Strona związkowa pracowników Biedronki zapowiada kolejne protesty – 10 listopada w Jarocinie zostanie zorganizowana pikieta przeciwko łamaniu przepisów Kodeksu pracy mówiących o konieczności konsultacji pracodawcy ze stroną związkową zamiaru rozwiązania umowy z pracownikiem firmy.


Od września tego roku między komisją zakładową a szefostwem Jeronimo Martins Polska trwa nieprzerwanie napięta atmosfera. Od przedwczoraj trwa akcja ulotkowa Związkowej Organizacji Jeronimo Martins Polska, która ma na celu uświadomienie pracownikom przysługujących im praw oraz o możliwości członkostwa w związku zawodowym.
Organizacja protestu w Jarocinie 10 listopada podyktowana jest trzema zwolnieniami pracowników sieci Biedronka bez wcześniejszej konsultacji podjętej decyzji z członkami zarządu związku zawodowego. W pikiecie ma wziąć udział ponad 100 osób, które będą demonstrować przeciwko łamaniu przez pracodawców przepisów wynikających z kodeksu pracy.
Rzecznik prasowy JMP w komentarzu dla redakcji Bankier.pl potwierdza niezgodne z Kodeksem pracy zwolnienie dwóch pracowników: – W obu sytuacjach, w wyniku błędu osób odpowiedzialnych w JMP za ten proces, nie przeprowadzono wymaganych prawem konsultacji z organizacjami związkowymi. (…) Niezwłocznie po powzięciu informacji na temat tych zdarzeń, zostały wdrożone działania dla odwrócenia popełnionych błędów. Oznacza to, że JMP, jako pracodawca, rozpoczął proces wycofywania dwóch złożonych wcześniej oświadczeń woli dotyczących wypowiedzeń – wyjaśnia biuro prasowe JMP, które na koniec dodaje, że wobec osób decyzyjnych w tych sytuacjach podjęto konsekwencje służbowe.
Te wydarzenie wpisuje się w trwające od września akcje organizowane przez komisję zakładową – złożenie skargi na JMP do instytucji międzynarodowych, organizację happeningu pod Urzędem Rady Ministrów.































































