W poniedziałek wieczorem rozpoczęto stopniowe zwiększanie mocy drugiego bloku węgierskiej elektrowni jądrowej w Paksu – poinformowano na stronie internetowej obiektu. Rozpoczęcie procesu było możliwe dzięki wzrostowi poziomu wody w Dunaju w ostatnich dniach.


Przewiduje się, że blok osiągnie pełną wydajność wynoszącą ok. 500 MW jeszcze w poniedziałek.
Elektrownia w Paksu dysponuje czterema blokami o łącznej mocy wynoszącej ok. 2000 MW. W normalnych warunkach dostarcza blisko połowę energii elektrycznej w kraju. Od ponad tygodnia pracuje jednak z ok. 10-procentową wydajnością. Moc siłowni ograniczono z powodu rekordowo niski wartości poziomu wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia obiektu.
Bloki nr 1, 3 i 4 musiały być całkowicie wyłączone, podczas gdy blok nr 2 pracował z mocą wynoszącą 50 proc. przez 11 dni.
W poniedziałkowym wpisie na Facebooku premier Węgier Peter Magyar poinformował, że tego ranka poziom wody w Dunaju był o 19 cm wyższy od najniższego stanu odnotowanego tydzień wcześniej.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ kar/

























































