REKLAMA

TK: przepisy o jawności majątku rodzin urzędników - niekonstytucyjne

2021-11-25 13:36, akt.2021-11-25 16:49
publikacja
2021-11-25 13:36
aktualizacja
2021-11-25 16:49
TK: przepisy o jawności majątku rodzin urzędników - niekonstytucyjne
TK: przepisy o jawności majątku rodzin urzędników - niekonstytucyjne
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Niekonstytucyjne są przepisy ws. oświadczeń majątkowych najważniejszych urzędników państwowych odnoszące się do majątku ich dzieci, dzieci ich małżonka i dzieci przez nich przysposobionych - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny.

W czwartek TK w pełnym składzie przez około półtorej godziny rozpoznawał tę sprawę i po godz. 13 ogłosił wyrok.

Jednocześnie TK orzekł, że zakwestionowane przepisy "są nierozerwalnie związane" z całą - uchwaloną w 2019 r. - regulacją. Do wyroku TK trzech sędziów zgłosiło zdania odrębne. Byli to sędziowie: Zbigniew Jędrzejewski, Piotr Pszczółkowski i Jakub Stelina.

Ustawa w sprawie jawności majątku rodzin najważniejszych urzędników państwowych została uchwalona 11 września 2019 r. Wprowadzała zmiany w pięciu ustawach: o wykonywaniu mandatu posła i senatora; o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne; o uposażeniu posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w RP; o CBA oraz ustawie o statusie sędziów TK.

Przepisy przewidywały m.in., że premier, ministrowie, posłowie, posłowie do PE, senatorowie, prezesi: Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego, a także osoby stojące na czele innych instytucji państwowych będą zobowiązane do umieszczania w oświadczeniu majątkowym informacji o majątku osobistym małżonków, dzieci i osób pozostających we wspólnym pożyciu.

Prezydent Andrzej Duda skierował tę ustawę do TK pod koniec października 2019 r. w trybie kontroli prewencyjnej. Wątpliwości głowy państwa powodowały przede wszystkim sytuacje, kiedy ktoś ma wpisać do oświadczenia majątkowego informacje o majątku swych najbliższych, a tych informacji albo nie może zdobyć, albo mogą one być nieprecyzyjne.

W ustnym uzasadnieniu czwartkowego orzeczenia TK sędzia Wojciech Sych zwrócił uwagę, że na podstawie zakwestionowanych przepisów wskazane osoby publiczne musiałyby ujawniać w oświadczeniach majątkowych także dane o sytuacji osobistej i rodzinnej swoich bliskich.

"Obowiązek ujawniania dotyczący majątku dzieci własnych, dzieci przysposobionych i dzieci małżonka osób pełniących funkcje publiczne jest bez wątpienia ingerencją w prawo do prywatności i autonomii informacyjnej" - wskazał sędzia Sych. Jak dodał, ingerencja ta obejmuje nie tylko urzędników, ale także osoby im bliskie, niebędące funkcjonariuszami publicznymi.

Według Trybunału ujawnienie majątku posiadanego przez dzieci urzędników nie wyeliminuje podejrzeń dotyczących źródeł pochodzenia majątku tych funkcjonariuszy publicznych ani nie zwiększy transparentności życia publicznego. Zdaniem Trybunału kwestionowane rozwiązanie nie będzie też dostatecznie skutecznym bodźcem dla zachowań zgodnych z prawem i nie zapewni uczciwości urzędników.

Jak wskazał TK, ujawnianie sytuacji majątkowej dzieci funkcjonariuszy publicznych narusza prywatność tych osób oraz ich cześć, i dobre imię. "W ocenie Trybunału ingerencja w prywatność i autonomię informacyjną niepełniących funkcji publicznych dzieci własnych, dzieci przysposobionych i dzieci małżonka funkcjonariuszy publicznych, prowadząca w pewnych sytuacjach do naruszenia ich czci i dobrego imienia, jest nadmierna" - oceniono w uzasadnieniu orzeczenia.

Zdaniem TK sporny mechanizm ujawniania majątku osłabiałby też więzi rodzinne i mógłby prowadzić do konfliktów wśród najbliższych. "Zakwestionowane przepisy godzą w ten sposób w dobro rodziny, która, zgodnie z normą programową wyrażoną w art. 18 konstytucji, znajduje się pod ochroną i opieką RP" - podkreślił TK.

Trzej sędziowie w zdaniach odrębnych zastrzegli, że nie kwestionują rozstrzygnięcia o niekonstytucyjności. "Nie mogę się zgodzić, że TK przyjął, iż przepisy niekonstytucyjne są nierozerwalnie związane z ustawą" - mówił sędzia Jędrzejewski. Podobnie ocenił sędzia Stelina. Z kolei sędzia Pszczółkowski zaznaczył, że "zupełnie inaczej niż TK upatruje istoty problemu konstytucyjnego", zaś ustawodawca "uchybił standardom prawidłowej legislacji".

Przygotowanie ustawy, na podstawie której ujawnione byłyby majątki – i ich źródła - współmałżonków polityków, osób pozostających we wspólnym pożyciu oraz ich dorosłych dzieci, zapowiadał pod koniec maja 2019 r. prezes PiS Jarosław Kaczyński. "Zapowiedzieliśmy ustawę, ustawa została uchwalona, politycy w Sejmie zrobili swoje, ustawa jak wszystkie trafiała na biurko prezydenta, prezydent postanowił skorzystać z możliwości skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego" – mówił po skierowaniu przepisów do TK przez prezydenta zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. (PAP)

autorzy: Marcin Jabłoński, Mateusz Mikowski

mja/ mm/ ann/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Komentarze (34)

dodaj komentarz
next3
Trybunał kulinarny zajmuje się wszystkim, z wyjątkiem tego, co interesuje 99% społeczeństwa.
Szumowscy, Mejzowie i ten co przez oborę uciekał policjantom, którzy nakryli go na kradzieży paliwa, bardzo się cieszą z wyroku, w imieniu tysięcy funkcjonariuszy "dobrej zmiany". Julia, jesteś wielka !
jas2
Już widzę krytyków tego wyroku, jak uznają że ogłaszanie publicznie swojego majątku nawet przebywając za granicą i od 10 lat nie utrzymujących kontaktu z rodziną, jest konstytucyjne i w ogóle możliwe do wyegzekwowania. Nie wiem jak zmusić mieszkające za granicą dzieci do szczegółowego upubliczniania swojego majątku?Już widzę krytyków tego wyroku, jak uznają że ogłaszanie publicznie swojego majątku nawet przebywając za granicą i od 10 lat nie utrzymujących kontaktu z rodziną, jest konstytucyjne i w ogóle możliwe do wyegzekwowania. Nie wiem jak zmusić mieszkające za granicą dzieci do szczegółowego upubliczniania swojego majątku? A potem odpowiadać karnie, że nie podało się zegarka albo obrazu będącego własnością dorosłego dziecka w Australii?
300_pala
Tu chodzi o majątku przepisane na żony. Ale rozumiem wybory na wiosnę dlatego nie wprowadzają stanu wyjątkowego.
Tylko pchają durne ustawy. Ale pycha kroczy przed upadkiem
itso_widmo_bieli
jak się ma z tym problem to może zmienić profesje ?
itso_widmo_bieli odpowiada 300_pala
''pycha kroczy przed upadkiem'' - tego mi brakowało dobre podsumowanie
300_pala
Już wiecie po co PiS-owi były manifestacje opozycji z napisem konstytucja
itso_widmo_bieli
żeby ponabijać się ?
300_pala odpowiada itso_widmo_bieli
Żeby można się dzisiaj powoływać na konstytucję przez pseudo tk
itso_widmo_bieli odpowiada 300_pala
Każdy może się powoływać kiedy chce i jak mu się żywnie podoba to dobro wspólne narodu
itso_widmo_bieli odpowiada itso_widmo_bieli
dzięki temu mamy przynajmniej wgląd co niszczy od wewnątrz nasz kraj żeby potem nie było lamentu ze tak nagle wszystko pierdyknie to powolny proces mycia sobie rąk i korupcji i dorabianiu się na cudzym kosztem biednych polaków

Powiązane: Zarobki i majątki polityków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki