Ministerstwo Finansów wycofuje się z kolejnych zapowiedzi dotyczących Krajowego Systemu e-Faktur, co paradoksalnie jest dobrą wiadomością dla przedsiębiorców. Tokeny jako metoda uwierzytelniania w systemie miały obowiązywać tylko do końca roku, jednak ich ważność zostanie przedłużona. Resort zamierza też wydłużyć okres odroczenia kar za błędy w stosowaniu systemu do końca 2027 r.


Według pierwotnych założeń Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), token jako metoda uwierzytelniania miał być używany tylko do 31 grudnia 2026 r. Od początku 2027 r. w integracjach z systemami komercyjnymi miały pozostać już tylko certyfikaty KSeF. Okazuje się jednak, że wbrew zapowiedziom ministerstwa tokeny zostaną.
Resort zmienił zdanie, token zostanie na dłużej
Jak wynika z lektury zaktualizowanego Podręcznika KSeF 2.0, resort zmienił swoje stanowisko.
ReklamaZobacz także
– Ministerstwo Finansów (MF) wskazuje w nim wprost, że wobec postulatów rynku metoda uwierzytelniania tokenem zostaje zachowana bezterminowo, a przepisy rozporządzenia zostaną do tego dostosowane. Oznacza to, że przedsiębiorcy nie będą musieli przeprowadzać migracji na certyfikaty pod presją daty granicznej, a dostawcy oprogramowania nie będą musieli wyłączać działającego mechanizmu integracji – mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu.
Dla kogo to dobra wiadomość?
Pozostawienie tokenów dla wielu firm oznacza realną oszczędność pieniędzy i czasu. Kto najwięcej na tym zyska?
– Największą różnicę widać w podmiotach, które nie są osobami fizycznymi. Certyfikat KSeF wydany na dane spółki można uzyskać dopiero po uwierzytelnieniu się kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną, a to jest wydatek rzędu ponad tysiąca złotych, do tego rozłożony w czasie, bo pieczęć trzeba zamówić, odebrać i skonfigurować. W spółce, w której nikt wcześniej nie potrzebował pieczęci, sam obowiązek jej nabycia bywał postrzegany jako podatek od wejścia do KSeF. Uważam tę decyzję za dobrą, zwłaszcza w kontekście spółek – zwraca uwagę Piotr Juszczyk.

Dodaje, że do tej pory droga do firmowego certyfikatu prowadziła przez kwalifikowaną pieczęć elektroniczną, a to rozwiązanie sporo kosztuje.
– Token jest po prostu prostszy, a integracja z programem księgowym czy systemem ERP jest przy nim łatwiejsza. Dla wielu mniejszych spółek to różnica między wdrożeniem, które trwa popołudnie, a wdrożeniem, które trwa dwa tygodnie i zaczyna się od faktury za pieczęć – podkreśla główny doradca podatkowy inFaktu.
Certyfikat a token: jakie są różnice?
Jednocześnie tłumaczy, czym te dwa narzędzia różnią się od strony funkcjonalnej.
– To nie jest wybór między dwoma wariantami tego samego. Certyfikat KSeF jest wyłącznie środkiem uwierzytelnienia, potwierdza tożsamość i nic poza tym. Certyfikat jest trochę jak dowód osobisty. Po zalogowaniu się nim system bierze pod uwagę pełen zakres uprawnień przypisanych do właściciela, czyli praktycznie mamy dostęp do wszystkiego. Token działa inaczej, ponieważ zakres uprawnień deklaruje się w momencie jego generowania i można go świadomie zawęzić, na przykład wyłącznie do wystawiania faktur albo wyłącznie do ich pobierania – wyjaśnia Piotr Juszczyk.
Dodaje, że token trzeba traktować dokładnie tak, jak dane do logowania do bankowości elektronicznej. Różnicą jest również ro, że przy tokenie przedsiębiorca może z góry ograniczyć skalę potencjalnej szkody, a przy certyfikacie tej możliwości nie ma. Dlatego jego zdaniem to dobra informacja, że tokeny pozostaną, bo firmy będą miały wybór.
– Certyfikaty nie tracą przy tym racji bytu, wręcz przeciwnie. Certyfikat typu drugiego pozostaje niezbędny do oznaczania faktur kodem potwierdzającym tożsamość wystawcy przy fakturowaniu w trybach szczególnych, czyli offline24, w trybie niedostępności systemu oraz w trybie awarii. Token tego nie zastąpi. Można więc powiedzieć, że sensowny model docelowy w wielu firmach to jedno i drugie: token do codziennej integracji i certyfikat na wypadek pracy poza systemem – mówi główny doradca podatkowy inFaktu.
Jednocześnie zwraca uwagę, że do czasu publikacji nowelizacji jest to tylko deklaracja zmiany, a nie stan prawny. Na miejscu przedsiębiorców nie odkładałby przygotowania systemów do obsługi certyfikatów tylko dlatego, że tokeny mają zostać. Właściciele firm, które są w trakcie takiej migracji, powinny ją dokończyć, bo certyfikat i tak będzie im potrzebny do trybów offline – podkreśla Piotr Juszczyk.
Okres odroczenia kar będzie wydłużony
W środę została ogłoszona kolejna dobra wiadomość dla przedsiębiorców – Ministerstwo Finansów poinformowało, że trwają prace nad projektem ustawy, który wydłuży okres odroczenia kar za błędy związane ze stosowaniem KSeF do końca 2027 r. Resort podkreślił, że rozwiązanie jest odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez przedsiębiorców, organizacje branżowe i ekspertów podatkowych w związku z etapowym wdrożeniem systemu.
Zdaniem resortu zaproponowane rozwiązanie będzie szczególnie korzystne dla najmniejszych przedsiębiorstw.
Dodatkowy czas na naukę obsługi KSeF
„Dzięki wydłużeniu okresu odroczenia kar, małe firmy zyskają dodatkowy czas na naukę obsługi systemu i dostosowanie procesów biznesowych bez ryzyka ponoszenia odpowiedzialności finansowej za błędne stosowanie KSeF” - ocenił resort finansów.
Jednocześnie przyznał, że proponowane wydłużenie okresu odroczenia kar wymaga zmian ustawowych. Ministerstwo rozpoczyna prace nad projektem ustawy, aby zapewnić odpowiedni czas na przeprowadzenie procesu legislacyjnego.
– KSeF jest projektem, który od początku był i nadal jest szeroko konsultowany z przedsiębiorcami, organizacjami branżowymi, doradcami podatkowymi i dostawcami oprogramowania. Wsłuchujemy się w głos rynku i reagujemy na zgłaszane potrzeby. Wydłużenie odroczenia kar to rozwiązanie rozsądne, które daje przedsiębiorcom więcej czasu na pełne wdrożenie nowych procesów, a jednocześnie pozwala utrzymać tempo cyfryzacji systemu podatkowego – stwierdził minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
MF: kar nie będzie, ale stosowanie KSeF obowiązuje
Resort podkreślił, że odroczenie kar nie oznacza braku obowiązku stosowania KSeF.
„W przyszłym roku Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) będzie w pierwszej kolejności wspierać przedsiębiorców w prawidłowym stosowaniu KSeF oraz przypominać o obowiązkach wynikających z ustawy o VAT. Z uwagi jednak na obowiązkowy charakter systemu, organy KAS będą reagować w przypadkach wystawiania faktur poza KSeF (z wyjątkiem ustawowo określonych przypadków) oraz badać, czy niestosowanie systemu nie prowadzi do nierzetelnego rozliczania podatku” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów.




















































