REKLAMA

Szacunkowy koszt budowy w Polsce bloków jądrowych wyniesie ok. 105 mld zł

2021-07-04 08:32
publikacja
2021-07-04 08:32
Szacunkowy koszt budowy w Polsce bloków jądrowych wyniesie ok. 105 mld zł
Szacunkowy koszt budowy w Polsce bloków jądrowych wyniesie ok. 105 mld zł
fot. Bilanol / / shutterstock

Szacunkowy koszt budowy w Polsce bloków jądrowych do 2040 r. wyniesie ok. 105 mld zł - wskazano w informacji Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Analitycy podkreślają, że ostateczna kwota zależy w dużym stopniu od wyboru partnera przy budowie elektrowni.

PIE zwraca uwagę, że według Polityki Energetycznej Polski 2040(PEP2040) oraz Programu polskiej energetyki jądrowej, energetyka jądrowa ma być istotnym elementem polskiej transformacji energetycznej. Do 2043 r. plany zakładają wybudowanie sześciu bloków o łącznej mocy od 6 GW do 9 GW, z czego cztery o łącznej mocy przynajmniej 3,9 GW mają zostać uruchomione przed 2040 r .

"Przekładać się to będzie na ok. 16 proc. produkcji energii elektrycznej netto w 2040 r." - wskazano.

Analitycy przytaczają wstępne szacunki, z których wynika, że koszt budowy bloków jądrowych do 2040 r. wyniesie ok. 105 mld zł z blisko 350 mld zł przeznaczonych w PEP2040 na nowe moce wytwórcze.

"Ostateczne koszty zależą jednak w dużym stopniu od wyboru partnera przy budowie elektrowni" - stwierdzają w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

Obecnie wśród oferentów technologii rozpatrywane są spółki z Korei Południowej, Francji i USA. Ostateczny wybór oferenta technologii ma nastąpić na przełomie 2021 r. i 2022 r., a budowa pierwszego bloku - rozpocząć się w 2026 r.

Energetyka jądrowa pozostaje istotna w UE - podkreśla PIE. W 2019 r. w 13 krajach Unii 106 reaktorów łącznie wyprodukowało 765 GWh energii elektrycznej (26 proc. całej produkcji unijnej). Ponad połowa (52 proc.) przypadała na Francję, dla której energetyka jądrowa stanowi blisko 70 proc. produkcji.

"Mimo pozytywnej rekomendacji ekspertów z JRC (Wspólnego Centrum Badawczego - PAP), nadal nie ma ostatecznej decyzji organów Unii Europejskiej, czy zostanie ona włączona do katalogu +zielonych źródeł energii+" - zauważyli analitycy. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Nowy etap inwestycji „GRZEGÓRZECKA 77” w Krakowie. Sprawdź!

Nowy etap inwestycji „GRZEGÓRZECKA 77” w Krakowie. Sprawdź!

Komentarze (12)

dodaj komentarz
3456
więcej rozkradli jak ta cała elektrownia kosztuje .
darius19
prawie nikt z krytykujacych nie zaproponuje - merytorycznie - alternatywy. Bo takiej - sensownej - nie ma.
antek10
Plany , makiety. Tyle potrafią.
1984
Który rok biją tę atomową pianę? Z moich obliczeń wychodzi, że niemal dwie dekady bo wtedy pomysł pojawił sie w PEP. Później doszło do przekrętu na niespotykaną skalę gdzie MINISTER Grad nakazał stworzenie spółki PGE EJ1 i natychmiast objął jej prezesowanie za... 1 mln rocznie. To pokazuje rozmiary tego barejowskiego Misia. Takiego Który rok biją tę atomową pianę? Z moich obliczeń wychodzi, że niemal dwie dekady bo wtedy pomysł pojawił sie w PEP. Później doszło do przekrętu na niespotykaną skalę gdzie MINISTER Grad nakazał stworzenie spółki PGE EJ1 i natychmiast objął jej prezesowanie za... 1 mln rocznie. To pokazuje rozmiary tego barejowskiego Misia. Takiego gigantycznego koryta nie pozbędzie sie żadna formacja trzymająca władzę więc będziemy ją budowali, budowali, budowali...
anchetari
woda jest tak cennym surowcem aktualnie, że budowa tego typu elektrowni jest zwykłym marnotrawieniem go. Inne kraje już doszły do tego wniosku. Że koszt inwestycji, eksploatacja i efekty uboczne nie są równoważne tej 'ekologicznej' energii.
uczen_manueli_g
Oczywiście , że tak.
Wszystkie siły powinny być skierowane na minimalizację zużycia wody pitnej w skali globu. Oraz opracowanie taniej technologii odsalania wody morskiej.
po_co
Zarówno konwencjonalna elektrownia węglowa jak i elektrownia atomowa nie "zużywają" tylko ją przetwarzają. To co wydobywa się z komina to para wodna, która powraca do obiegu i która ponownie znajduje się w Twoim kranie.

W Polsce codziennie wyparowuje 1 563 395 000 000 litrów wody - 24 godziny pracy elektrowni atomowej
Zarówno konwencjonalna elektrownia węglowa jak i elektrownia atomowa nie "zużywają" tylko ją przetwarzają. To co wydobywa się z komina to para wodna, która powraca do obiegu i która ponownie znajduje się w Twoim kranie.

W Polsce codziennie wyparowuje 1 563 395 000 000 litrów wody - 24 godziny pracy elektrowni atomowej o mocy 2 GW to 96 000 000 litrów wody. Czyli 0,06 promila tego co wyparowuje z powierzchni naszego raju (przy temperaturach poniżej 30 stp. Celsjusza).

Aby wyprodukować panele fotowoltaiczne o mocy 2 GW potrzebne jest 2 271 247 080 000 litrów wody która nie może być zwrócona do środowiska bez odpowiedniego oczyszczenia ponieważ zawiera szereg bardzo toksycznych związków chemicznych pochodzących z procesu produkcji.

Jak widzisz, zbudowanie farmy paneli fotowoltaicznych które rzekomo nie zużywają wody wymaga wykorzystania w procesie ich produkcji równowartości 23500 tysiąca dni pracy elektrowni atomowej czyli ~ 64 lat.

Dalej twierdzi, że to mało ekologiczna technologia?
Co prawda jestem tylko głosem z Internetu ale zawodowo zajmuje się projektowaniem elektroniki w tym współpracą z producentami układów scalonych.

Nie musisz mi ufać, możesz mnie sprawdzić:
- dane o parowaniu znajdziesz
- powierzchnia kraju
- zużycie wody na 1 MW w elektrowni
- wykorzystanie wody w procesie produkcji

I kalkulator.
uczen_manueli_g odpowiada po_co
Kto czym się zajmuje to jego sprawa. Zauważyłem, że często robisz wpisy min na pół strony, prawie jak redaktor Kolany. No i muszę zapytać o poziom zarobków netto w skali miesiąca. Proszę o szczerą odpowiedź.
Ciekawi mnie od jakiego poziomu zarobków przestaje kusić wpisywanie swoich lub cudzych przemyśleń na portalu bankier.pl?
po_co odpowiada uczen_manueli_g
W życiu też dosyć dużo gadam taka moja wada, przepraszam.
Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "swoich lub cudzych przemyśleń" ja generalnie zawsze piszę i mówię to co myślę i chętnie podejmę dyskusję.
Kalkulator może mnie zrobić w konia, a ja mogę dojść do złych wniosków to jest normalne tym bardziej. Temat energetyki
W życiu też dosyć dużo gadam taka moja wada, przepraszam.
Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "swoich lub cudzych przemyśleń" ja generalnie zawsze piszę i mówię to co myślę i chętnie podejmę dyskusję.
Kalkulator może mnie zrobić w konia, a ja mogę dojść do złych wniosków to jest normalne tym bardziej. Temat energetyki leży dosyć blisko tego czym zajmuję się na co dzień.

Ile zarabiam :)
Nie mogę powiedzieć ale zarabiam więcej netto niż wynosi średnia krajowa brutto (z pewnym mnożnikiem jeszcze). Rocznie państwo skubie mnie na jakieś 70 tys. zł w podatkach.
Żaden ze mnie Rockefeller.

Powiązane: Przyszłość energetyki jądrowej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki