REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgry znów tną stopy procentowe. NBP i tak bliżej zera

Michał Żuławiński2020-07-21 13:56analityk Bankier.pl
publikacja
2020-07-21 13:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Narodowy Bank Węgier dokonał drugiej „kryzysowej” obniżki podstawowej stopy procentowej. Mimo to wciąż jest ona i tak wyższa niż w Polsce. Oba kraje są natomiast inflacyjnymi liderami UE.

Węgry znów tną stopy procentowe. NBP i tak bliżej zera
Węgry znów tną stopy procentowe. NBP i tak bliżej zera
fot. BERNADETT SZABO / / FORUM

Decyzją Narodowego Banku Węgier (MNB) referencyjna stopa procentowa została obniżona z 0,75 proc. do 0,6 proc. Cięcie o 0,15 punktu procentowego to węgierska specyfika – poprzednia, dokonana w czerwcu obniżka sprowadziła stopę z 0,9 do 0,75 proc. Dzisiejsze posunięcie władz monetarnych Węgier było zgodne z oczekiwaniami analityków.

Do koronawirusowego łagodzenia polityki monetarnej Węgrzy przystąpili relatywnie późno. W czasie, gdy NBP dokonywał kolejnych obniżek stóp, nad Balatonem podnoszono wręcz tygodniową i jednodniową stopę kredytu, aby w ten sposób bronić słabnącego w oczach forinta.

Przez lata stopy procentowe na Węgrzech były wyższe niż w Polsce. Zmieniło się to dopiero w drugiej połowie minionej dekady – w okres wielkiego zamrożenia stóp NBP wchodził ze stawką 1,5 proc., a MNB 0,9 proc.

Obecnie podstawowa stopa procentowa w Polsce (0,1 proc.) znów jest wyraźnie niższa niż na Węgrzech (0,75 proc.). Wyższe od polskich stopy utrzymują także inne państwa regionu, które zachowały kontrolę nad polityką monetarną – Czechy (0,25 proc.) i Rumunia (1,75 proc.). W strefie euro główna stopa procentowa wynosi natomiast okrągłe zero.

Wakacje na giełdzie

Zarówno złoty, jak i forint są obecnie wyraźnie słabsze względem euro niż na początku roku i jednocześnie wyraźnie mocniejsze niż w szczycie koronawirusowej zawieruchy na rynkach finansowych. W 2020 r. Polacy wchodzili z euro po 4,26 zł, Węgrzy płacili natomiast 330 forintów. Tegoroczne maksimum dla EUR/PLN to 4,63 zł, zaś dla EUR/HUF 369 forintów. Obecnie jedno euro wyceniane jest na 4,43 zł i 350 forintów.

Z kolei relacja między forintem i złotym utrzymuje się na zbliżonym poziomie – 100 forintów na początku 2020 r. było warte 1,29 złotego, obecnie jest to 1,26 zł. W szerszej perspektywie natomiast widać, że polska waluta zyskuje względem węgierskiej.

Inflacyjni bratankowie

Warto dodać, że Polska i Węgry są krajami z inflacyjnej czołówki Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu, w czerwcu w naszym kraju ceny rosły w tempie 3,8 proc., co było najwyższym wynikiem w stawce. Węgry (2,9 proc.) zajęły trzecie miejsce, drugie zaś przypadło Czechom (3,4 proc.).

Polska i Węgry mają wszelkie szanse utrzymać wysokie miejsce na liście państw UE o najwyższej inflacji. Jak wynika z ostatniego zestawu prognoz makroekonomicznych Komisji Europejskiej, przewidywany w tym roku wzrost cen w naszym kraju wynosi 2,7 proc. Wyższą prognozę otrzymały jedynie Węgry (3,5 proc.). Z kolei w przyszłym roku inflacja HICP w Polsce (2,8 proc.) ma być najwyższa w UE, wraz z Węgrami i Rumunią. Dla całej UE prognoza na 2020 r. to 0,6 proc., a na 2021 r. 1,3 proc.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
mikroprzedsiebiorca
Polak Węgier dwa bratanki do socjalizmu i do inflacji. Taki najnowszy trend naszych 2 narodów, komuna zrobiła swoje...przykre.
degrengolada
tak było, jest i będzie. Egészségedre !
jas2 odpowiada mikroprzedsiebiorca
Umiarkowana (3-5%) inflacja jest konieczna dla szybkiego wzrostu gospodarczego.
Nie znam żadnego przypadku kiedy przy deflacji jakieś państwo miało duży wzrost gospodarczy.
jas2 odpowiada degrengolada
Polak Węgier dwa bratanki - usunięte przez moderatora.
Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. :(

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki