REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UE chce odsyłać migrantów do Afganistanu. Bruksela wysłała list do talibów

2026-05-12 14:19, akt.2026-05-12 15:34
publikacja
2026-05-12 14:19
aktualizacja
2026-05-12 15:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Europejska wysłała list do de facto władz Afganistanu z pytaniem o zorganizowanie spotkania na szczeblu technicznym w Brukseli - poinformował we wtorek rzecznik KE Markus Lammert. UE chce rozmawiać z talibami na temat odsyłania do Afganistanu osób nieposiadających prawa do pobytu w Unii.

UE chce odsyłać migrantów do Afganistanu. Bruksela wysłała list do talibów
UE chce odsyłać migrantów do Afganistanu. Bruksela wysłała list do talibów
/ Reuters

Lammert przypomniał, że o nawiązanie kontaktów z talibami zwróciło się do KE w październiku 2025 r. 20 państw członkowskich UE oraz należących do strefy Schengen. Według niego pierwsze spotkanie na poziomie technicznym pomiędzy KE a władzami Afganistanu odbyło się w styczniu br. w Kabulu.

List w sprawie odsyłania Afgańczyków zainicjowała Belgia, a poparła także Polska. Jego sygnatariusze zaapelowali o zapewnienie możliwości odsyłania do kraju Afgańczyków niemających prawa do pobytu w UE zarówno w sposób dobrowolny, jak i przymusowy. Belgowie proponowali wówczas, by koordynowaniem powrotów Afgańczyków zajmowała się unijna agencja ds. granic Frontex.

Jak podkreślił rzecznik KE, Komisja Europejska nawiązała kontakty z de facto władzami Afganistanu wspólnie ze szwedzkim resortem sprawiedliwości.

Lammert podkreślił, że decyzje powrotowe w sprawie obywateli państw wydają organy państw członkowskich. Chodzi zazwyczaj o osoby, których wniosek o ochronę międzynarodową został odrzucony, a które w ocenie władz tych krajów stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Wakacje na giełdzie

Rzecznik KE dodał, że to kraje członkowskie zdecydowały o utrzymywaniu przez UE kontaktów operacyjnych z, de facto, władzami Afganistanu. Zastrzegł, że takie kontakty na poziomie technicznych w żadnym wypadku nie oznaczają uznania reżimu talibów w Afganistanie.

UE utrzymuje również obecność w terenie, aby ułatwiać kontakty, monitorować sytuację, pomagać państwom członkowskim UE i nadal udzielać wsparcia na rzecz narodu afgańskiego. Utrzymujemy więc kontakty operacyjne. To nic nowego - zaznaczył.

Talibowie powrócili do władzy w Afganistanie w sierpniu 2021 r. po tym, jak z kraju tego wycofały się wojska zachodnie pod kierownictwem Stanów Zjednoczonych. Wówczas państwa UE ewakuowały łącznie 22 tys. Afgańczyków, z czego najwięcej Niemcy i Włochy - ponad 5 tys. osób. W kolejnych miesiącach po przejęciu władzy przez talibów do Europy przybyło blisko 150 tys. Afgańczyków ubiegających się o azyl. Połowa z nich uzyskała status uchodźców.

Według Frontexu Afgańczycy pozostają największą grupą narodową przekraczającą obecnie granice zewnętrzne UE w sposób nieuregulowany.

Rząd talibów nie jest uznawany na świecie, ale Rosja i Chiny, a także niektóre kraje Azji Centralnej utrzymują z nimi rozwinięte stosunki gospodarcze i dyplomatyczne.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
to_i_owo
Krok w dobrą stronę, ale kilkanaście lat za późno

Żeby przywrócić równowagę w Europie musieli by odesłać do różnych krajów kilkanaście a może nawet kilkadziesiąt milionów imigrantów

To praktycznie nie wykonalne, musielibyśmy deportować tysiące pełnych samolotów rocznie/ dziesiątki dziennie przez długie lata
tomitomi
to teraz takie ; serdecznie poszli won ! - to już chyba nie zadziała po dobroci ,,,
takie rzeczy są w cenie i bardzo drogie , z tego co wiem ,,
;-))

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki