REKLAMA

Sprzedaż detaliczna nie zawodzi. Polacy ruszyli do sklepów

Michał Żuławiński2021-06-22 10:05analityk Bankier.pl
publikacja
2021-06-22 10:05
Sprzedaż detaliczna nie zawodzi. Polacy ruszyli do sklepów
Sprzedaż detaliczna nie zawodzi. Polacy ruszyli do sklepów
fot. Burst / / Pexels

W maju 2021 r. dynamika sprzedaży detalicznej ponownie była wysoka i przebiła oczekiwania ekonomistów. Spada natomiast udział sprzedaży przez internet.

Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w maju 2021 r. była o 19,1 proc. wyższa niż w maju 2020 r. – poinformował Główny Urząd Statystyczny. To wynik lepszy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 16 proc.

Sama wysoka roczna dynamika majowej sprzedaży detalicznej to wciąż oczywiście efekt punktu odniesienia, którym były obostrzenia obowiązujące rok wcześniej oraz sama niepewność konsumentów w trakcie pierwszej fali pandemii i tuż po niej. Nie zmienia to faktu, że ożywienie w handlu postępuje także w ostatnim czasie – względem kwietnia sprzedaż detaliczna wzrosła o 8,4 proc. Sporą część tego zjawiska stanowi "odroczony popyt" czyli dokonywanie zakupów, których nie dokonaliśmy w miesiącach poprzednich.

Dzisiejsze dane stanowią utrzymanie dwucyfrowej dynamiki. W kwietniu sprzedaż wzrosła o 25,7 proc., w marcu o 17,1 proc., a w lutym była o 2,7 proc. niższa niż rok wcześniej. W styczniu, po ponownym zamknięciu galerii handlowych, mocno spadła: była o 6,0 proc. niższa niż rok wcześniej. Dla porównania, w grudniu GUS raportował spadek tylko o 0,8 proc. rdr, w listopadzie o 5,3 proc., w październiku o 2,1 proc.

Nieco mniejszy wzrost sprzedaży widać w dynamice w cenach stałych (a więc w teorii pomijających wpływ inflacji, która w ostatnich miesiącach zdecydowanie przyspieszyła do blisko 5 proc. rocznie), która w skali roku wyniosła w maju 13,9 proc. wobec 21,1 proc. w kwietniu i oczekiwań na poziomie 14,9 proc.

- W maju 2021 r. największy wzrost sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2020 r. odnotowały podmioty handlujące pojazdami samochodowymi, motocyklami, częściami (o 51,2% wobec spadku o 34,0% przed rokiem). Spośród prezentowanych grup wyższą sprzedaż niż sprzedaż „ogółem” zaobserwowano również w grupach: „tekstylia, odzież, obuwie” (o 46,1%) oraz „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 18,5%) – informuje GUS.

Ustąpienie pandemii i części związanych z nią obostrzeń doprowadziło do spadku sprzedaży przez internet w cenach bieżących (-7,8 proc.). Udział tej sprzedaży zmniejszył się z 10,8 proc. w kwietniu bieżącego roku do 9,1 proc. w maju.

- Spadek udziału sprzedaży przez Internet zaobserwowano w większości grup przy czym znaczny wykazały przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy „tekstylia, odzież, obuwie” (z 47,2% przed miesiącem do 21,3%), a także podmioty z grup „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (odpowiednio z 32,6% do 20,7%) oraz „meble, rtv, agd” (z 27,5% do 18,3%) – wyjaśnia GUS.

Źródło:
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
koperytko
10% wzrostu płac musi przełożyć się na sprzedaż detaliczną. Wzrost PKB za II kwartal powyzej 10%.... Informacja dla lemingozy - MAMY INFLACJĘ TAKA JAKA W 2011 i 2012 ROKU - jest tragedia gospodarcza
marxs
wzrost PKB w % =a x wzrost realnej inflacji w %
dla PISlandeshu współczynnik a wynosi mniej więcej 0,3 czyli żeby uzyskać wzrost PKB na poziomie 1 % trzeba wywołać realną inflację na poziomie 3% a więc jesli wzrost PKB w PISlandeshu wynosi 5 % to realna inflacja wynosi około 15 % co jest zgodne z tym co Pan Glapa niedawno zapodał
wzrost PKB w % =a x wzrost realnej inflacji w %
dla PISlandeshu współczynnik a wynosi mniej więcej 0,3 czyli żeby uzyskać wzrost PKB na poziomie 1 % trzeba wywołać realną inflację na poziomie 3% a więc jesli wzrost PKB w PISlandeshu wynosi 5 % to realna inflacja wynosi około 15 % co jest zgodne z tym co Pan Glapa niedawno zapodał że inflacja r/r w marcu tego roku wyniosła 14,4%
jas2 odpowiada marxs
"żeby uzyskać wzrost PKB na poziomie 1 % trzeba wywołać realną inflację na poziomie 3%"

Nie masz racji. Wskaźnik jest praktycznie 1:1.

Każdy dodatkowy 1% inflacji to dodatkowy 1% wzrostu PKB.
Proporcjonalność załamuje się przy około 10%.
marxs
wszystko jedzie juz na ostatnich na ostatnich dopalaczach rozdawanych przez cwanych PISiarzy bezrozumne wolaczki zamiast kisić kasę na papu i prąd to biorą jeszcze kredyty i biegają po sklepach w poszukiwaniu co tańszego chińskiego badziewia a za parę miechów będzie jestem biedny niech rząd zapłaci mi za ogrzewanie ,prąd ,gaz a wszystko jedzie juz na ostatnich na ostatnich dopalaczach rozdawanych przez cwanych PISiarzy bezrozumne wolaczki zamiast kisić kasę na papu i prąd to biorą jeszcze kredyty i biegają po sklepach w poszukiwaniu co tańszego chińskiego badziewia a za parę miechów będzie jestem biedny niech rząd zapłaci mi za ogrzewanie ,prąd ,gaz a moim bąbelkom niech da darmowe obiadki w szkole a tu ZONK a takiego wała(nie mylic z Polskim Wałem co niebawem wejdzie w życie)
jas2
Trzymaj nadal wszystko na lokacie. Dokup też trochę dolarów i euro.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki