Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował we wtorek, że wysłał do amerykańskiej służby imigracyjnej ICE pismo w sprawie udzielenia informacji, na jakiej podstawie prawnej były szef MS Zbigniew Ziobro przebywa w USA. W piśmie wskazano m.in. na zarzuty polskiej prokuratury wobec Ziobry.


„Właśnie wysłałem pismo do ICE ws. posła Ziobry. Zwróciłem się do p.o. dyrektora agencji ICE Davida J. Venturelli z wnioskiem o udzielenie informacji - na jakiej podstawie prawnej Z. Ziobro przebywa w USA. Bardzo nas to ciekawi” - poinformował Żurek na platformie X.
Minister przekazał, że poinformował stronę amerykańską, iż na Ziobrze ciąży 26 zarzutów kryminalnych. „Przypominam, że polskie władze unieważniły mu paszporty (standardowy i dyplomatyczny), a Węgry cofnęły mu status uchodźcy, nadany przez rząd V. Orbana. Unieważniony został także przyznany mu paszport genewski” - napisała Żurek. Do wpisu dołączył zdjęcia pisma skierowanego do szefa ICE.
Waldemar Żurek interweniuje u władz USA
Już przed tygodniem Żurek zapowiedział, że przygotowuje pismo skierowane do amerykańskiej służby imigracyjnej ICE, by zapytać, na jakiej podstawie Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych. Minister przypomniał, że Węgry cofnęły Ziobrze status uchodźcy.
W kilkustronicowym piśmie szef MS zawnioskował do Służby Imigracyjnej i Celnej USA (ICE) o weryfikację statusu imigracyjnego, podstawy wjazdu oraz dokumentów podróży Ziobry. „Zwracam się z uprzejmą prośbą (...) o pilną pomoc w ustaleniu podstaw prawnych i faktycznych pobytu pana Zbigniewa Ziobry, obywatela RP, na terytorium Stanów Zjednoczonych” - napisał Żurek.

Polskie władze pragną zwrócić uwagę władz Stanów Zjednoczonych, że paszporty pana Ziobry zostały unieważnione, a jego status uchodźcy na Węgrzech został cofnięty. Istnieje również prawomocna decyzja polskiego sądu o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania - czytamy w tym piśmie.
W piśmie m.in. zreferowano historię postępowania wobec Ziobry, opisano zarzuty mu postawione i przedstawiono aktualną sytuację prawna byłego ministra. „Powaga zarzutów, domniemane zaangażowanie środków publicznych, domniemane nadużycie wysokiego stanowiska publicznego oraz sądownie prawomocny nakaz tymczasowego aresztowania sprawiają, że dla władz Stanów Zjednoczonych istotne jest sprawdzenie podstaw, na jakich pan Ziobro wjechał na Stanów Zjednoczonych i tam przebywa” - napisał Żurek do szefa ICE.
Jednocześnie - m.in. „biorąc pod uwagę powagę zarzutów” - Żurek poprosił o potraktowanie sprawy poruszonej w jego piśmie jako pilnej.
Zacieśnia się pętla wokół byłego ministra
Ziobro ma sformułowane zarzuty w śledztwie odnoszącym się do nieprawidłowości w funkcjonowaniu Funduszu Sprawiedliwości. Jeszcze w lutym tego roku - po decyzji sądu rejonowego o zastosowaniu aresztu wobec Ziobry - za byłym ministrem wydano list gończy.
Przez kilka miesięcy - jeszcze przed decyzją o areszcie - Ziobro przebywał na Węgrzech, gdzie dostał ochronę międzynarodową od ówczesnego rządu Viktora Orbana. 10 maja br. - już po przegranych przez Orbana wyborach - b. szef MS poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.
1 lipca tego roku Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Ziobry, oddalając zażalenia obrony. W ubiegłym tygodniu do prokuratury przesłano uzasadnienie orzeczenia prawomocnej decyzji o areszcie.
Kierujący śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości prok. Piotr Woźniak mówił po oddaleniu zażaleń obrony na areszt, że w sprawie Ziobry „wniosek o ekstradycję zostanie sporządzony niezwłocznie”. Prok. Woźniak wskazywał wówczas, że - choć formalnie uprawomocnienie się decyzji o areszcie nie jest wymagane - to, patrząc na praktykę w USA, wnioski o ekstradycję sprzed uprawomocnienia „mają małe szanse powodzenia”.
26 zarzutów, areszt i cofnięty azyl. Żurek ujawnia szczegóły korespondencji z USA
We wtorek Żurek na konferencji prasowej przekazał, że liczący blisko 300 stron wniosek o ekstradycję Ziobry z USA jest już przygotowany i czeka jedynie na tłumaczenie na język angielski. Jak podkreślił, „w ciągu tygodnia możemy mieć kompletny wniosek”.
Szef MS wskazał, że następnie – zgodnie z umową ekstradycyjną wiążącą Polskę i Stany Zjednoczone – dokument zostanie przekazany przez prokuraturę. - Oczywiście wybraliśmy także tę formę skierowania pisma do ICE, bo widzimy, że jest to instytucja w Stanach Zjednoczonych, która od pewnego czasu zajmuje się osobami ściganymi – zaznaczył minister.
- Tak naprawdę nie wiemy, która droga okaże się drogą szybszą, czy też skuteczniejszą. Zobaczymy, czy Zbigniew Ziobro ma nadany jakiś status w Stanach Zjednoczonych, czy przebywa tam legalnie. Czy konieczna jest ekstradycja, czy też jakaś inna forma wydania nam naszego obywatela, który jest poszukiwany listem gończym i ścigany w Polsce - mówił szef MS.
Pytany, czy sprawa Ziobry może pogorszyć relacje Polski z USA - Żurek odparł, że „nie zakłada” takiej możliwości i rozdziela kwestie prawne od stosunków między krajami. - Śmiem nawet twierdzić, że dzisiaj w całej Europie Polska jest najbliżej Stanów Zjednoczonych. (...) Zakładam, że jakaś drobnostka nie wpłynie zupełnie - ocenił.
Dodał, że w wypowiedziach amerykańskich polityków „nie mówi się o Zbigniewie Ziobrze, który miałby stanąć na drodze dobrych stosunków polsko-amerykańskich”. - Z pewnym uśmiechem podchodzę do sformułowań, że Zbigniew Ziobro bardzo wspierał pana (Viktora) Orbana w wyborach na Węgrzech i źle się to skończyło dla Orbana, więc dobrze byłoby, żeby nie udzielał wsparcia żadnym amerykańskim politykom w swojej działalności w Stanach Zjednoczonych - zaznaczył szef MS.
2 lipca br. informowano, że Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu (b. wiceszefowi MS, też podejrzanemu w tym śledztwie). Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży.
Brak ENA nie zatrzymuje prokuratury
Prokuratura wnioskowała także o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Ziobry. W poniedziałek warszawski sąd okręgowy nie uwzględnił wniosku o wydanie ENA. Sąd uzasadniał, że wnioskująca prokuratura nie wykazała, że Ziobro przebywa na terenie UE lub będzie podróżował na teren Unii.
- Rozważymy, po uzyskaniu postanowienia sądu, czy nie należy złożyć ponownego wniosku o ENA. Prawo musi być skuteczne i my musimy skutecznie ścigać tych, którzy w Polsce złamali przepisy - odnosił się Żurek w poniedziałek do tej decyzji sądu. Dodał, że prokuratura nie zgadza się z interpretacją prawa dokonaną przez sąd w odniesieniu do wniosku o ENA.
Sprawa dotycząca byłego ministra sprawiedliwości jest jednym z kluczowych wątków w śledztwie odnoszącym się do działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym.
Według prokuratury Ziobro miał popełnić łącznie 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Marcin Jabłoński (PAP)
mja/ kl/ sza/ par/






























































