiórki takich opakowań. Systemy te od wielu lat mają przede wszystkim producenci piw.
Rozszerzenie systemu: decyzja jesienią
Wciąż trwa dyskusja o możliwościach włączenia do systemu kaucyjnego nowych opakowań. Jedną z opcji jest włączenie do mechanizmu zwrotów jednorazowych szklanych butelek po alkoholu, tzw. małpek oraz butelek po wódce i winie. Wstępna decyzja w tej sprawie już zapadła – system zostanie rozszerzony o wspomniane wyżej opakowania. Więcej szczegółów, w tym dotyczących terminu, ministerstwo klimatu poda po wakacjach.

























































