Główne indeksy na Wall Street mocno spadły w środę w reakcji na podwyżkę stóp procentowych przez Fed i komentarze prezesa Fed. To pierwsza taka decyzja Rezerwy Federalnej od trzech lat, a prezes Kevin Warsh wielokrotnie podkreślał utrzymującą się inflację.


Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 1,21 proc. i wyniósł 51.461,90 pkt.
S&P 500 na koniec dnia stracił 0,45 proc. i wyniósł 7.551,81 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 0,01 proc. do 25.978,43 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 0,40 proc. i wynosi 2.858,81 pkt.

Indeks VIX rośnie o 2,97 proc., do 17,71 pkt.
Fed w środę jednogłośnie podniósł stopę funduszy overnight o ćwierć punktu procentowego, ustalając docelowy przedział między 3,75 a 4 proc. Była to pierwsza podwyżka stóp przez bank centralny od lipca 2023 roku. Bank centralny zasygnalizował również możliwość kolejnej podwyżki w tym roku.
Podczas konferencji prasowej prezes Fed Kevin Warsh wielokrotnie podkreślał, że ryzyko inflacji nie maleje.
Rentowności 10-letnich obligacji skarbowych ponownie przekroczyły poziom 5 proc. w związku z obawami, że Fed może nadal nie nadążać za inflacją, nawet po środowej podwyżce.
„Prawdą jest, że inflacja jest zbyt wysoka i utrzymuje się na tym poziomie od zbyt dawna” – powiedział Warsh podczas konferencji prasowej po ogłoszeniu.
„Tegoroczne odczyty inflacji nie wskazują na znaczącą poprawę podstawowych trendów” - dodał.
Art Hogan, główny strateg rynkowy w B. Riley Wealth, zauważył, że chociaż działania Fed były „zgodne z konsensusem”, „bardziej jastrzębi” komentarz Warsha może oznaczać, że wyższe rentowności utrzymają się przez jakiś czas.
„Rynek obecnie czerpie sygnały ze wzrostu rentowności 10-letnich obligacji do ponad 5 proc., co ma ogromny wpływ psychologiczny” – powiedział Hogan. Ta reakcja krzywej dochodowości, a także perspektywa wyższej inflacji przez dłuższy czas, mogą „stać się przeszkodami dla rynków w krótkim okresie” – dodał.
Akcje dużych banków spadły po decyzji Fed. Bank of America i Wells Fargo straciły po prawie 3 proc. w obawie, że wyższe stopy procentowe mogą spowolnić wzrost kredytów i gospodarkę. American Express i Goldman Sachse spadły o prawie 4 proc.
Presję na gospodarkę potęguje fakt, że ceny oleju napędowego w USA po raz pierwszy w historii osiągnęły w piątek poziom 6 dolarów za galon, w związku z utrzymującymi się ograniczeniami podaży spowodowanymi wojnami na Ukrainie i w Iranie. Ponadto ceny ropy naftowej utrzymują się obecnie powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Akcje Intela wzrosły o 4 proc. po doniesieniach, że spółka prowadzi rozmowy z południowokoreańskim gigantem zajmującym się pamięcią SK Hynix w celu budowy półprzewodników w USA.
Indeks nastrojów wśród amerykańskich firm budowlanych, przygotowany przez National Association of Home Builders (NAHB), spadł we wrześniu do 32 pkt. z 35 pkt. w poprzednim miesiącu. Rynek oczekiwał indeksu na poziomie 34 pkt.
W USA zanotowano spadek indeksu wniosków o kredyt hipoteczny MBA - indeks wyrównany sezonowo spadł o 4,1 proc. w tygodniu zakończonym 11 września. Poprzednio indeks spadł o 2,7 proc.
Sprzedaż detaliczna w USA w sierpniu wzrosła o 1,2 proc. miesiąc do miesiąca. Analitycy oczekiwali, że sprzedaż detaliczna wzrośnie o 0,8 proc. Bazowa sprzedaż detaliczna wzrosła o 1,4 proc. mdm, oczekiwano +0,6 proc.
Miesiąc wcześniej sprzedaż detaliczna w USA spadła o 0,5 proc. w ujęciu mdm, po korekcie, a bazowa sprzedaż detaliczna spadła o 0,2 proc., po rewizji.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na październik zniżkują o 3,51 proc. do 102,12 USD za baryłkę, a listopadowe futures na Brent spadają o 2,95 proc. do 105,52 USD/b. (PAP)
pr/ sp/


























































