REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Atak z zakładnikami w niemieckim banku. Nie żyje pracownik placówki

2026-07-23 18:57
publikacja
2026-07-23 18:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Jedna osoba zginęła z powodu ran odniesionych w ataku nożownika w banku w mieście Regensburg na południowym-zachodzie Niemiec. Napastnik wziął zakładników, ale policja zdołała ich uwolnić i zatrzymać napastnika - przekazał w czwartek „Bild”. Domniemany sprawca to 20-letni obywatel Niemiec.

Atak z zakładnikami w niemieckim banku. Nie żyje pracownik placówki
Atak z zakładnikami w niemieckim banku. Nie żyje pracownik placówki
fot. Ajdin Kamber / / Shutterstock

Niemiecka policja poinformowała, że atak na bank rozpoczął się o godz. 14:50. „Bild” podał, że w ataku zginął od ciosów nożownika pracownik banku.

Agencja Reutera poinformowała, że na miejsce zdarzenia przybyli uzbrojeni policjanci oraz negocjatorzy, a nad budynkiem banku krążył policyjny śmigłowiec.(PAP)

awm/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
miketheripper
W praktyce oznacza to, że:

osoba z IQ poniżej około 83 ma bardzo małe szanse na zakwalifikowanie się, ponieważ zwykle nie osiągnie wymaganego wyniku AFQT;
ale nie istnieje przepis mówiący: „IQ poniżej 83 = zakaz służby”.

Czyli stwierdzenie „w USA osoby o IQ niższym niż 83 nie mogą pełnić żadnych funkcji w wojsku”
W praktyce oznacza to, że:

osoba z IQ poniżej około 83 ma bardzo małe szanse na zakwalifikowanie się, ponieważ zwykle nie osiągnie wymaganego wyniku AFQT;
ale nie istnieje przepis mówiący: „IQ poniżej 83 = zakaz służby”.

Czyli stwierdzenie „w USA osoby o IQ niższym niż 83 nie mogą pełnić żadnych funkcji w wojsku” jest uproszczeniem. Trafniej byłoby powiedzieć: wymagany poziom wyników testów kwalifikacyjnych odpowiada przeciętnie IQ około 83–85, dlatego osoby z niższym IQ rzadko spełniają kryteria naboru.

xD
platfusoptymista
Sprawcą jest prymityw, który nigdy nie słyszał o metodzie "na wnuczka", "na policjanta", "na pracownika banku". Niestety to także dowód, że niemieckie państwo zaczyna trzeszczeć w szwach.
miketheripper
W Holandii poznałem jednego Bułgara, w wieku pewnie z 44 lata - coś w tym stylu. I on pojechał do UK z Bułgarii w 200x roku. Nauczył się żyć po angielsku. Teraz dobre czasy się skończyły, a umiejętność dobrego życia nie - efekt , topnienie oszczędności. Pobył w Holandii, pracował ze mną, z zawodu jest malarzem, próbował pracować W Holandii poznałem jednego Bułgara, w wieku pewnie z 44 lata - coś w tym stylu. I on pojechał do UK z Bułgarii w 200x roku. Nauczył się żyć po angielsku. Teraz dobre czasy się skończyły, a umiejętność dobrego życia nie - efekt , topnienie oszczędności. Pobył w Holandii, pracował ze mną, z zawodu jest malarzem, próbował pracować przy malowaniu ale został zwolniony, powiedziano mu, że jest za wolny. Holandia jest krajem gdzie trzeba pracować szybko. I teraz z nim rozmawiałem, jest w Tajlandii.

Świat się zmienia, on swoimi pieniędzmi napędzał gospodarkę UK przez te paręnaście lat. Teraz jest w Tajlandii.

inny znajomy w sumie trafnie zauważył - "wiadomo przecież, że nigdzie zawsze dobrze nie będzie".

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki