Wszelkie działania legislacyjne dotyczące najmu krótkoterminowego prowadzone są w sposób w pełni transparentny oraz zgodny z obowiązującymi procedurami, a każdy etap tych prac jest udokumentowany i powszechnie dostępny - podkreślił wiceszef MSiT Ireneusz Raś odnosząc się do publikacji wp.pl.


W poniedziałek Wirtualna Polska poinformowała, że wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, który był odpowiedzialny za przygotowanie projektu nowelizacji ustawy regulującej najem krótkoterminowy, w 2020 r. kupił trzy mikrokawalerki w łódzkiej kamienicy pod wynajem. Według portalu w grudniu 2023 - trzy miesiące przed wejściem do rządu sprzedał dwie z nich swojemu bratu, a trzecia przypadła jego byłej żonie. Polityk pytany o tę sprawę podkreślił, że nie widzi konfliktu interesów, oraz że nie informował wcześniej premiera Donalda Tuska o czerpaniu dochodów z tych nieruchomości.
Po publikacji aktywiści stowarzyszenia Miasto Jest Nasze zaapelowali o odwołanie Rasia z funkcji wiceministra, argumentując, że nie powinien on dalej odpowiadać za przygotowanie przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego. O odsunięcie Rasia od prac nad ustawą zaapelowali także politycy PiS.
W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu Raś podkreślił, że od początku sprawowania mandatu poselskiego w 2005 r. konsekwentnie i zgodnie z przepisami prawa ujawnia swój majątek w jawnych oświadczeniach majątkowych.
„Nie mam nic do ukrycia” – napisał.
Odnosząc się do publikacji portalu WP.pl, przekazał, że redakcja otrzymała wyczerpujące odpowiedzi na wszystkie skierowane do niego pytania. „Z ubolewaniem stwierdzam, że opublikowany materiał pomija przedstawione fakty na rzecz z góry przyjętej tezy” - dodał wiceminister.

Poinformował też, że „próby insynuacji jakoby prace były oparte na jakichkolwiek relacjach osobistych czy prywatnych interesach będą za każdym razem dementowane” i spotkają się z jego stanowczą reakcją.
Raś zapewnił, że „wszelkie działania legislacyjne dotyczące najmu krótkoterminowego prowadzone są w sposób w pełni transparentny oraz zgodny z obowiązującymi procedurami, a każdy etap tych prac jest udokumentowany i powszechnie dostępny”. Jak dodał, każdy obywatel może się z tymi dokumentami zapoznać.
Jak zaznaczył, „projektowane rozwiązania stanowią rezultat wielomiesięcznych konsultacji publicznych i branżowych z udziałem przedstawicieli samorządów, przedsiębiorców oraz ekspertów rynku”, a prowadzone prace wynikają wyłącznie z interesu publicznego.
Wiceminister podkreślił również, że nie ma wiedzy ani wpływu na działalność gospodarczą i sytuację majątkową osób trzecich, w tym swojego brata i byłej żony. Ocenił, że „wiązanie decyzji państwowych z sytuacją majątkową osób prawnie niezależnych jest całkowicie bezzasadne”, a łączenie tego faktu z jego obecną funkcją oraz prowadzoną reformą stanowi nadinterpretację i wprowadza opinię publiczną w błąd.
Jak dodał, jedynym celem projektowanych przepisów jest stworzenie równych i przejrzystych zasad funkcjonowania rynku oraz eliminacja nielegalnego najmu krótkoterminowego.
W połowie lipca rząd przyjął projekt noweli regulującej najem krótkoterminowy. W pierwotnym kształcie przewidywał on, że rady gmin będą mogły wyznaczać strefy, w których obowiązuje zakaz prowadzenia najmu krótkoterminowego. Został on jednak wykreślony. Wówczas sprzeciw wyraziła minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Resort sportu przekonywał, że taka regulacja jest niepotrzebna. (PAP)
jj/ par/
Czarnek: Minister Raś powinien zostać odsunięty od prac nad ustawą o najmie krótkoterminowym
Zdaniem wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka, Raś powinien zostać odsunięty od prac nad ustawą, ponieważ – jak ocenił – „zabiega o swoje interesy, a nie o interesy zwykłych lokatorów”. - To klasyczny konflikt interesów w tym rządzie i dlatego Ireneusz Raś powinien być całkowicie odstawiony od prowadzenia tej sprawy i tej ustawy. Ja nikomu nie zabraniam zakupu mieszkań, małych, dużych, mikrokawalerek. Pan Raś też ma do tego prawo. (...) Natomiast w takiej sytuacji zwykłe podstawowe zasady przyzwoitości nakazują odsunięcie się od procedowania ustawy - ocenił.
- Więc apel do pana ministra (Ireneusza) Rasia. Proszę zostawić tę ustawę i dać procedować ją ludziom, którzy nie mają nic wspólnego z najmem krótkoterminowym - dodał.
Czarnek podkreślił, że jego partia będzie domagała się wprowadzenia rozwiązań, dzięki którym nie tylko gminy, ale również wspólnoty mieszkaniowe będą mogły zadecydować o zakazie prowadzenia najmu krótkoterminowego na danym obszarze. - Zatem nie zakaz, ale możliwość podejmowania tego na gruncie wspólnoty - dodał wiceprezes PiS.
Pytany o możliwość współpracy z posłami Stowarzyszenia Rozwój Plus przy pracach nad ustawą o najmie krótkoterminowym Czarnek odparł, że jest gotów „wejść w koalicję nawet z premierem Donaldem Tuskiem”, jeśli poprze postulaty jego ugrupowania. - Naprawdę nie ma to najmniejszego znaczenia. Liczy się to, co jest dobre dla mieszkańców – dodał.
jls/ ktl/ sza/ mro/



























































