REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Budapeszt: Przekazanie Romanowskiego zależy od zatrzymania. Problem w tym, że nikt go nie szuka

2025-01-21 17:15
publikacja
2025-01-21 17:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Procedura przekazania Marcina Romanowskiego stronie polskiej może zostać wszczęta dopiero po jego odnalezieniu, zatrzymaniu i postawieniu przed sądem przez właściwe organy – poinformował we wtorek PAP Sąd Metropolitalny dla Budapesztu.

Budapeszt: Przekazanie Romanowskiego zależy od zatrzymania. Problem w tym, że nikt go nie szuka
Budapeszt: Przekazanie Romanowskiego zależy od zatrzymania. Problem w tym, że nikt go nie szuka
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Jak podkreślił sąd, przekazanie 20 grudnia ub.r. przez Polskę stronie węgierskiej Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) w sprawie Romanowskiego „nie oznacza jeszcze wszczęcia procedury przekazania”.

„Zgodnie z odpowiednimi przepisami UE i prawa węgierskiego, procedura ta może zostać wszczęta dopiero po odnalezieniu, zatrzymaniu i postawieniu poszukiwanej osoby przed sądem przez właściwe organy” – poinformował PAP wydział prasowy Sądu Metropolitarnego dla Budapesztu.

W przesłanej wiadomości podkreślono, że do momentu zatrzymania Romanowskiego, Sąd Metropolitalny nie posiada jurysdykcji w tej sprawie.

Romanowski, któremu polska prokuratura zarzuca popełnienie 11 przestępstw, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, w grudniu otrzymał azyl polityczny na Węgrzech.

Wakacje na giełdzie

10 stycznia prokurator generalny Adam Bodnar skierował do węgierskiego ministra sprawiedliwości pismo, w którym zapytał o aktualny stan sprawy przekazania Romanowskiego do Polski na podstawie ENA.

Węgierski resort sprawiedliwości podał, iż sprawa ewentualnego przekazania posła Marcina Romanowskiego (PiS) do Polski trafiła do sądu stołecznego w Budapeszcie – poinformowała rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak.

Romanowski spotkał się w poniedziałek z ministrem ds. UE Węgier Janosem Boką. „Jak długo Bruksela będzie milczeć w sprawie praworządności w Polsce?” – pytał węgierski polityk w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu. (PAP)

mrf/ mal/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
samsza
Uzyskał azyl, to nic dziwnego w tym, że nikt go nie szuka.
Na tym polega ten azyl, że przed krajem który prześladuje, się klienta chroni.

To tak jak w Dubaju, tam pan Bodnar najpierw uzyskał w sądzie, że można starać się o wydanie klienta. Po uprawomocnieniu dopiero procedura będzie wszczęta. Tu też musi najpierw uzyskać
Uzyskał azyl, to nic dziwnego w tym, że nikt go nie szuka.
Na tym polega ten azyl, że przed krajem który prześladuje, się klienta chroni.

To tak jak w Dubaju, tam pan Bodnar najpierw uzyskał w sądzie, że można starać się o wydanie klienta. Po uprawomocnieniu dopiero procedura będzie wszczęta. Tu też musi najpierw uzyskać nie działanie tego azylu. Myśli tak, że europejski nakaz wydałem, to wszystko pójdzie automatycznie. A tu nie tu po raz pierwszy między państwami UE pojawił się azyl.
kaczyslaw_
Bardzo trafne porównanie. Wniosek: uciekają ci co mają nie po drodze z prawem.
prawnuk odpowiada kaczyslaw_
nie - uciekają uczciwi pisowcy ;-).
Bo pisowiec z definicji jest uczciwy - zawsze atakuje go prawo . Niesprawiedliwe
jas2 odpowiada prawnuk
Czasem nawet i ty napiszesz coś sensownego. Plusik!
kaczyslaw_
Republika pokazała, że Romanowskiego porwali i torturowali. Jeżeli to prawda (xD) to trzeba go jak najszybciej sprowadzić do Polski.

Powiązane: Marcin Romanowski

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki