REKLAMA

Tusk: Mieszkanie jest prawem człowieka. To nie towar czy przedmiot spekulacji

2022-06-18 12:41, akt.2022-06-18 16:34
publikacja
2022-06-18 12:41
aktualizacja
2022-06-18 16:34
Tusk: Mieszkanie jest prawem człowieka. To nie towar czy przedmiot spekulacji
Tusk: Mieszkanie jest prawem człowieka. To nie towar czy przedmiot spekulacji
fot. Krzysztof Zatycki / / FORUM

Mieszkanie jest prawem człowieka - to nie może być wyłącznie marzenie, towar albo przedmiot spekulacji wielkich korporacji - powiedział w sobotę lider PO Donald Tusk. Według niego, kwestia dostępności mieszkań powinna być jednym z filarów porozumienia opozycji po wygranych wyborach.

Przewodniczący PO spotkał się w sobotę z uczestnikami pierwszego z cyklu spotkań pod hasłem "MeetUp Nowa Generacja", które odbywa się w Gołkowicach Górnych w Małopolsce. Wydarzenia, obejmujące dyskusje i spotkania z ekspertami i parlamentarzystami PO, skierowane są do młodzieży związanej z Platformą Obywatelską oraz młodzieżówką partii Młodymi Demokratami.

Jedna z uczestniczek spotkania zapytała Tuska, czy jeśli PO wygra następne wybory parlamentarne, zagwarantuje młodym "europejskie standardy mieszkania" w Polsce.

Tusk kwestię dostępności mieszkań uznał za jedno z kluczowych wyzwań obecnie. "Ja wiem, co to znaczy być młodym człowiekiem, wziąć ślub, być po raz pierwszy ojcem i nie mieć żadnej szansy na mieszkanie (...) Dlatego bym dzisiaj powiedział bez chwili wahania, że mieszkanie jest prawem człowieka, to znaczy móc mieszkać w godnych warunkach to nie jest jakiś przywilej, to nie może być marzenie i dorobek całego życia" - wskazał lider PO.

Jego zdaniem, tak się stało w ostatnich latach. "Ja kiedyś powiedziałem - i to nie jest złośliwość - że miało być milion mieszkań, jest mieszkanie za milion. Jak ja to mówiłem, to niektórzy myśleli, że może przesadzam, a dzisiaj? Proszę kupić mieszkanie za milion. Wystarczyło kilka miesięcy, żeby mieszkanie za milion stało się w wielu miejscach marzeniem, bo tak te ceny podskoczyły" - powiedział Tusk.

Według niego, dostępność mieszkań powinna być jednym z filarów ewentualnego porozumienia opozycji po wygranych wyborach parlamentarnych. "Będę to proponował jako jedną z platform porozumienia między partiami - powrót do realnych przez nas realizowanych projektów, które znowu pozwolą młodym ludziom w mieszkaniu mieszkać, a nie o mieszkaniu marzyć" - zadeklarował lider PO.

Przekonywał, że programy, które realizowały m.in. rządy PO-PSL (m.in. "Mieszkanie dla młodych" - PAP), działały bez porównania lepiej. Dlatego - jak podkreślał Tusk - należy powrócić do tych rozwiązań, a także zaczerpnąć z koncepcji duńskich, niemieckich i holenderskich. "Tak, aby to marzenie o mieszkaniu znowu nie było marzeniem tego typu, jak za czasów mojej młodości, to znaczy, że jak będę na emeryturze, to może doczekam tego swojego M2 czy M3" - zaznaczył Tusk.

Jego zdaniem, muszą to zrozumieć także gospodarczy liberałowie. "Oni muszą także stanowczo i jednoznacznie powiedzieć sobie, że mieszkanie dla polskiej rodziny staje się jej prawem. Nie może być wyłącznie marzeniem albo wyłącznie towarem czy przedmiotem spekulacji wielkich korporacji" - powiedział Tusk.

Tusk: ludzie idąc do kościoła, nie mogą mieć wrażenia, że idą do biura poselskiego PiS

Tusk ocenił, że w Małopolsce, "jak w soczewce" widać, "jak szczególnie zła polityka wkracza z buciorami w życie zwykłych ludzi". Nawiązał m.in. do poglądów małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak, którą - jak zaznaczył - nazywa "prokurator Nowak". "To właśnie ta pani kurator Nowak stała się symbolem PiS-wskiej polityki, i to w wielu wymiarach. To przecież według niej Mickiewiczowskie +Dziady+, wystawione w Krakowie, to cytuję: +plugastwo spod znaku czerwonej błyskawicy+" - powiedział Tusk.

Przypomniał też piątkowy wpis na Twitterze kurator Nowak dotyczący sytuacji w DPS w Jordanowie, prowadzonym przez zakonnice, w którym - jak informowała Wirtualna Polska - dochodziło do przemocy wobec podopiecznych. "Pani kurator Nowak uznała za stosowne stwierdzić, że w tej gorszącej i jakże dramatycznej sprawie z Jordanowa - mówię tu o dzieciach, nad którymi znęcano się przez lata w tym sławetnym ośrodku - że w tej kwestii jej zadaniem jest nie stanąć po stronie dzieci, po stronie ofiar, tylko po stronie tych, którzy używali wyrafinowanej przemocy wobec tych dzieci przez długie lata" - stwierdził szef Platformy.

Skrytykował też metropolitę krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego za to, że - jak mówił - w czasie Bożego Ciała zamiast podzielić się swą refleksją na temat tego święta, komentował jego esej sprzed lat na temat polskiego patriotyzmu. "To nie pierwszy raz, kiedy abp Jędraszewski chce potwierdzić tą bardzo smutną prawdę, że zła polityka zawłaszcza przestrzeń zwykłych ludzi - czy to jest dom opieki, teatr, szkoła, kościół, media publiczne" - powiedział Tusk.

Dlatego - dodał - to właśnie w Małopolsce trzeba głośno i wyraźnie powiedzieć, że "nie chcemy takiej złej polityki". "Bo ona naprawdę zdewastuje życie każdej i każdego z was z osobna. Zadaniem zwłaszcza młodego pokolenia, tej +Platformy przyszłości+ jest uwolnienie życia w Polsce, tej przestrzeni wokół nas, od tej coraz bardziej nieznośnej w jakimś sensie przemocy, opresji, bo to jest przemocowa polityka, to z czym mamy do czynienia" - ocenił lider PO. "To właśnie dlatego kwestia wolności, niezależności, godności człowieka staje się tak fundamentalna, w tym także godności kobiet" - wskazał.

Przywołał też niedawną wypowiedź ks. Krzysztofa Bielawnego dla Radia Maryja, który diagnozując przyczyny spadku dzietności w Polsce, opowiedział się m.in. za zakazem rozwodów i antykoncepcji. "Powiedział otwarcie, co PiS wprowadzi w Polsce, jeśli ponownie wygra wybory. Program jest bardzo prosty: zakaz rozwodów, zakaz środków antykoncepcyjnych, zakaz związków cywilnych poza tym tradycyjnym modelem, i oczywiście pełny zakaz aborcji. Nie miejcie żadnych wątpliwości, że to nie są ekscesy czy incydenty" - podkreślił szef PO.

Przestrzegał zarazem przed sojuszem "ołtarza z tronem". "Chcielibyśmy, jak idziemy do kościoła, żeby ludzi łączyła tam wiara, miłość, żeby idąc do kościoła, ludzie nie mieli wrażenia, że idą do biura poselskiego PiS-u, a dzisiaj przecież w bardzo wielu miejscach tak to wygląda" - przekonywał lider Platformy Obywatelskiej.

O macierzyństwie - jak mówił - musi zawsze decydować kobieta w porozumieniu z partnerem i lekarzem. "To musi być decyzja matki, a nie prokuratora, księdza czy działacza partyjnego PiS" - zaznaczył Tusk. Jak dodał, nie ma mowy o tym, żeby prawa do decydowania o macierzyństwie "oddać tym, którzy z macierzyństwem nie mieli i nie będą mieli nigdy nic wspólnego".

Szef PO poruszył w swym wystąpieniu także kwestie związane z ekologią. Za największe wyzwanie na przyszłość uznał uratowanie planety. "To właściwie dzięki wam, dzięki waszym rówieśnikom na całym świecie te starsze pokolenia zrozumiały, że ważniejszych zadań i wymagających zrozumienia i nowoczesnego myślenia i otwarcia na innych, empatii nie ma. Czy to jest wojna z takim jasnym, czystym złem, jakim jest dzisiaj putinowska Rosja, czy to jest nadchodząca katastrofa klimatyczna, czy to jest problem migracji w skali globalnej, czy to jest problem braku wody, czy przyszłych źródeł energii - wszystkie te wielkie zadania wymagają zupełnie innego myślenia, niż to, które dzisiaj reprezentują elity władzy w Polsce" - zaznaczył Tusk.

Według niego, obecnie potrzebne są: współpraca, słuchanie, zrozumienie tego, co mówią inni. "Tylko taki nowy wymiar empatii politycznej i społecznej daje nam szansę, żeby tym największym wyzwaniom rzeczywiście sprostać" - przekonywał Tusk.

Tusk: na każdej liście wyborczej PO musi się znaleźć osoba rekomendowana przez młodych

usk pytany był o chęć zbudowania wspólnej listy wyborczej z innymi ugrupowaniami opozycyjnymi. "Liderzy innych ugrupowań rozumieją, że tak zwany anty-PiS to nie jest program negatywny" - powiedział. Jego zdaniem "nie ma bardziej pozytywnego programu niż uwolnienie Polski od PiS-u".

Tusk zwrócił uwagę, że "kłopotem dla naszych partnerów w opozycji jest niezdefiniowanie tego, co łączy". "Jeśli chodzi o wybory, do rządzenia potrzebne będą ustalenia, debaty, tyle będzie naszego w tej przyszłej koalicji rządzącej, ile głosów dostaniemy. Trzeba będzie zbudować kompromisy, ustępować innym poglądom i pomysłom, zawsze tak jest, ale dzisiaj największym problemem jest to, że myślenie taktyczne przeważa nad myśleniem strategicznym, jeśli chodzi o niektórych liderów partyjnych" - powiedział.

Tusk ocenił, że "fundamentalny błąd w myśleniu" liderów opozycji, jeśli chodzi o wybory, to jest "taktyczne myślenie, które każe liczyć nie głosy, dzięki którym Polska zostanie wyzwolona od PiS-u", ale skupianie się na tym, "ile głosów dostaną ich ludzie". "Ja im proponuję wspólną listę, bo wiem, że taka lista dostanie najlepszy wynik, zjednoczona opozycja wygra wybory bezdyskusyjnie" - przekonywał.

"Ponieważ za każdym razem gdy mówię: +pogadajmy o wspólnej liście+, słyszę: +nie ma mowy o jednej liście+, to przychodzi czas, kiedy muszę się zwrócić do was, abyśmy zbudowali taką listę, która zaprezentuje różne wrażliwości, różne projekty, ale podobną determinację do wygranej" - zaznaczył, zwracając się do uczestników spotkania. "Największą wadą tych różnych kalkulacji jest to, że oni nie chcą wygrywać. Może dlatego, że się od wygrywania trochę odzwyczaili, a ja chcę bardzo wygrać te wybory" - dodał.

Lider PO pytany był również, czy będzie wspierał młodych samorządowców i parlamentarzystów. "Postaram się w pewnym wymiarze zastosować tę samą metodę, jak wtedy kiedy uparłem się na suwak i na kwoty, czyli na równowagę płci na listach" - zadeklarował. Wyjaśnił jednak, że nie chciałby, "abyśmy wpadli w pułapkę zbyt prymitywnego age'yzmu". "Nie wyliczę średniej wieku, bo to byłoby niepoważne" - dodał.

"Ja na pewno wezmę pod opiekę wszystkich młodych, którzy mają w sobie siłę i gotowość, którzy będą blokowani zastałym układem" - powiedział. Tusk dodał, że razem z europosłem Radosławem Sikorskim doszli do wniosku, że aby odbudować pozycję młodych wewnątrz PO "na każdej liście musi się znaleźć przynajmniej jedna osoba, która ma pełne wsparcie i rekomendację młodych ludzi w Platformie". "Będziemy mieli najmłodszą reprezentację w parlamencie w historii, o to zadbam, możecie być o tym przekonani" - zadeklarował (PAP).

Autor: Marta Rawicz, Olga Łozińska, Alfred Kyc

Źródło:PAP
Tematy
Przekonaj się, dlaczego warto wziąć kredyt gotówkowy w mBanku (RRSO 20,53%)

Przekonaj się, dlaczego warto wziąć kredyt gotówkowy w mBanku (RRSO 20,53%)

Komentarze (131)

dodaj komentarz
wojtekgres
Kaczynski z Tuskiem mlode lata spedzili na demontowaniu PRL. A stare spedzaja na jego odbudowywanie.
jaho31
lokaj berliński Tusk z Platformy Kolaboracji i Targowicy Obywatelskiej
to będzie wielka katastrofa dla Polski jeśli uda się mu wykonać zlecone w Berlinie
zadanie

demeryt_69
Ciekawe co obieca ściganym przez komorników - jak wszystkim, to wszystkim :)

Obecnie kwota minimalnego wynagrodzenia jest zawsze wolna od zajęcia komorniczego. Jeśli zarabiamy minimalne wynagrodzenie, to komornik nie może zająć z tego nawet złotówki.
demeryt_69
Skąd na garnuszku podatników wzięło się aż tylu historyków? Tusk, Morawetzky, Sasin, Terlecki, Macierewicz - to jakaś plaga!
osiemgwiazd
Inflacja CPI wkrótce 30 procent, dolar po 10pln, benzyna po 25, WIBOR 20%, a pisia trollownia ciemnego luda Tuskiem w kóko straszy? Nawet na podkarpackich wsiach ten numer już nie działa. Tam ludziska w kolejce po wungiel stoją. Jak w 'Misiu" nieodżałowanego Stasia Barei. Zmieńcie płytę!!!
demeryt_69
Czy Schetyna wyjechał do Izraela? A może walczy razem ze swoimi ukraińskimi braćmi?
demeryt_69
Najwybitniejszy historyk z KLD mówi jak jest - czy to nie szmonces?
osiemgwiazd
My tu gadu, gadu, a pisowski złoty szykuje się do kolejnego skoku. W przepaść...
demeryt_69
Czy on zmienił szkła kontaktowe na mocniejsze? Jakoś dziwnie mu z oczu patrzy :)
demeryt_69
Palenie gazem już od dziesięcioleci nie wychodzi Frycom na dobre!

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki