REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szaleńczy wyścig na minuty. Amazon chce pokonać Walmarta

2026-03-17 12:35
publikacja
2026-03-17 12:35

W marcu 2026 roku granica między zakupami online a stacjonarnymi niemal całkowicie się zaciera. Amazon właśnie wytoczył najcięższe działa w walce o portfele Amerykanów, ogłaszając uruchomienie dostaw w ciągu godziny w kluczowych metropoliach USA. To bezpośrednie uderzenie w strategię Walmartu, który do tej pory przewodził w segmencie "ultra-fast delivery".

Szaleńczy wyścig na minuty. Amazon chce pokonać Walmarta
Szaleńczy wyścig na minuty. Amazon chce pokonać Walmarta
fot. Tigarto / / Shutterstock

Decyzja giganta z Seattle nie jest przypadkowa. To efekt gigantycznej ofensywy inwestycyjnej, na którą firma przeznaczyła w ostatnim czasie ponad 4 miliardy dolarów. Dzięki decentralizacji łańcucha dostaw i potrojeniu liczby lokalnych centrów dystrybucyjnych, Amazon jest teraz w stanie dostarczyć najpotrzebniejsze produkty – od świeżej żywności po elektronikę – szybciej niż kiedykolwiek.

"Dostrzegliśmy szansę wykorzystania naszej wyjątkowej wiedzy operacyjnej i sieci dostaw, aby ułatwić życie klientom, a jednocześnie zapewnić jeszcze więcej korzyści członkom Prime" – powiedział Udit Madan, starszy wiceprezes ds. operacji światowych w Amazon, w komunikacie prasowym.

W ofercie ponad 90 000 produktów

Jak informuje Reuters, opcja dostawy w ciągu godziny jest dostępna dla ponad 90 000 produktów, w tym artykułów codziennego użytku, zabawek i papieru toaletowego, i będzie opierać się na istniejącej sieci dostaw tego samego dnia. Opcja dostawy w ciągu 60 minut została wprowadzona w głównych obszarach metropolitalnych USA i mniejszych miastach. Ponadto, opcja dostawy w ciągu 3 godzin została wprowadzona w ponad 2000 miast i miasteczek.

Aby zapewnić szybszą realizację zamówień z dostawą w ciągu 1 i 3 godzin, Amazon wprowadził wyznaczone stanowiska pracy dla tych zamówień w istniejących centrach dostaw tego samego dnia, nowe żółte etykiety umieszczane na paczkach w celu łatwej identyfikacji oraz zaktualizowane oznakowanie w całej witrynie, aby ułatwić kierowanie partnerów dostawczych — poinformowała firma.

Koniec planowania zakupów z wyprzedzeniem

Przez lata przewagą Walmartu była gęsta sieć sklepów stacjonarnych, które służyły jako naturalne magazyny wysyłkowe "ostatniej mili". Amazon, nie posiadając tak dużej liczby placówek fizycznych, postawił na technologię i automatyzację. Nowa usługa 60-minutowa ma na celu:

  • utrzymanie dominacji subskrypcji Prime, dając użytkownikom powód, by nie szukali alternatyw,
  • zneutralizowanie przewagi lokalizacji Walmartu, który eksperymentuje już z dostawami nawet w 30 minut (np. w Seattle i Filadelfii).
  • przejęcie rynku zakupów "na już", które do tej pory były domeną tradycyjnych sklepów typu convenience.

Dla przeciętnego mieszkańca Nowego Jorku czy Chicago rok 2026 oznacza koniec planowania zakupów z wyprzedzeniem. Możliwość otrzymania zamówienia w godzinę sprawia, że Amazon staje się wirtualną spiżarnią dostępną na wyciągnięcie ręki. Pytanie brzmi: czy logistyka wytrzyma to tempo i jak na ten ruch odpowiedzą mniejsi gracze, dla których godzina oczekiwania jest barierą nie do przeskoczenia?

Jedno jest pewne – w tej wojnie na minuty, największym wygranym jest klient, dla którego "natychmiast" właśnie zyskało nową definicję.

Korzystanie z szybkiej dostawy wiąże się z dodatkową opłatą. Członkowie Prime zapłacą 9,99 USD za dostawę w ciągu godziny i 4,99 USD za dostawę w ciągu 3 godzin. Klienci bez członkostwa Prime zapłacą 19,99 USD za zamówienia w ciągu godziny i 14,99 USD za dostawy w ciągu 3 godzin.

Oprac. JM

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
lukkiee
Telefon do p. Henia, który pod Biedronkę zajedzie taksówką i kupi browara.
Zrobi to w mniej niż 60 minut i nie tylko w kilku obszarach metropolitalnych USA.

Marzenie Bezosa: być jak p. Henio.

Jednego p. Henio jednak nie zrobi, a spółka AI, którą Bezos może kupić, choćby jutro, za drobne - tak. P. Henio nie ma agenta
Telefon do p. Henia, który pod Biedronkę zajedzie taksówką i kupi browara.
Zrobi to w mniej niż 60 minut i nie tylko w kilku obszarach metropolitalnych USA.

Marzenie Bezosa: być jak p. Henio.

Jednego p. Henio jednak nie zrobi, a spółka AI, którą Bezos może kupić, choćby jutro, za drobne - tak. P. Henio nie ma agenta AI, który w 3 minuty napisze funkcjonującą aplikację do czyszczenia zębów, podcierania pupki i walenia pałką do bejsbola po łysym łbie.

Powiązane: Amazon

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki