Premier Morawiecki przedstawił na wtorkowej konferencji, jak będzie wyglądał proces szczepień na Covid-19 w Polsce.


Premier podkreślał na konferencji prasowej, że aby przyszły rok był "ostatnim rokiem koronawirusa" trzeba przestrzegać zasad bezpieczeństwa oraz przeprowadzić proces szczepień.
"Polska podpisała odpowiednie umowy i mamy już złożone zamówienia na 45 mln dawek z firmami takimi jak Pfizer/BioNTech, AstraZeneca, Johnson&Johnson" - poinformował Morawiecki.
Zaznaczył, że Polska jest gotowa podpisać kolejne umowy i czeka jedynie na sygnał ze strony Komisji Europejskiej. Poinformował, że obecnie przygotowywany jest system logistyczny dotyczący szczepień.
"Koszt zakupu to od 5 do 10 mld zł, w zależności od ceny i od tego, ile jeszcze szczepionek dodatkowo kupimy" - powiedział.

"Szczepionki będą darmowe, dobrowolne i dwudawkowe" - poinformował szef rządu.
Jak będzie wyglądał proces szczepień?
Proces szczepień przeciwko COVID-19 będzie przebiegał w czterech krokach: rejestracja online, zgłoszenie do punktu szczepień, szczepienie i obserwacja oraz powtórzenie procesu - poinformowała w środę Kancelaria Premiera. W piątek rusza nabór podmiotów, które zajmą się organizacją punktów szczepień.
Kancelaria Premiera poinformowała na Twitterze, że rejestracja na szczepienie będzie odbywać się poprzez infolinię, lekarza POZ, na dedykowanej stronie internetowej lub przez Internetowe Konto Pacjenta.
Zgłoszenie do punktu szczepień nastąpi po kwalifikacji przez lekarza lub pielęgniarkę. Z kolei powtórzenie procesu ma nastąpić po upływie 21 dni, ale już bez konieczności rejestracji.
Szczepienia przeciwko COVID-19 będą realizowane w placówkach POZ, innych stacjonarnych placówkach medycznych, mobilnych zespołach szczepiących oraz w centrach szczepiennych w szpitalach rezerwowych.
Proces szczepień będzie przebiegał w czterech krokach:
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) December 2, 2020
💻 rejestracja online
👩⚕️ zgłoszenie do punktu szczepień
🔎 szczepienie i obserwacja
🔄 powtórzenie procesu (bez rejestracji) pic.twitter.com/FSJWZVJL88
"Do końca tego tygodnia zostanie zakończona strategia szczepień. Strategia, którą będziemy chcieli bardzo szeroko skonsultować, z ekspertami, z samorządem lekarskim, z ośrodkami naukowymi. Chcemy, żeby jak najwięcej osób mogło w tej kwestii się wypowiedzieć. Tak, żeby w połowie grudnia Rada Ministrów mogła jako oficjalny dokument przyjąć tę strategię szczepień na COVID-19" - powiedział Dworczyk.
Kiedy ruszą szczepienia na Covid-19?
Premier mówił na konferencji prasowej, że cała logistyka związana z dystrybucją szczepionki na koronawirusa jest organizowana przez kilka podstawowych podmiotów na czele z wybranymi ministerstwami i Agencją Rezerw Materiałowych.
Powtórzył, że szczepionka będzie darmowa i dobrowolna. "Ale zachowajmy się jak najbardziej odpowiedzialnie, nawet jeżeli ktoś się czuje młody i silny to poprzez zaszczepienie może ochronić kogoś starszego, może przerwać łańcuch zakażeń i ochronić nawet swoich rodziców" - mówił szef rządu.
"A więc sprawa jest najwyższej wagi. Już od lutego powiedzmy na to są widoki, ale czekamy na ostateczne decyzje europejskiej agencji lekowej, od niej zależy ten moment startu, to naciśniecie guzika start i wtedy rozpoczynamy szczepienia, my będziemy na pewno na to gotowi" - powiedział premier.
Podkreślił, że szczepienia to nie tylko powrót do normalności z punktu widzenia naszego życia codziennego, społecznego, ale też szybszy powrót do normalnego funkcjonowania takich branż jak gastronomia czy turystyka. "Będą mogli tym szybciej wrócić do normalności, im więcej osób szybko się zaszczepi" - powiedział premier.
Punkty szczepień
"Punkty szczepień to (będą) przede wszystkim POZ, nasze podstawowe jednostki opieki zdrowotnej, następnie pozostałe miejsca opieki zdrowotnej, także mobilne nasze jednostki, które będą dokonywały szczepień w różnych miejscach w Polsce" - poinformował szef rządu.
Morawiecki dodał, że czwarty obszar, który chce wykorzystać do szczepień, to szpitale rezerwowe, jak mówił, to "te szpitale, które zaczęliśmy budować w październiku z myślą o tym, że COVID-19 może się rozwijać jeszcze groźniej, niż się rozwijał".
"Dziś wiemy, że te szpitale rezerwowe być może pozostaną rezerwowe na dłużej i chcemy je w tym kontekście wykorzystać dla procesu szczepień, one się jeszcze w ten sposób dodatkowo przydadzą, oprócz tego, że są naszą czwartą linią obrony, dają nam dodatkowe bezpieczeństwo w COVID-19, to przydadzą się też w procesie szczepienia przeciw koronawirusowi" - powiedział premier.
Grupy z pierwszeństwem szczepienia
"W pierwszej kolejności chcemy, żeby szczepieniu poddani zostali nasi obywatele z czterech grup - zawodowych, ale także wiekowych" - odpowiedział premier zapytany na konferencji prasowej kto w pierwszej kolejności będzie mógł zaszczepić się przeciwko koronawirusowi.
Najpierw - jak poinformował - szczepienia będą dostępne dla wszystkich służb medycznych, które są "na pierwszej linii frontu". Wymienił w tym kontekście lekarzy, pielęgniarki, diagnostów, laborantów, ratowników medycznych. "Oni wszyscy, którzy tylko taką decyzję podejmą, będą mogli się zaszczepić w pierwszej kolejności" - powiedział szef rządu.
Następnie zaszczepić będą mogli się mieszkańcy domów pomocy społecznej, zakładów opiekuńczo-leczniczych, a "w następnej kolejności czy równolegle" - przedstawiciele służb mundurowych. "Służby mundurowe - nasi policjanci, nasi pracownicy różnych służb mundurowych, którzy udzielają się bardzo intensywnie w walce z Covid-19, ale także Wojska Obrony Terytorialnej, wojska operacyjne, czy inni pracownicy mundurowi" - wyliczał Morawiecki.
"Wreszcie - największa grupa, populacja - to wszystkie osoby starsze powyżej pewnego progu wiekowego. Wiemy doskonale, że Covid-19 jest najbardziej groźny, najbardziej śmiertelny dla osób powyżej 70-75 roku życia. Ale w zależności od dostępności szczepionek i tempa ich wwozu do Polski, będziemy chcieli szczepić jak najszersze rzesze naszych seniorów powyżej 65. roku życia, to jest około 6,5 mln osób" - powiedział premier.
Podkreślił, że proces szczepień rozpocznie się więc od grup osób najbardziej zagrożonych poważnymi konsekwencjami dla zdrowia lub zgonem w przypadku zakażenia koronawirusem.
Niedzielski: Zaczynamy nabory na zespoły szczepieniowe
Minister zdrowia Adam Niedzielski przebywał w środę w Łodzi wspólnie z premierem Mateuszem Morawieckim. Na konferencji odbywającej się w hurtowni farmaceutycznej mówił o planie organizacji punktów szczepień przeciwko koronawirusowi.
"Zaczynamy nabory na zespoły szczepieniowe. To jest najważniejsza informacja, bo ona rozpoczyna pewien proces budowania nie tylko logistyki, ale gotowej sieci, która przyjmie pacjentów i da im możliwość zaszczepienia" - powiedział minister zdrowia.
Dodał, że najpóźniej w piątek NFZ ogłosi kryteria naboru. "To nie będzie żaden konkurs, tutaj każdy, kto spełni warunki tego naboru, będzie mógł po prostu się zgłosić i będzie automatycznie zakwalifikowany" - zapewnił.
"Te warunki dotyczą składu zespołu, dotyczą też otoczenia, w którym ma być wykonywane szczepienie, dotyczą też tego, ile szczepień taki zespół powinien tygodniowo wykonywać" - wyliczał szef resortu zdrowia.
Jak mówił, cel tych działań jest jeden: żeby dostarczyć obywatelom szczepionkę wiarygodną, bezpieczną i wysokiej jakości. Niedzielski podkreślił, że proces logistyczny związany z dystrybucją szczepionki jest "jednym z największych, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, a może dziesięcioleciach".
"Zakupy, o których mówił pan premier (szczepionek - PAP) zabezpieczają w pełni naszą populację, a nawet z pewnym nadmiarem, po to, żeby też mieć ewentualnie możliwość zarządzania typem szczepienia i tym, które ze szczepień pierwsze pojawi się na rynku, pierwsze będzie dostępne" - zapewnił Niedzielski.
autor: Mateusz Roszak, Grzegorz Bruszewski, Karol Kostrzewa, Szymon Zdziebłowski, Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Wiktoria Nicałek





























































