Jeśli strona rosyjska rzeczywiście jest gotowa do ustanowienia zawieszenia broni w sektorze energetycznym, powinna przyłączyć się do prac nad szczegółowymi warunkami wstrzymania ognia i przygotować listę obiektów, które zostaną objęte ewentualnym zawieszeniem broni – przekazał w środę rzecznik MSZ Heorhij Tychyj.


„Ukraina jest gotowa do zawieszenia broni w sektorze energetycznym. Co więcej, Ukraina sama od dłuższego czasu proponowała ustanowienie takiego zawieszenia broni, które powinno być uczciwe i sprawiedliwe oraz obejmować wszystkie niezbędne obszary tego potencjalnego porozumienia. Jeśli Rosjanie są również poważnie na to gotowi, niech przedstawią listy obiektów, niech doprecyzują szczegóły – czekamy na to” – powiedział Tychyj podczas środowej konferencji prasowej w Kijowie zacytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Rzecznik MSZ zaznaczył, że jeśli chodzi o obiekty ukraińskie strona ukraińska dąży do ustanowienia takiego zawieszenia broni, w ramach którego zakazane byłoby użycie wszelkiego rodzaju broni przeciwko wszystkim obiektom energetycznym.
„To powiedział prezydent Ukrainy. A więc czekamy, niech Rosjanie powiedzą, jak oni to widzą” – wyjaśnił Tychyj.
Rzecznik z zadowoleniem przyjął wysiłki USA na rzecz osiągnięcia zawieszenia broni w sektorze energetycznym i dodał, że takie działania podejmują również inne państwa.

Tychyj zauważył także, że obecnie nie ma nowych informacji na temat możliwości przeprowadzenia kolejnej rundy rozmów trójstronnych.
„Są te same sygnały, które już słyszeliście, dotyczące ogólnej gotowości, w tym również Rosjan, do przeprowadzenia rundy rozmów trójstronnych. Ukraina nigdy nie stała na przeszkodzie takim rozmowom. Przypomnę nasze stanowisko – ogólnie uważamy, że najskuteczniejsze byłoby spotkanie na szczeblu przywódców, ponieważ w Rosji tylko jedna osoba decyduje o kwestiach wojny i pokoju i jest nią Władimir Putin” – stwierdził.
Według rzecznika, gdyby doszło do spotkania przywódców, Ukraina jest gotowa na dowolne miejsce, w dowolnym neutralnym państwie, oprócz Rosji i Białorusi, w którym mogłoby się ono odbyć. Zdaniem Tychiego takie spotkanie rzeczywiście mogłoby przynieść rezultaty i doprowadzić do zakończenia wojny, którą już dawno należy zakończyć.
„Ukraina wykazuje pełną konstruktywność i gotowość do deeskalacji, nawet w czasie wojny. Chciałoby się, aby również Rosja wykazywała gotowość do tej deeskalacji. Myślę, że wtedy można byłoby znaleźć wszystkie rozwiązania” – podsumował Tychyj.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump poinformował o wzajemnym porozumieniu Ukrainy i Rosji w sprawie powstrzymania się od ataków na obiekty sektora energetycznego, a także powiązał wzrost światowych cen oleju napędowego przede wszystkim z wojną między tymi dwoma państwami.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że strona ukraińska zaproponowała państwom partnerskim wypracowanie z Rosją porozumienia, które powstrzyma niszczenie infrastruktury krytycznej.
Trump ma teraz szansę przejść do historii i zakończyć wojnę w Ukrainie
Prezydent Donald Trump może zapisać się w historii jako ktoś, kto zawarł pokój, jakiego nikt inny nie był w stanie dokonać i mam nadzieję, że skorzysta z tej szansy - powiedziała PAP kongresmenka Demokratów Marcy Kaptur po przegłosowaniu ustawy sankcyjnej przeciwko Rosji.
Kaptur, najdłużej sprawująca mandat kobieta w historii Kongresu, była jednym z 58 polityków Demokratów, którzy w środę zagłosowali za ustawą im. senatora Lindseya Grahama, zobowiązującą prezydenta do nałożenia ceł na państwa kupujące rosyjską ropę i gaz oraz kodyfikującą sankcje.
Mimo zapisów zobowiązujących prezydenta do nałożenia sankcji i ceł w ciągu 30 dni, ustawa w praktyce daje mu możliwość odejścia od zastosowania tych środków. Większość Demokratów obawia się, że Trump - tak jak dotychczas - nie nałoży nowych sankcji, lecz wykorzysta nowe uprawnienia celne do wywoływania wojen handlowych również z sojusznikami Ameryki.
W rozmowie z PAP, Kaptur przyznała, że istnieje pole do nadużyć, a Trump już zaszkodził Ameryce swoimi cłami, lecz zaznaczyła, że nowe prawo daje prezydentowi szansę, by doprowadzić wojnę do końca.
- Daliśmy im, administracji w Waszyngtonie, nowe uprawnienia, aby pomóc zakończyć tę wojnę, odcinając Rosji źródła finansowania - powiedziała. - Mam nadzieję, że prezydent zacznie od nowa, bo ma szansę zapisać się w historii jako ktoś, kto zawarł pokój, gdzie nikt inny nie mógł tego zrobić - dodała.
Zadeklarowała, że razem z innymi członkami Kongresu będzie naciskać na administrację, by wykorzystała nowe uprawnienia i wywarła większą presję na Rosję.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ kj/



























































