REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Silna przecena na Wall Street. Przyczyna nieustalona

Krzysztof Kolany2018-10-10 22:03główny analityk Bankier.pl
publikacja
2018-10-10 22:03

Środowa sesja na nowojorskich parkietach przyniosła najcięższe spadki od lutowego załamania. I tak naprawdę nie wiadomo, co je wywołało. Na rynek nie napłynęły bowiem przełomowe informacje.

Silna przecena na Wall Street. Przyczyna nieustalona
Silna przecena na Wall Street. Przyczyna nieustalona
fot. Lucas Jackson / / FORUM

Spadki pogłębiały się od pierwszych do ostatnich minut środowej sesji, rysując niemal prosty odcinek między punktem otwarcia i zamknięcia. Ostatecznie średnia przemysłowa Dow Jonesa straciła przeszło 830 punktów, czyli 3,15 proc.

S&P 500 zanotował spadek o 3,29 proc., zaliczając najdłuższą (trwającą pięć sesji) spadkową serię od listopada 2016 roku – czyli od wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA. Tak silną przecenę ostatni raz widzieliśmy w lutym. Nasdaq Composite zaliczył tąpnięcie o 4,08 proc., co było najsilniejszym dziennym spadkiem od brexitu. Szczególnie mocno wyprzedawanymi sektorami rynku były akcje spółek technologicznych oraz motoryzacyjnych.

Przed otwarciem nowojorskich giełd nic nie zapowiadało tak gwałtownej przeceny akcji. Stąd też większość wytłumaczeń wygląda, jakby na siłę były dopasowywane do zaskakującej rzeczywistości. Wielu komentatorów zwracało uwagę na fakt, że rentowności amerykańskich obligacji skarbowych osiągnęły najwyższe poziomy od lat, zwiększając swą atrakcyjność względem przewartościowanego amerykańskiego rynku akcji. Ale to było wiadome już w ubiegłym tygodniu.

Inni szukali wyjaśnień na wykresach, argumentując, że przecena nasiliła się, gdy trzy główne indeksy przełamały od góry swe 50-sesyjne średnie kroczące. Na gruncie analizy technicznej to dość prymitywny, ale też jednoznaczny sygnał sprzedaży. Przypomnijmy też, że pomiędzy końcówką sierpnia a początkiem października Nasdaq, S&P 500 i DJIA osiągnęły historyczne rekordy. Mamy zatem ostrą korektę z najwyższych poziomów w dziejach.

Dodajmy jeszcze, że w piątek zaczyna się w Ameryce sezon publikacji raportów za trzeci kwartał. Analitycy spodziewają się, że podobnie jak w pierwszym półroczu zyski spółek tworzących indeks
S&P 500 zwiększyły się o ponad 20 proc. rdr. Przy czym pomimo dynamicznego wzrostu zysków giełdowych spółek wskaźnik c/z dla S&P500 nadal sięga niemal 23, co jest wynikiem wyraźnie wyższym od wieloletniej średniej.

Potencjalnych powodów do przeceny akcji zatem nie brakuje. Bardzo wysokie wyceny, rosnące stopy procentowe, wojna handlowa z Chinami oraz coraz bardziej niebezpieczny deficyt budżetowy Stanów Zjednoczonych - to tylko kilka źródeł możliwych kłopotów.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (31)

dodaj komentarz
trooper
I już po 'krachu', wracamy na szczyty :)
jasiek2017
w koncu ! ile mozna czekac na poczatek kryzysu ?
trooper
Za każdą korektą wystraszone baranki sprzedają akcje po to aby odkupić gdy powracają dobre nastroje tym samym pozbawiając się zysków, lub co gorsza, robiąc stratę na rosnącym od kilku lat rynku.
zenonka
No jak, to giełdy nie rosną w nieskończoność?
grzechu_comeback
Algorytm prawdę ci powie. Algorytmy naczytały się w sieci fejków i wyszło....A tak na poważnie,to skoro urosło, to teraz spada.
pis_po_jedno_zlo
Kilka dni temu na szczycie uformowało się ładne price action spadkowe, które wskazywało na to, że grubasy się ewakuują jak mogą. Do tego widać klątwa polskiego polityka działa rewelacyjnie i po wizycie Morawiekiego na Wall Street wszyscy uciekają z rynku;) Oceniam na 90%, że jest to początek bessy w USA. Czas by S&P 500 nadgonił Kilka dni temu na szczycie uformowało się ładne price action spadkowe, które wskazywało na to, że grubasy się ewakuują jak mogą. Do tego widać klątwa polskiego polityka działa rewelacyjnie i po wizycie Morawiekiego na Wall Street wszyscy uciekają z rynku;) Oceniam na 90%, że jest to początek bessy w USA. Czas by S&P 500 nadgonił rynki wschodzące. W końcu za jakieś 2-3 lata będą super okazje do zakupów. Taki ETF na Pakistan (PAK) może uda się kupić za 1 (obecnie 9,2).
grzechu_comeback
a jak wygląda action grubasów? to jakaś nowa formacja? A początek bessy to już dawno został odtrąbiony, spóźniłoś się ze swoją magią
pis_po_jedno_zlo odpowiada grzechu_comeback
Ja czekałem od lutego na drugi top na S&P 500 i się doczekałem, więc nie spóźniłem się.
pis_po_jedno_zlo odpowiada grzechu_comeback
Najzwyklejszy układ świec świadczący o dystrybucji akcji i tyle.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki