REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Reforma PIP namieszała w Pyszne.pl? Związkowcy stają w obronie kurierów

2026-07-20 13:47
publikacja
2026-07-20 13:47
Dodaj Bankier.pl w Google

W cywilizowanym kraju w XXI w. pracownicy nie powinni pracować bez gwarancji minimalnego wynagrodzenia – podkreślali w poniedziałek w Sejmie związkowcy, odnosząc się do planowanych zwolnień kurierów Pyszne.pl. Zaapelowali do rządu o przyspieszenie prac nad wdrożeniem dyrektywy o pracy platformowej.

Reforma PIP namieszała w Pyszne.pl? Związkowcy stają w obronie kurierów
Reforma PIP namieszała w Pyszne.pl? Związkowcy stają w obronie kurierów
fot. Artem Stepanov / / Shutterstock

Według resortu pracy, Takeaway Express Poland sp. z o.o. (działająca pod marką Pyszne.pl) ogłosiła, że do końca sierpnia bieżącego roku zamierza przeprowadzić zwolnienie wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów i kurierek. Związki zawodowe podają, że chodzi o 5 tys. osób, którym ma zostać zaproponowane ponowne zatrudnienie u jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych, ale na innych warunkach. W spółce na zlecenie szefowej MRPiPS Agnieszki Dziemianowicz-Bąk trwa obecnie kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.

W poniedziałek w Sejmie odbyła się w tej sprawie konferencja prasowa z udziałem zaproszonych przez koło poselskie Razem przedstawicieli OPZZ Konfederacji Pracy.

Członek zarządu organizacji związkowej Konfederacji Pracy zrzeszającej kurierów Pyszne.pl Stanisław Kierwiak podkreślił, że dotychczas kurierzy pracowali na umowach-zleceniach, z gwarantowaną stawką godzinową oraz dodatkowymi bonusami.

– 14 lipca br. firma ogłosiła nam, że od 3 sierpnia rozpoczyna proces zwalniania wszystkich kurierów i kurierek, który zakończy się do końca miesiąca – zaznaczył.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że zwalnianym zostanie zaproponowane ponowne zatrudnienie u jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych, którzy nie oferują jednak gwarantowanej płacy minimalnej czy podstawowych narzędzi koniecznych do wykonywania pracy, takich jak plecaki i stroje pracownicze. Oznacza to, że kurierzy będą opłacani wyłącznie za zrealizowane dostawy.

– Jesteśmy tutaj dzisiaj, żeby zaapelować do rządu, do wszystkich partii politycznych, do społeczeństwa obywatelskiego o to, żeby przyjrzeć się tej sprawie, żeby ukrócić patologię na rynku dostaw jedzenia. Nie może być w cywilizowanym kraju w XXI wieku takiej sytuacji, że wiele tysięcy pracowników pracuje i nie ma gwarancji, że zarobią minimalne wynagrodzenie za pracę – powiedział.

Zaapelował również o przyspieszenie prac nad wdrożeniem dyrektywy o pracy platformowej i o skuteczne egzekwowanie od wszystkich podmiotów na rynku dostaw jedzenia przestrzegania minimalnej stawki godzinowej za pracę.

Celem unijnej dyrektywy jest zapewnienie skuteczniejszej ochrony praw kurierów i kurierek pracujących dla firm takich jak Pyszne.pl, Glovo czy Uber. Ochrona gwarantowana przez dyrektywę ma dotyczyć nie tylko kurierów zatrudnianych bezpośrednio przez platformy, ale także przez pośredników, czyli tzw. partnerów flotowych. Dyrektywa została przyjęta przez Komisję Europejską w 2024 r., czas na wdrożenie państwa członkowskie UE mają do grudnia 2026 r.

– My od tego czasu apelujemy do rządu (o wdrożenie dyrektywy – PAP). Apelujemy jako strona pracownicza, jako Konfederacja Pracy, jako OPZZ. Ale co ciekawe, apelowaliśmy też wspólnie z Pyszne.pl, które było zainteresowane zmianami na rynku pracy platformowej, ponieważ do tej pory było jedyną firmą, która zapewniała przynajmniej pewne minima pracy dla pracowników: płacę minimalną, płacę godzinową czy minimalne standardy dotyczące BHP – podkreślił przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy Michał Lewandowski.

Zaznaczył, że Pyszne.pl dostosowuje się obecnie do tych standardów, które były dotychczas obecne na rynku pracy platformowej w innych firmach.

Współprzewodniczący Razem Adrian Zandberg podkreślił natomiast, że ze względu na „nieróbstwo i zaniedbania” rządu, który do dzisiaj nie wprowadził unijnej dyrektywy, tysiące kurierów pracujących dla Pyszne.pl może stracić gwarancję, że „zarobią chociażby minimalne wynagrodzenie za pracę”.

– Mamy do czynienia z realnym społecznym problemem, którym, ku mojemu zdziwieniu, władza się po prostu nie przejmuje i nie zajmuje – podkreślił Zandberg. – Zwracam się do pani minister (Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej) Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Agnieszko, weźcie się w tej sprawie do roboty – zaznaczył oraz dodał, że Partia Razem zwróciła się w tej sprawie z interpelacją do MRPiPS.

Resort pracy przekazał w piątek, że prace nad wdrożeniem dyrektywy platformowej są w toku. Projekt ustawy w tej sprawie został już przygotowany i, jak poinformowało MRPiPS, do końca lipca zostanie skierowany do wykazu prac rządu. Po uzyskaniu wpisu projekt trafi do konsultacji, uzgodnień i opiniowania.

Kontrola PIP w spółce odbywa się już na mocy nowych przepisów, które weszły w życie 8 lipca. Inspektorzy PIP zyskali wtedy narzędzia do przekształcania umów cywilnoprawnych na umowy o pracę.

„W powyższym kontekście, w mojej ocenie szczególnie pilna jest weryfikacja podstawy zatrudnienia kurierów i kurierek w Pyszne.pl w ramach prowadzonej kontroli” – napisała Dziemianowicz-Bąk we wniosku do Głównego Inspektora Pracy.

Zdaniem szefowej resortu pracy, gdyby okazało się, że kurierzy powinni być zatrudnieni w oparciu o umowy o pracę, to zastosowanie znajdzie ustawa o tzw. zwolnieniach grupowych – nakłada ona na pracodawcę obowiązek konsultacji zwolnień ze związkiem zawodowym czy wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników. (PAP)

kblu/ sza/ joz/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Najcenniejszy koncern farmaceutyczny świata w Polsce testuje leki. „Od onkologii po otyłość”
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
tytus22
Dają tak zwanym artystą to proszę dać tym co mają zlecenie nie z własnej woli minimalną stawkę powiedzmy 40 Netto i zaraz pracodawcy będą dawali umowy o pracę bo taniej .
jas2
Wystarczy, że umowa o pracę będzie najmniej opodatkowana i i ozusowana a wszystkie inne umowy wyżej opodatkowane.
Przedsiębiorcy sami będą wtedy wybierali umowę o pracę.
inwestor.pl
Dzięki ministrantce Bąk, student mniej zarobi o ile w ogóle zarobi. Nikt tak nie dba o ludzi pracy jak Lewica. :-)
f_kruggeri
Prawie trafny komentarz, ale zabrakło w nim "o swoich" (chociaż można tutaj kontrować legendarną "doktryną Neumana").
jarekzbyszek
Komunistyczne nieroby chcą dalszych zwolnień. To była anty reforma PIP. Sądy pracy są już patologia, lekarze za drobne wypisują tysiące zwolnień i jeszcze wszechwładny inspektor pracy ma decydować, kto pracuje na etat.
pilot_programista
Skoro praca, szczególnie ta nisko płatna, jest opodatkowana (PIT + "składki") 40-50%, a wielkie platformy cyfrowe efektywnie 0%, to ktoś mógłby pomyśleć że rząd(y) walczą z pracą, a wspierają cyfrowych gigantów.
I żadne nakazy/zakazy tego nie zmienią, jak za betonowaniem tego systemu stoi taka potężna nierównowaga
Skoro praca, szczególnie ta nisko płatna, jest opodatkowana (PIT + "składki") 40-50%, a wielkie platformy cyfrowe efektywnie 0%, to ktoś mógłby pomyśleć że rząd(y) walczą z pracą, a wspierają cyfrowych gigantów.
I żadne nakazy/zakazy tego nie zmienią, jak za betonowaniem tego systemu stoi taka potężna nierównowaga ekonomiczna.
deadbeef
Tylko Bąk nie rozumiała, że jej ustawa spowoduje brzydki zapach i bezrobocie.
kriso135
Że związkowcy nie rozumieją zasad ekonomi to jestem w stanie zrozumieć, ale, że takie same tłuki nami rządzą to jest przerażające. Rząd zamiast wycofać się z tej głupiej "reformy" wprowadzi teraz unijną dyrektywę, która spowoduje, że dostawa będzie kosztować 15-20 zł, a to doprowadzi do spadku liczby zamówień i zwolnień kurierów.
bt5
Zasady ekonomi są takie że siła żywa w pracy musi zarobić. Pracowałem kiedyś na etacie w Norwegii i był raj. Jak nie było roboty bo podwykonawcy się spóżniali to siedziało sie , grało w karty i było płacone. Potem weszły "podmioty zewnętrze" i zoero hour contrakty. I olałem taki badziew . I zdaje się ze nie tylko ja bo Zasady ekonomi są takie że siła żywa w pracy musi zarobić. Pracowałem kiedyś na etacie w Norwegii i był raj. Jak nie było roboty bo podwykonawcy się spóżniali to siedziało sie , grało w karty i było płacone. Potem weszły "podmioty zewnętrze" i zoero hour contrakty. I olałem taki badziew . I zdaje się ze nie tylko ja bo na cito brakuje im 50.000 budowlanych. Niech sobie teraz wszarze kapitalistyczni robią sami.
samsza
model płacenia tylko za zrealizowane dostawy, to niedobra jest, ok

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki