Jaki jest dzisiaj stosunek Polaków do Ukrainy, Ukraińców, do wojskowej pomocy w wojnie z Rosją, do unijnych aspiracji wschodniego sąsiada, do kwestii wysłania polskich żołnierzy, aby nadzorowali ewentualne porozumienie pokojowe? W środę „Polityka” publikuje wyniki zleconego przez siebie badania.


Prawie miesiąc po tym, jak prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że podjął decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, wśród uczestników sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24 wciąż dominują popierający to działanie – stanowią 55 proc. badanych. Przeciwnego zdania jest 27 proc. respondentów.
W kwestii, czy wobec upamiętniania UPA w Ukrainie, Polska wciąż powinna pomagać sąsiadowi w prowadzeniu wojny z Rosją, 41 proc. uważa, że nie powinniśmy rezygnować ze wspierania go, zaś 44 proc. poparłoby jego wstrzymanie.
Respondentów zapytano również, czy od początku wojny do dziś ich stosunek do Ukraińców zmienił się. 54 proc. zadeklarowało, że pozostał niezmienny, aż 36 proc. przyznało, że uległ pogorszeniu i tylko 3 proc. stwierdziło, że jest lepszy.
Przy pytaniu o to, czy Polska powinna wspierać Ukrainę w staraniach o przystąpienie do Unii Europejskiej, ponad połowa badanych (52 proc.) była temu przeciwna, natomiast akcesję Ukrainy do Wspólnoty popiera 33 proc. respondentów.
Bardziej jednomyślni jesteśmy w kwestii wysłania do Ukrainy wojsk, aby po wojnie nadzorować rozejm lub porozumienie pokojowe. W tym przypadku przeciwnikami takiego działania jest aż 65 proc. pytanych. Jego zwolennicy stanowią 18 proc.

Badanie przeprowadzono w dniach 13-15 lipca br. na grupie tysiąca dorosłych Polaków. (PAP)
gru/ sp/



























































