Już w połowie października odbędą się wybory parlamentarne. Z tego względu można obecnie zaobserwować nasiloną aktywność polityków, którzy chcą przekonać do siebie elektorat. W związku z rozwojem technologii mniej jest wywieszania plakatów, a więcej działań w mediach społecznościowych. Widać to m.in. na YouTubie, gdzie w ostatnim czasie przeznaczono ogromne kwoty na kampanię reklamową.


Jeśli korzystanie z YouTube’a, ale bez wersji premium i oprogramowania blokującego reklamy, to mogliście na własnej skórze przekonać się, że obejrzenie materiału wideo bez wcześniejszego zapoznania się ze spotem wyborczym KW Prawa i Sprawiedliwości potrafi graniczyć z cudem.
Radosław Karbowski na portalu X (dawniej Twitter) opublikował dokładne dane podsumowujące działania reklamowe KW Prawa i Sprawiedliwości na YouTubie. W zeszłym tygodniu wyemitowano 173 takie reklamy.
W kończącym się tygodniu KW Prawo i Sprawiedliwość emitowało 173 reklamy na YouTube*.
— Radek Karbowski (@RadekKar) September 3, 2023
💰 TOP10 najdroższych kosztowało komitet pomiędzy 410 000,00 a 482 500,00 zł.
Jeśli zastanawiacie się, jakim cudem w każdym filmie na YouTube widzicie reklamy Prawa i Sprawiedliwości, to już… pic.twitter.com/ej312uZrQH
Przechodząc do aspektu finansowego, okazuje się, że w najdroższej dziesiątce takich kreacji reklamowych uplasowały się materiały, za które KW PiS musiał zapłacić od 410 000 do 482 500 zł. Radosław Karbowski wskazuje, że nie zawsze były to różne spoty, czasem chodziło o te same materiały, ale z innymi ustawieniami w Google Ads.

PB































































