Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek, że nowym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy mianował generała Mychajła Drapatego, dowódcę wojsk lądowych. Zastąpi on Ołeksandra Syrskiego, któremu prezydent podziękował za „silne pozycje Ukrainy na froncie”.


„Zdecydowałem, że nowym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy zostanie Mychajło Drapaty” - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Prezydent poinformował, że uzgodnił z Drapatym zadania, które mają zostać zrealizowane w najbliższym czasie oraz w perspektywie średnioterminowej. „Operacje Sił Obrony Ukrainy trwają i muszą być prowadzone w sposób stabilny. Plan ukraińskich dalekosiężnych uderzeń oraz nasz program uderzeń średniego zasięgu będą realizowane w pełnym zakresie” - stwierdził.
Szef państwa podkreślił, że Syrski zapewnił Ukrainie sukcesy w obronie Kijowa, podczas kontrofensywy w obwodzie charkowskim oraz operacji kurskiej.
Mychajło Drapaty nowym Naczelnym Dowódcą SZ Ukrainy. Kilka faktów, które warto znać, zanim zaleje nas fala komentarzy.
— ppłk rez. Maciej Korowaj (@Maciej_Korowaj) July 21, 2026
44-letni generał major, ps. "Rubin", kadrowy oficer frontowy, nie sztabowy produkt systemu. W CV: kierunek mariupolski 2022 i obrona Charkowa wiosną 2024, gdzie… pic.twitter.com/M7PQMcpa7v
„Przeszliśmy długą drogę, obrona Ukrainy trwa i każdy żołnierz zasługuje na godne traktowanie. Dziękuję Ołeksandrowi Syrskiemu i każdemu naszemu żołnierzowi za silne pozycje Ukrainy na froncie. Dziękuję Mychajłowi Drapatemu właśnie za takie spojrzenie” - zaznaczył prezydent.

Zełenski powiadomił, że rozmawiał z Syrskim oraz szefem Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Andrijem Hnatowem o dalszych formach służby oraz właściwym przekazaniu obowiązków.
„Wszyscy mamy jedno pragnienie – zwycięstwo nad wrogiem oraz osiągnięcie takich warunków na froncie i wywarcie takiej presji na Rosję, które zmuszą ją do pokoju. Jutro sformalizujemy wszystkie decyzje. Ukraina musi wyjść z tej sytuacji silniejsza, a Rosji będzie trudniej” - oświadczył szef ukraińskiego państwa.
„Służba Ukrainie zawsze była dla mnie zaszczytem, a w czasie wojny o niepodległość oznacza absolutną odpowiedzialność. (...) Będę pracował odpowiedzialnie, z pełnym zaangażowaniem i z szacunkiem dla ludzi, którzy dziś bronią naszego państwa” - napisał Drapaty na Facebooku.
Prezydent zaproponował również byłemu ministrowi obrony Mychajłowi Fedorowowi nowe stanowisko w administracji państwowej związane z rozwojem technologicznego potencjału państwa.
„Spotkałem się dziś również z Mychajłem Fedorowem. Zaproponowałem mu odpowiedzialne stanowisko w administracji państwowej, które pozwoliłoby zintegrować technologiczny potencjał naszego państwa i zapewniło jego dalszy rozwój” - wyjaśnił.
Fedorow odrzucił propozycje stanowisk przedstawione przez Zełenskiego
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował Mychajłowi Fedorowowi różne stanowiska w strukturach władzy, w tym funkcję wicepremiera ds. rozwoju technologicznego, ale Fedorow odmówił, ponieważ nie rozumie powodu odwołania go ze stanowiska ministra obrony – poinformował portal Ukrainska Prawda.
Według źródła Ukrainskiej Prawdy w wojsku Fedorow przekonywał Zełenskiego, że po mianowaniu Mychajła Drapatego nowym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy dotychczasowy zespół ministerstwa obrony mógłby natychmiast rozpocząć wspólną pracę nad transformacją Sił Obrony. Z kolei powołanie nowej osoby na stanowisko ministra oznaczałoby konieczność poświęcenia wielu miesięcy na zbudowanie zespołu i wdrożenie się w funkcjonowanie resortu - powiedział.
Portal podkreślił również, że po odwołaniu Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska naczelnego dowódcy armii przestała istnieć formalna przesłanka, na którą powoływał się wcześniej Zełenski, gdy uzasadniał, dlaczego nie zamierza zgłaszać kandydatury Fedorowa na stanowisko ministra obrony w nowym rządzie.
Fedorow nie komentował i nie odrzucał publicznie propozycji Zełenskiego.
W zeszłym tygodniu w Kijowie i innych miastach Ukrainy odbyły się protesty po odwołaniu Fedorowa ze stanowiska ministra obrony. Według mediów powodem odwołania był konflikt między Fedorowem a naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych generałem Syrskim.
W poniedziałek weterani wojny ukraińsko-rosyjskiej oraz inicjatorzy protestów, które rozpoczęły się w Kijowie po odwołaniu Fedorowa ze stanowiska ministra obrony, oświadczyli, że do najbliższego piątku oczekują od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego decyzji kadrowych.
Protestujący sprzeciwiali się odwołaniu ministra obrony Fedorowa i domagali się dymisji generała Syrskiego. W niedzielę oprócz tych postulatów pojawiło się żądanie mianowania dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy generała Mychajła Drapatego.
Syrski: Przekazuję nowemu naczelnemu dowódcy armię
Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski oświadczył w środę, że przekazuje swojemu następcy, Mychajłowi Drapatemu, armię, która jest w ofensywie i pod jego dowództwem wyzwoliła 700 km kw. ukraińskiego terytorium.
„I najważniejsze – w jakim stanie przekazuję pole walki. W tym roku pod moim dowództwem wyzwolono 700 km kw. naszej ziemi. Armia, która jeszcze dwa lata temu prowadziła ciężką walkę obronną, dziś prowadzi działania ofensywne. Przekazuję mojemu następcy armię, która nie tylko utrzymuje obronę, lecz także jest w ofensywie – z inicjatywą, strukturą i ludźmi, którzy wiedzą, jak uderzać we wroga. Szczerze wierzę, że ta ofensywa będzie kontynuowana” – napisał Syrski na Facebooku.
Wymienił również operacje przeprowadzone podczas jego kadencji na stanowisku, w tym ofensywę sił ukraińskich w obwodzie kurskim Rosji.
„Przeprowadziliśmy również operację kurską – po raz pierwszy w tej wojnie przenieśliśmy działania bojowe na terytorium przeciwnika. Chcę, aby zostało to jasno powiedziane: naszym celem nigdy nie była okupacja cudzej ziemi. Naszym celem było udaremnienie przygotowywanej przez wroga ofensywy na Sumy i Charków, odciągnięcie najbardziej zdolnych do walki jednostek przeciwnika oraz zwiększenie liczby jeńców do wymiany, aby wyciągnąć naszych ludzi z niewoli. Wszystkie te cele zostały osiągnięte” – podkreślił.
Syrski dodał, że podczas wyzwalania ukraińskich terytoriów wojsko przeprowadziło udaną operację na kierunku Dobropilla oraz operację ofensywną na kierunku ołeksandriwskim na wschodzie Ukrainy.
„Nadal powstrzymujemy ofensywę przeciwnika na głównych kierunkach i prowadzimy działania ofensywne na wybranych odcinkach frontu. O części operacji, które zrealizowaliśmy w ostatnich latach, nie mogę mówić nawet dziś. Opowie o nich historia” – podsumował Syrski.
(PAP)


























































