REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Moskwa zapowiada odwet za rafinerie. Kijowskie mosty pod zmasowanym ostrzałem

2026-10-04 16:09, akt.2026-10-04 18:38
publikacja
2026-10-04 16:09
aktualizacja
2026-10-04 18:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosyjskie wojsko nasili ataki na Kijów i inne ukraińskie regiony po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że jego kraj wzmoże naloty na rosyjskie rafinerie – poinformował w niedzielę rosyjskie ministerstwo obrony, cytowane przez agencję Reuters.

Moskwa zapowiada odwet za rafinerie. Kijowskie mosty pod zmasowanym ostrzałem
Moskwa zapowiada odwet za rafinerie. Kijowskie mosty pod zmasowanym ostrzałem
fot. Li Dongxu / / Xinhua News Agency

Groźby ze strony Kremla pojawiły się dzień po tym, jak ukraiński prezydent powiedział agencji Reutera, że w odpowiedzi na zmianę rosyjskiej doktryny prowadzenia wojny Kijów zintensyfikuje uderzenia w rafinerie wroga.

W piątkowym wywiadzie dla „Financial Times” Zełenski powiedział, że rosyjski przywódca Władimir Putin nakazał we wrześniu wojsku odejście od tradycyjnej doktryny prowadzenia wojny, co skutkowało zwiększeniem liczby ataków na cele cywilne w Ukrainie, w tym na szkoły i szpitale. W swojej wypowiedzi prezydent powołał się na dane ukraińskiego wywiadu, obejmujące przechwycone rozmowy między rosyjskimi urzędnikami.

Od kilku dni Rosja notorycznie atakuje kluczowe mosty w ukraińskiej stolicy. W niedzielę po raz kolejny trafiony został Most Północny, a w sobotę Rosjanie drugi dzień z rzędu uderzyli w drugą co do wielkości przeprawę w Kijowie – Most Południowy.

Wiele osób w liczącym 3 mln mieszkańców Kijowie dojeżdża do pracy z lewobrzeżnej części Dniepra na prawą stronę miasta, gdzie znajduje się większość urzędów, przedsiębiorstw i instytucji państwowych.

Rosja chce przerwać połączenia między lewym a prawym brzegiem, doprowadzić do paraliżu i zmusić ludzi do opuszczenia dużych miast, przede wszystkim Kijowa - powiedział Zełenski podczas niedzielnej konferencji prasowej w ukraińskiej stolicy.

Ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie przybrały na sile, co doprowadziło do kryzysu paliwowego w Rosji w okresie wiosenno-letnim.

W połowie września Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) podała, że w czerwcu 2026 r. rosyjski przerób ropy naftowej spadł do najniższego poziomu od ponad 20 lat. Produkcja benzyny w tym kraju spadła o 20 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. Co więcej, MAE szacuje, że w czerwcu rosyjski sektor energetyczny wyprodukował o 30 proc. mniej oleju napędowego niż w tym samym miesiącu roku temu.

W lipcu rząd w Moskwie wprowadził zakaz eksportu oleju napędowego dla producentów paliw, który w czwartek przedłużono do końca miesiąca. Przed wprowadzeniem tych ograniczeń Rosja była drugim największym eksporterem oleju napędowego na świecie, ustępując jedynie USA. (PAP)

yb/ zm/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
mkx
Na szczęście rosja ma jeszcze mosty łączące ich wschodnie regiony z zachodem. Więc tego...
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomkooo
przeciez ruskie sa na smyczy chinczykow, jeszcze troche i chinski smok wciagnie nosem kacapow.
juz wiekszosc rzeczy kacapi kupuja od chinczykow, sprzedaja im rope po taniosci. ruscy sa totalnie w d. nie wiem czemu sie na ta ukraine tak uparli

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki