Władze Wenezueli porozumiały się z rządem Dominikany w sprawie przywrócenia stosunków dyplomatycznych, przekazała w niedzielę administracja pełniącej obowiązki prezydenta kraju Delcy Rodriguez.


Relacje te zostały zerwane 30 lipca 2024 r. w związku z domaganiem się przez rząd Dominikany przejrzystości wyników wyborów prezydenckich zorganizowanych dwa dni wcześniej w Wenezueli. Według reżimu w Caracas zwyciężył w nich urzędujący prezydent Nicolas Maduro, co spotkało się z protestami wenezuelskiej opozycji i wspólnoty międzynarodowej, w tym dominikańskiego rządu.
W niedzielnym komunikacie władze wenezuelskie przekazały, że w efekcie rozmów resortów spraw zagranicznych obu państw zdecydowano o przywróceniu „w najbliższych dniach pracy urzędów konsularnych Republiki Dominikany w Caracas oraz Wenezueli w Santo Domingo”.
Podobnie oba rządy porozumiały się w sprawie nakazania właściwym władzom lotniczym przywrócenia połączeń pomiędzy oboma krajami – poinformowała w niedzielę administracja Delcy Rodriguez.
3 stycznia br. doszło do ataku wojsk USA na Wenezuelę, w wyniku czego amerykańskim żołnierzom udało się ująć prezydenta Maduro i przetransportować go do Nowego Jorku, gdzie w procesie sądowym oskarżany jest m.in. o narkoterroryzm. Obowiązki szefa państwa przejęła wiceprezydent Delcy Rodriguez, która zdaniem amerykańskiej administracji jest skłonna do współpracy z USA.
W sobotę do Caracas przybyła nowa szefowa misji dyplomatycznej USA w Wenezueli, Laura Dogu. Jej wizyta służy przywróceniu funkcjonowania amerykańskiej ambasady w Caracas, zamkniętej od 2019 r. (PAP)

zat/ san/




























































