Drugi tydzień maja przyniesie wysyp statystyk inflacyjnych, w tym tych najważniejszych – ze Stanów Zjednoczonych. Poznamy też wstępny szacunek PKB Polski oraz serię raportów kwartalnych spółek z GPW.


Poniedziałek, 13 maja
Teoretycznie z Chin powinny nadejść kwietniowe statystyki dotyczące podaży pieniądza i nominalnej wartości udzielonych kredytów. Ale w przypadku tych danych regułą jest, że pojawiają się one z kilkudniowym opóźnieniem względem harmonogramu.
Rano (o 9:00) niezawodnie pojawi się za to czeska inflacja CPI, która w poprzednich dwóch miesiącach idealnie wstrzeliła się w 2-procentowy cel Banku Narodowego Czech. Dwie godziny później światło dzienne ujrzy wiosenna seria prognoz gospodarczych Komisji Europejskiej. O 14:00 poznamy protokół z kwietniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. W tym samym momencie ogłoszona ma zostać pierwsza w tym cyklu obniżka stóp procentowych w Rumunii.
Wyniki kwartalne pokażą: Eurocash, Serinus, Talex.
Wtorek, 14 maja
O poranku czekać na inwestorów będzie finalny odczyt inflacji CPI w Niemczech, która według wstępnego odczytu w kwietniu wciąż nie mogła osiągnąć pożądanych przez EBC 2%. O tej samej porze Brytyjczycy pokażą dane o średnim tygodniowym wynagrodzeniu za marzec, a Rumunii opublikują kwietniową inflację CPI. 11:00 to z kolei zwyczajowa godzina publikacji niemieckiego indeksu ZEW.

O 14:00 na stronach NBP czekać będzie na nas marcowy bilans płatniczy Polski. Ekonomiści spodziewają się utrzymania dodatniego salda rachunku bieżącego. Pół godziny później Amerykanie pokażą kwietniowy indeks cen producentów (PPI), będący rozgrzewką przed publikacją statystyk inflacji CPI.
Wyniki kwartalne pokażą: BNP Paribas Polska, Mabion.
Środa, 15 maja
Dla koneserów danych makro na śniadanie (8:00) przewidziano statystyki szwedzkiej inflacji CPI, której wciąż daleko do 2-procentowego celu Riksbanku. Jednakże szerszą publiczność przed monitory powinna przyciągnąć publikacja wstępnego szacunku polskiego produktu krajowego brutto za I kwartał (10:00). Ekonomiści szacują, że roczna dynamika PKB przyspieszyła do 1,8% względem 1,0% w ostatnich trzech miesiącach 2023 r. Wciąż nie jest to jednak wzrost na miarę naszych aspiracji.
Również o 10:00 GUS pokaże finalny odczyt inflacji CPI za kwiecień. Wstępnie oszacowano ją na 2,4% i zdaniem ekonomistów wynik ten zostanie podtrzymany. Poznamy też strukturę kwietniowej dynamiki cen, włącznie z listą „inflacyjnych hitów” – czyli najmocniej drożejących towarów i usług.
Godzinę później z GUS-u przeniesiemy się do Eurostatu, który zaprezentuje marcowe statystyki produkcji przemysłowej w UE oraz pierwszą rewizję statystyk PKB za I kwartał. Wstępny odczyt zasugerował, że w strefie euro rozpoczęło się gospodarcze ożywienie po blisko dwóch latach stagnacjo-recesji.
Gwoździem dnia i tygodnia makro będzie jednak publikacja danych o inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych (zwyczajowo o 14:30). Amerykańska inflacja zamiast grzecznie zmierzać do 2-procentowego celu Rezerwy Federalnej od początku roku ciągle rośnie. Według modelu Fedu z Cleveland w kwietniu wyniosła ona 3,50%, a wstępny szacunek za maj to już 3,56%. W marcu było to oficjalnie 3,5%, choć ekonomiści spodziewali się 3,4%.
Równocześnie pojawią się też kwietniowe statystyki sprzedaży detalicznej w USA oraz indeks NY Empire State za maj. O 16:00 Amerykanie pokażą indeks rynku nieruchomości NAHB oraz dane o zapasach niesprzedanych towarów za marzec. W programie wieczornym przewidziane są kolejne wystąpienia decydentów z Rezerwy Federalnej.
Wyniki kwartalne pokażą: KGHM, Benefit System, BOŚ, Cognor, DataWalk, PCC Rokita, Pure i mnóstwo spółek z rynku NewConnect.
Czwartek, 16 maja
W nocy (o 1:50 czasu polskiego) ukaże się wstępny szacunek PKB Japonii za I kwartał. Nad ranem (6:30) Japończycy pokażą też odczyt produkcji przemysłowej za marzec. O 10:00 poznamy finalny odczyt kwietniowej inflacji CPI we Włoszech (oczekuje się mniej niż 1% rdr). Natomiast 14:00 to godzina publikacji statystyk kwietniowej inflacji bazowej dla Polski. Ekonomiści szacują, że obniżyła się ona z 4,6% do 4,1%. Byłoby to najmniej od września 2021, ale wciąż stanowczo za dużo z punktu widzenia 2,5-procentowego celu inflacyjnego NBP.
Po południu nadejdzie całą seria danych makro z USA. W kolejności będą to: pozwolenia i rozpoczęte budowy domów wraz z indeksem Fed z Filadelfii i cotygodniową statystyką wniosków o „kuroniówkę” (o 14:30), produkcja przemysłowa za kwiecień (15:15) oraz kolejne wydarzenia z cyklu „Fed speakers”.
Wyniki kwartalne pokażą: Apator, Atal, Dębica, Dom Development, GPW, Mobruk, Photon.
Piątek, 17 maja
Przed świtem (4:00) nadejdzie paczka chińskich danych makro za kwiecień: ceny nieruchomości, inwestycje w miastach, produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna. O 9:00 Słowacy pokażą kwietniową inflację HICP, kończąc w ten sposób inflacyjny tydzień. Wszystko o 11:00 podsumuje Eurostat, publikując dane inflacyjne dla wszystkich krajów UE.
Dla fanów inwestowania w złoto gratką będzie publikacja corocznego raportu Incrementum z cyklu „In Gold We Trust”.
Wyniki kwartalne pokażą: Bioton, Newag, Sygnity.




























































