REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd i górnicy bez porozumienia

2015-01-13 06:20
publikacja
2015-01-13 06:20
Rząd i górnicy bez porozumienia
Rząd i górnicy bez porozumienia
fot. Piotr Guzik / / FORUM

Premier nie pomogła. Nocne rozmowy rządu i górników z udziałem Ewy Kopacz nie doprowadziły do porozumienia w sprawie planu restrukturyzacji kopalń. O 10.00 mają się spotkać przedstawicie górniczych związków zawodowych, żeby podjąć decyzję co dalej z protestami. Obecnie podziemny strajk trwa w 8-miu kopalniach Kompanii Węglowej. Protesty odbywają się również na powierzchni.

Związkowcy uznali za nie do przyjęcia propozycję szefowej rządu, by 4 przynoszące największe straty kopalnie należące do Kompanii Węglowej przygotowały w ciągu 3 miesięcy program restrukturyzacji. Jego dobra ocena pozwoliłaby zakładom przetrwać. Górnicy domagali się wieloletnich gwarancji utrzymania pracy kopalń.

Szef Śląsko - Dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz mówił, że jego koledzy zgadzali się na wiele ustępstw. Nie otrzymali jednak zapewnienia, że dzięki temu uda się czterem kopalniom przedłużyć żywot o dłużej niż rok. Dominik Kolorz powiedział, że te cztery kopalnie, chodzi o zakłady Bobrek-Centrum w Bytomiu, gliwicko-zabrzańską Sośnica-Makoszowy, a także kopalnię Pokój w Rudzie Śląskiej i Brzeszcze w Brzeszczach, leżą w bardzo trudnych pod względem rynku pracy gminach i miastach. Związkowcy deklarują chęć dalszych rozmów.

Podobnie premier. Ewa Kopacz podkreślała, że jest zawiedziona przerwaniem pertraktacji. Zaznaczyła, że jej propozycja pozostaje aktualna. Dziennikarzom wyjaśniała, że dzięki zaproponowanemu rozwiązaniu każda z czterech kopalni miałaby przedstawić swój plan restrukturyzacji. Jeżeli okazałby się on realny, to zostałaby ona włączona do Spółki Restrukturyzacji Kopalni. Ewa Kopacz zwróciła uwagę, że specjalne w tym celu został zmieniony statut SRK. Spółka, która dotychczas była kojarzona z wygaszaniem kopalni, teraz wzięłaby na siebie proces ich restrukturyzacji. Szefowa rządu mówiła, że w trakcie negocjacji złożyła propozycję związkowcom, aby zagrożone likwidacją kopalnie na zostały przekształcone w spółki pracownicze. Ten wniosek nie zyskał jednak akceptacji górników.

Wakacje na giełdzie

Ewa Kopacz nie odniosła się do doniesień, że jest chętny do zakupu trzech z czterech zagrożonych likwidacją kopalni. Z opinią wstrzymuje się do czasu poznania inwestora i jego oferty.

Chodzi o związaną z byłym wiceprezesem Katowickiego Holdingu Węglowego firmę z małym kapitałem Universal Energy, której zależy na przejęciu majątku kopalń: Brzeszcze, Bobek Centrum i Sośnica-Makoszowy. Jak podało w oświadczeniu Universal Energy, firma zwróciła się do władz Kompanii Węglowej z propozycją podjęcia rozmów w tej sprawie. Universal Energy "ocenia, że jest w stanie przeprowadzić proces restrukturyzacji ww. kopalń, w taki sposób, aby możliwa było ekonomiczna kontynuacja ich działalności".

Rozmowy między stroną rządową, a związkowcami rozpoczęły się wczoraj o 14:00 w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, trwały 12 godzin.

W ubiegłą środę rząd przyjął program naprawczy Kompanii Węglowej. Zakłada on między innymi wygaszenie pracy czterech kopalń. Pracę ma stracić kilka tysięcy osób, pozostali mają mieć zagwarantowane zatrudnienie. Obecnie zakłady generują około 200 milionów złotych straty miesięcznie. Restrukturyzacja jest bardzo pilna. Rząd twierdzi, że bez niej, już w lutym może zabraknąć pieniędzy na wynagrodzenia dla pracowników zakładów należących do Kompanii.


IAR/zbiorcza/łp/magos

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~mvh
Wczoraj barany krzyczaly gdzie jest kopacz a ona juz byla na negocjach. Prosty zabieg, przyjaz pol godziny wczesniej i osmieszyl wszystkich krzykaczy.druga sprawa, udowodnila ze zwiazki nie sa zainteresowane by wziasc sprawe w swoje rece i uczciwie pracowac na zyski. Wola spolke panstwowa spolke z gwarancjami na nic nie robienie.Wczoraj barany krzyczaly gdzie jest kopacz a ona juz byla na negocjach. Prosty zabieg, przyjaz pol godziny wczesniej i osmieszyl wszystkich krzykaczy.druga sprawa, udowodnila ze zwiazki nie sa zainteresowane by wziasc sprawe w swoje rece i uczciwie pracowac na zyski. Wola spolke panstwowa spolke z gwarancjami na nic nie robienie.BRAWO PANI KOPACZ.Widac lekarz lepiej sie sprawdza niz Pan Historyk co siedzi w brukseli
~zet
Zostawmy troche wegla naszym wnukom albo 4 kopalnie dajmy zwiazkowcom-pokaza,ze1. wegiel to dobry interes,2potrafia zarzadzac a nie tylko klapac dziobem i krzy czec"zlodzieje", sa patriotami(placac podatki)-choc znajac ich mentalnosc to wola" jesc z koryta niz tam nakladac"
~zbyszek1
Zostawimy wnukom węgiel ale ten którego złoza są płytko zlokalizowane, ale oni będą nas szanować jeśli zostawimy im nie węgiel a nowoczesną energetykę.
~pawlik
jak nigdy kibicuje rządowi w tych rozmowach, niech te związki kopalnie się rozlega, może to co powstanie na ich gruzach zacznie w końcu normalnie funkcjonować. i to górnicy powinni sami pogoni te swoje związki zawodowe.
~zbyszek1
Brawo pani premier. Tego oczekiwałem aby premier mojego państwa dbał o interesy kraju i wszystkich Polaków a nie dla politycznych interesów ulegał najgłośniej nawet drących mordy, używając ich języka, bezczelnych ciulów. Dobrze by było, żeby to przejął jakiś prywatny inwestor ale słabo w to wierzę bo przejęcie tych kopalń wygląda Brawo pani premier. Tego oczekiwałem aby premier mojego państwa dbał o interesy kraju i wszystkich Polaków a nie dla politycznych interesów ulegał najgłośniej nawet drących mordy, używając ich języka, bezczelnych ciulów. Dobrze by było, żeby to przejął jakiś prywatny inwestor ale słabo w to wierzę bo przejęcie tych kopalń wygląda na szaleństwo inwestycyjne
~Ppp
Koszty likwidacji kopalń mogą być wyższe od ich okresowego dofinansowywania:- Koszt odpraw.- Koszt wcześniejszych emerytur.- Koszt zasiłków dla pracowników firm, które pracują na rzecz kopalń, więc są od nich zależne.- Koszt zasiłków dla pracowników sklepów i innych firm, które obsługują rodziny górników.- Koszt zmniejszenia podatków Koszty likwidacji kopalń mogą być wyższe od ich okresowego dofinansowywania:- Koszt odpraw.- Koszt wcześniejszych emerytur.- Koszt zasiłków dla pracowników firm, które pracują na rzecz kopalń, więc są od nich zależne.- Koszt zasiłków dla pracowników sklepów i innych firm, które obsługują rodziny górników.- Koszt zmniejszenia podatków płaconych przez samych górników od ich płac.- Koszt zmniejszenia podatków od sklepów i innych firm, w których górnicy dotychczas kupowali.- Koszt konfliktu społecznego, najtrudniejszy do policzenia, ale też duży. A poza tym np. Brzeszcze sa po restrukturyzacji i w trakcie inwestycji, które za rok lub dwa mogą spowodować dodatnią rentowność.Nie warto likwidować kopalń – drogo i w gruncie rzeczy bez sensu. W dodatku ich “niekonkurencyjność” nie jest winą górników – wysokość podatków, czynszów i koszty transportu są zawinione przez rząd!Pozdrawiam Śląsk.
~zbyszek1
Okresowego? A ile taki okres ma trwać? A jak ten okres się skończy to potem znowu następny rząd stanie przed tym samym problemem i znowu bedzie na jakiś okres dofinansowywał? I tak do końca swiata i jeszcze jeden dzień dłużej? Przypominam, że do końca swiata i jeden dzień dłużej to ma tylko grać grać orkiestra Jerzego Owsiaka.
~pajacyk
HEHE, zwiazki zawodowe nie godza sie na to by wziasc kopalnie w swoje rece czyli utworzyc spolke pracownicza. Chca za to wieloletnich gwarancji od rzadu :-) I na inwestora sie nie zgodza.Dla gornika dolowego to uklad win-win , odparawa 24 miesiace i ponowne zatrudnienie, dla zwiazkowcow to juz nie tak bardzo, bo prywazciaz nie pozwoli HEHE, zwiazki zawodowe nie godza sie na to by wziasc kopalnie w swoje rece czyli utworzyc spolke pracownicza. Chca za to wieloletnich gwarancji od rzadu :-) I na inwestora sie nie zgodza.Dla gornika dolowego to uklad win-win , odparawa 24 miesiace i ponowne zatrudnienie, dla zwiazkowcow to juz nie tak bardzo, bo prywazciaz nie pozwoli chacac zwiazkom tak jak to jest w spolkach panstwowych. Zwiazki bronia swojej skory a nie gornikow ciezko pracujacych.
~już_po_kopalniach
To takie proste. Cztery kopalnie obiecano kolesiowi z mafii PO-SB, który za darmo uwłaszczy się majątku narodowym i da pracę "swoim". Ta "umowa" już dawno jest zaklepana. Teraz tylko jakoś trzeba wykiwać górników i podatników, bo jednych trzeba się po prostu pozbyć, a drudzy muszą za wszystko zapłacić. Ale to To takie proste. Cztery kopalnie obiecano kolesiowi z mafii PO-SB, który za darmo uwłaszczy się majątku narodowym i da pracę "swoim". Ta "umowa" już dawno jest zaklepana. Teraz tylko jakoś trzeba wykiwać górników i podatników, bo jednych trzeba się po prostu pozbyć, a drudzy muszą za wszystko zapłacić. Ale to da się zrobić na pewno.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki