REKLAMA
ZAGŁOSUJ

W Wielkiej Brytanii zabrakło chipsów. To nie przez COVID-19 ani brexit

2021-11-20 06:00
publikacja
2021-11-20 06:00
W Wielkiej Brytanii zabrakło chipsów. To nie przez COVID-19 ani brexit
W Wielkiej Brytanii zabrakło chipsów. To nie przez COVID-19 ani brexit
fot. Brookgardener / / Shutterstock

To zapewne będzie czara goryczy, która przepełni brytyjskie serca. O ile bowiem na Wyspach mogą sobie poradzić z brakiem zabawek pod choinkę czy płynu do płukania tkanin, o tyle chipsów octowych nie może zabraknąć. Niestety najbliższe dostawy dotrą dopiero pod koniec miesiąca i tym razem winny nie jest ani COVID-19, ani brexit.

Wszystko przez dział IT, a dokładnie aktualizację komputera, która spowodowała zakłócenia w pracy największej fabryki chipsów na świecie. W ten sposób niemal stanęła produkcja, która dziennie wypuszcza nawet 5 mln paczek przysmaków. Firma Walkers została zmuszona do nadania priorytetów przy produkcji poszczególnych smaków chipsów. Oczywiście podium zajęły: octowe, serowe i solone. Bardziej niszowe dla brytyjskich podniebień, a więc np. paprykowe, będą musiały poczekać. 

Co się stało? "Niedawna aktualizacja systemu informatycznego zakłóciła dostawy niektórych naszych produktów. Zakłady wciąż pracują, wytwarzając chipsy i inne przekąski, ale na mniejszą skalę" - poinformował w komunikacie Walkers. "Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zwiększyć produkcję i przywrócić ulubione produkty na sklepowe półki. Bardzo przepraszamy za niedogodności" - dodaje firma. 

To jednak niejedyne problemy spożywcze, z jakimi muszą się borykać brytyjskie żołądki. I choć tym razem zawiniła technologia, to nie sposób nie zauważyć, że większość problemów jest spowodowana przez nałożenie się procesu odejścia z Unii Europejskiej z pandemią COVID-19.

Tesco i inne markety zmieniają się w "galerie sztuki", zakrywając puste półki wycinankami z owoców, warzyw czy środków czystości. Kupujący zauważyli bowiem marchewkowe origami w Fakenham, kartonowe szparagi w Londynie czy zdjęcia pomarańczy i winogron w Milton Keynes.Z kolei w Cambridge można było popatrzeć na dwuwymiarowe płyny do płukania tkanin. 

W sierpniu w McDonald's przestano sprzedawać koktajle mleczne. Przez zakłócenia w łańcuchu dostaw zabrakło w fastfoodzie podstawowych produktów. Zamknięto bary sieci Nando's z powodu braku drobiu, a KFC znacząco skróciła serwowane przez siebie menu.

Niektóre gałęzie przemysłu spożywczego cierpią nie tylko z powodu załamania się łańcucha dostaw spowodowanego koronawirusem, ale także niedoboru pracowników sezonowych, których z kolei wystraszyły po połowie i brexit i pandemia. Ostatnio farmy w Wielkiej Brytanii były zmuszone do samodzielnego uboju tysięcy zdrowych świń. Ponieważ nie zrobiono tego w rzeźniach, mięso nie nadawało się do sprzedaży. A powodem ponownie była zbyt mała liczba rąk do pracy w zakładach przetwórstwa mięsa. Wyjściem jest wysłanie żywego inwentarza do UE, ale ze względu na nakłady finansowe i ogrom biurokracji, mogą sobie na to pozwolić największe fermy. 

Jeśli chodzi o pracowników sezonowych, to ci, którzy chcieliby się zatrudnić, napotykają na przeszkody w podjęciu pracy. Znaczna część też jest poszukiwana także w UE, więc wolą zatrudnić się we Francji czy Niemczech niż jechać "za kanał". 

Poza przemysłem spożywczym firmy ostrzegają, przed przyszłymi niedoborami produktów. Ich gama jest dość szeroka od sztucznej opalenizny po zabawki. Jeśli uda się je, mimo przerw w dostawach prądu w Chinach wysłać statkami, to zmagają się z korkami w portach, gdzie mogą utknąć na kilka tygodni przez brak kierowców ciężarówek, którzy mogliby odebrać pełne kontenery. 

Zdaniem Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego, największej grupy lobbystów, niedobory dostaw osiągnęły najgorszy poziom od lat 70. XX wieku. 

Chipsy Walkers i inne przekąski

Właścicielem Walkersów jest amerykański koncern PepsiCo.

Wyniki finansowe wykazały zyski "na chipsach" w wysokości 38 mln funtów (przychody wyniosły 265 mln funtów). Na zysk miały wpływ wyższe koszty ochrony zdrowia i bezpieczeństwa spowodowane pandemią. 

aw

Źródło:
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (10)

dodaj komentarz
slawekkry
jednym słowem
angielska narodowa tragedia chipsowa

(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
stachsgh
ha ha :-) im też
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
jas2
"octowe, serowe i solone"

Inaczej: "skwaśniałe, śmierdzące i przesolone".
itso_widmo_bieli
nie wspominając o czekoladzie o smaku rzygów
ravauw
Do dzisiaj pamietam jak pracujac w jednrj z 3 najwiekszych firm technologicznych na wydpach, w pierwszy dzien na kantynie potezna pani przede mna w kolejce kupila bulke wysmarowana majonezem a do srodka wrzucila paczke czipsow...
zbyszek_
Ceny oleju palm i ziemniaka na 10letnic szczytach w pol roku
Olej palmowy cena x2.5,
Ziemniak x3.

Oni ograniczają produkcje bo maja stałe ceny sprzedaży w supermarketach. A opowiadaja bajki o 'systemach komputerowych'

Oni wierza ze 'Inflacja jest przejsciowa'.. Ze ziemniak i olej spadnie do
Ceny oleju palm i ziemniaka na 10letnic szczytach w pol roku
Olej palmowy cena x2.5,
Ziemniak x3.

Oni ograniczają produkcje bo maja stałe ceny sprzedaży w supermarketach. A opowiadaja bajki o 'systemach komputerowych'

Oni wierza ze 'Inflacja jest przejsciowa'.. Ze ziemniak i olej spadnie do cen z przed 2019 roku.
Tak na bank...
Nawozy ceny w kosmos , produkcja zamknela Yara i Grupa Azoty.

Sie kryzys zywnosciowy szykuje.
zops
Bo Polacy nie prażą chipsów. www.wells24.com

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki