REKLAMA

UOKiK stawia zarzuty Boltowi. Aplikacja nie działa, a klient płaci?

2026-05-13 08:46, akt.2026-05-13 09:08
publikacja
2026-05-13 08:46
aktualizacja
2026-05-13 09:08

Prezes UOKiK postawił zarzuty Bolt Operations OÜ i zakwestionował postanowienia wzorców umów dotyczących wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych stosowane przez firmę - podał UOKiK w komunikacie. Wskazano, że możliwa sankcja to nawet 2 mln zł.

UOKiK stawia zarzuty Boltowi. Aplikacja nie działa, a klient płaci?
UOKiK stawia zarzuty Boltowi. Aplikacja nie działa, a klient płaci?
fot. Konstantin Tronin / / Shutterstock

"Wynajem hulajnóg i rowerów elektrycznych ma być prostą usługą: uruchamiasz aplikację, jedziesz i płacisz za czas przejazdu. Problem zaczyna się wtedy, gdy coś pójdzie nie tak – bo regulamin wyłącza odpowiedzialność przedsiębiorcy za możliwe zdarzenia i może się zmienić w każdej chwili" - napisano.

Wygoda dla firmy, ryzyko dla klienta

Prezes UOKiK wszczął postępowanie w sprawie uznania za niedozwolone postanowień wzorców umów stosowanych przez Bolt Operations OÜ, kwestionując 22 postanowienia warunków wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych wymaganych przy zakładaniu konta w aplikacji.

"Usługi 'na klik' nie mogą działać tak, że wygoda jest po stronie firmy, a ryzyko po stronie konsumenta. Regulamin nie może być przełącznikiem, którym przedsiębiorca dowolnie zmienia zasady już po założeniu konta, a w razie awarii umywa ręce. Jeśli przejazd jest rozliczany za minuty, to warunki nie mogą przerzucać na konsumenta całego ryzyka w razie problemów z aplikacją czy sprzętem" – powiedział cytowany w komunikacie Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

UOKiK kwestionuje regulaminy hulajnóg

Wskazano, że Bolt Operations OÜ stosuje postanowienia, które pozwalają spółce jednostronnie zmieniać warunki umowy już po rejestracji użytkownika w aplikacji. Spółka przewiduje możliwość wprowadzania zmian 'w miarę rozwoju usług', a użytkownik ma być o nich informowany m.in. e-mailem co najmniej 15 dni wcześniej. Kto dalej korzysta z usługi po zmianach, ten akceptuje nowe warunki – a brak zgody oznacza rezygnację i zamknięcie konta.

Wakacje na giełdzie

W jednej z wcześniejszych wersji warunków zapisano też, że umowa może zostać zmieniona 'w dowolnym momencie', a zmiany obowiązują od chwili ich opublikowania na stronie lub w aplikacji. Jak wskazuje Prezes UOKiK, sama informacja o zmianie i możliwość rezygnacji nie wystarcza, jeśli umowa nie mówi jasno, kiedy i z jakich ważnych powodów warunki mogą się zmienić.

Bolt Operations OÜ przenosi na konsumenta konsekwencje problemów pojawiających się w trakcie korzystania z usługi. Chodzi m.in. o postanowienia, w których zastrzega, że nie odpowiada za szkody lub straty wynikające z niedziałania aplikacji, albo braku możliwości korzystania z niej 'w pożądany sposób'. To ważne, bo aplikacja jest niezbędna do korzystania z usługi. Jeśli działa nieprawidłowo, użytkownik może ponieść nieuzasadnione koszty, np. gdy nie może w niej zakończyć przejazdu i opłaty naliczają się dalej.

UOKiK: Przedsiębiorca nie może umywać rąk od awarii sprzętu

Urząd zakwestionował również klauzule dotyczące odpowiedzialności za szkody wobec osób trzecich. Jeśli w wyniku korzystania z usługi inna osoba dozna uszczerbku na zdrowiu lub szkód, odpowiedzialność ponosi kierujący, a gdyby roszczenia poszkodowanego musiała pokryć spółka, konsument miałby zwrócić jej poniesione koszty. W praktyce oznacza to ryzyko, że konsekwencje – także finansowe – zostaną przesunięte na użytkownika również w sytuacji, gdy nie miał realnego wpływu na przyczynę zdarzenia, np. gdy zawiódł sprzęt.

Zastrzeżenia dotyczą też zapisów o stanie hulajnóg i rowerów. Z regulaminu wynika, że pojazdy są udostępniane 'w takim stanie, w jakim się znajdują'. Dla konsumenta może to oznaczać brak pewności, czy sprzęt jest w pełni sprawny w chwili wypożyczenia – i ryzyko, że przy problemie usłyszy, że to on ponosi konsekwencje, mimo że usterka mogła powstać wcześniej.

Nawet 10 proc. obrotu i 2 mln zł kary. Surowe konsekwencje

"Jeśli w toku postępowania potwierdzą się zarzuty dotyczące stosowania niedozwolonych postanowień wzorców umów, Prezes UOKiK może zakazać ich stosowania. Możliwe są też kary finansowe – dla spółki do 10 proc. rocznego obrotu. Przepisy pozwalają też na ukaranie osoby zarządzającej, jeśli umyślnie dopuściła do naruszenia. Możliwa sankcja to nawet 2 mln zł" - napisano. (PAP Biznes)

alk/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki