REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Afera w Szpitalu Południowym pod lupą śledczych. Lekarz Dawid K. przesłuchiwany

2026-10-06 17:50, akt.2026-10-06 19:28
publikacja
2026-10-06 17:50
aktualizacja
2026-10-06 19:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Potwierdzam, że we wtorek zostały przeprowadzone wielogodzinne czynności procesowe z Dawidem K., które zakończyły się w późnych godzinach popołudniowych — przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Dawid K. usłyszał zarzuty, o czym poinformował PAP jego pełnomocnik.

Afera w Szpitalu Południowym pod lupą śledczych. Lekarz Dawid K. przesłuchiwany
Afera w Szpitalu Południowym pod lupą śledczych. Lekarz Dawid K. przesłuchiwany
fot. Tomasz Hamrat / / FORUM

Prok. Skiba podkreślił, że informacje o czterech śledztwach prowadzonych w sprawie Warszawskiego Szpitala Południowego zostaną przekazane na konferencji w środę. 

Jacek Dubois, który jest pełnomocnikiem Dawida K., potwierdził PAP, że jego klient usłyszał zarzuty. Zastrzegł jednocześnie, że do momentu przekazania informacji przez prokuraturę, nie będzie komentował treści zarzutów. Jako pierwsze o zarzutach dla Dawida K. poinformowało Radio Zet.

Warszawska prokuratura okręgowa prowadzi dwa śledztwa w sprawie szpitala:

  1. dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych.
  2. dotyczy nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. 

Prokuratura wszczęła również postępowanie sprawdzające w sprawie prosektorium Szpitala Południowego. Jest ono prowadzone pod kątem tzw. łapownictwa menadżerskiego, a także znieważenia zwłok.

VIP-y poza kolejką, miliony dla lekarza i makabryczny proceder w prosektorium

Lekarz Dawid K. - według publikacji portalu Zero.pl - jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny Koalicji Obywatelskiej warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji. 

K. zrezygnował z członkostwa w KO i z mandatu radnego dzielnicy Ursus; zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy – pół miliona złotych, które szpital musiał mu oddać ze względu na brak możliwości zaksięgowania.

Scammingout

Jeśli zaś chodzi o prosektorium Szpitala Południowego, to według późniejszych doniesień medialnych jego szef miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych, a prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy. Miało też tam dochodzić do nielegalnego sprzedawania ciał i usług pogrzebowych. Kierujący prosektorium miał obiecywać rodzinom zmarłych najlepsze usługi pogrzebowe, a zakładom pogrzebowym — zwłoki.

Lekarze zostali zwolnieni z pracy, dodatkowo prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odwołał radę nadzorczą i zarząd szpitala. Pokłosiem publikacji były również dymisje dwóch wiceprezydentek miasta Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. 

Trzaskowski zwalnia, NIK alarmuje

Prezydent miasta zarządził audyt stołecznych szpitali - najwięcej nieprawidłowości stwierdzono w Szpitalu Południowym. Wykazano w nim m.in. czas pracy poza kontrolą, dyżury trwające 72 godziny bez przerwy, rozliczenia pracy jednocześnie w dwóch miejscach.

Również Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała Szpital Południowy. W raporcie pokontrolnym wskazano na wiele nieprawidłowości, m.in. w zakresie zarządzania placówką, organizacji pracy, rozliczania świadczeń z NFZ i przeznaczenia pomieszczeń szpitalnych.

W Szpitalu Południowym trwa też kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia, która ze względu na wielowątkowość postępowania potrwa najprawdopodobniej do października. (PAP)

mas/ akar/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
harrytracz
Skubaniec wszystko sobie zaplanował i przewidział jak oddać, żeby nie oddać :)
"zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy – pół miliona złotych, które szpital musiał mu oddać ze względu na brak możliwości zaksięgowania"

Powiązane: Ogromne nieprawidłowości w Szpitalu Południowym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki