Rynek pracy będzie potrzebował milionów programistów

W ciągu niespełna dekady miliony miejsc pracy zastąpi automat. To nieodwracalnie zmieni rynek pracy. Programowanie będzie jedną z tych umiejętności, która nie zaniknie. Co nie oznacza, że praca programistów nie ulegnie zmianom.

(fot. adamr / YAY Foto)

W związku z popularyzacją automatyki i systemów działających w oparciu o sztuczną inteligencję niektóre zawody, zwłaszcza nie wymagające specjalistycznej wiedzy i kwalifikacji, będą zanikać. Do 2025 r. co czwarte zadanie wykonywane przez pracowników sektora produkcyjnego, budowlanego, konserwacyjnego czy rolniczego ma zostać zautomatyzowane – przewiduje opublikowany w 2013 roku raport McKinsey Global Institute.

Wśród zawodów, którym nie grozi całkowita automatyzacja, znajdują się programiści. Z ubiegłorocznego raportu firmy analitycznej Burning Glass wynika, że w samym 2015 r. ponad 7 milionów ogłoszeń o pracę w Stanach Zjednoczonych wymagało od kandydatów przynajmniej podstawowych umiejętności kodowania. Oszacowali oni również, że liczba stanowisk pracy powiązanych z programowaniem rośnie o 50 proc. szybciej niż cały rynek pracy. W ciągu najbliższych 10 lat żaden inny zawód nie będzie rozwijał się szybciej. Niemniej postępująca automatyzacja i robotyzacja pracy bez wątpienia wpłyną także na pracę programistów.

- Należy się spodziewać powstania nowych zawodów, związanych z obsługą systemów opartych np. na uczeniu maszynowym. Jednym z nich jest data scientist. W jego kompetencjach będzie m.in. przygotowywanie danych wejściowych do przetworzenia przez system, jak i tworzenie stosownych algorytmów, na których system będzie pracował. Profesja ta będzie wymagać łączenia umiejętności programistycznych i analityczno-statystycznych – wyjaśnia Leszek Wolany ze szkoły programowania Coders Lab, którą ukończyło już ponad 600 początkujących programistów. To właśnie zawód data scientist kilka tygodni temu wygrał coroczny ranking „Best Jobs in America”, przygotowywany przez Glassdoor. Większość zawodów, jakie znalazły się w pierwszej dziesiątce, wymagała umiejętności kodowania. Raport powstał w oparciu o trzy czynniki: liczbę ogłoszeń o pracę, średnie zarobki oraz poziom zadowolenia deklarowany przez wykonujących dany zawód. W dłuższej perspektywie na znaczeniu zyskiwać będę także zupełnie nowe profesje, łączące ludzi z maszynami. Skoro roboty i zautomatyzowane maszyny coraz mocniej wpływają na naszą pracę oraz codzienne życie, coraz więcej ludzi będzie potrzebnych do ich zaprogramowania czy konserwowania (tech robot programmer).

- Data scientist czy tech robot programmer to profesje wymagające zaawansowanych umiejętności programistycznych oraz dodatkowych kwalifikacji, których nabycie zajmuje dużo czasu. Rynek pracy będzie jednak potrzebował milionów programistów, także w branżach, dotąd nie powiązanych bezpośrednio z nowymi technologiami, takich jak finanse, medycyna czy produkcja – wylicza Leszek Wolany. Prestiżowy magazyn „Wired” opublikował na początku tego roku bardzo głośny artykuł o tym, że programiści to nowe „niebieskie kołnierzyki”, w którym pada m.in. zdanie „code could raplace coal” (kod może zastąpić węgiel), gdy mowa o górnikach, którzy przekwalifikowują się w koderów.

- Oczywiście zawód programisty wymaga kilku umiejętności charakterystycznych dla pracowników na wysokich, dobrze płatnych stanowiskach: umiejętności logicznego myślenia, jednoczesnej syntezy i analizy danych, sporej dawki kreatywności w rozwiązywaniu problemów. To dlatego w tym zawodzie płace są jednymi z najwyższych, tak w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce. Choć osoby o takim profilu nigdy nie będą stanowiły większości, to faktem jest, że ze względu na postępującą deindustrializację i automatyzację wielu procesów, w perspektywie kilkunastu lat to właśnie w kodowaniu coraz więcej osób będzie szukało ucieczki przed rosnącym bezrobociem. W efekcie umiejętności programowania będą się stawać coraz bardziej masowe. Powiedziałbym, że staną się jak znajomość języka angielskiego – oczekiwane w pracy na różnorodnych stanowiskach i w wielu branżach – dodaje Leszek Wolany, ekspert Coders Lab.

Źródło: Newsrm.tv

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~ferdek

Widzę, że większość komentujących narzeka. Prawda jest taka, że nie spotkałem jeszcze człowieka, który by powiedział, że zarabia za dużo. Pracuję w FastTony i nie mam powodów do niezadowolenia. Szef ludzki, dba o dobrą atmosferę i rozwój pracownika. Pieniądze też niezłe, choć wypadałoby powiedzieć jak każdy - "mogło by być ich więcej" :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 0 ~ExProgramista

Byłem programistą ponad 10 lat. Prowadzę kilka firm w IT, m.in. w Krakowie. Z mojego doświadczenia wynika, że minimalne wynagrodzenie które zadowala na dzień dzisiejszy pracowników to 18 tys. brutto. Oczekiwania na poziomie 25 tys. nie są niczym specjalnym. Zarobki będą rosły i to lawinowo i może zatrzymają się na pułapie 30-40 tys. Niestety.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~khbkmj

to mało bo ja zarabiam 100000000000000 :)
kolego, bajki bajkami wróćmy na ziemię ;)

! Odpowiedz
2 1 ~gfdsg

oo chyba w końcu mamy zapaść wydziałów informatyki skoro zaczynają naganiać na studia informatyczne. :) i tu zrozumieli że w polszy roboty za godne pieniądze raczej nie dostaniesz?

! Odpowiedz
0 0 ~tez35lat

ja tez nie zarabiam 2tys. choc nie zarabiam jak ty az 15tys, ale oszczedzac od 1 do 1-go nie musze. Jednak jakby policzyc srednia zarobkow pracujacych ( nie ta liczona przez GUS bo nie obejmuje ona nawet polowy pracujacych - ze wzgledu na brak samozatrudioych i pracowikow w firmach do 10 osob) to wyjdzie ze zarabiamy miej lub troche miej niz taki typowy emeryt ktory nie ma kosztow utrzymania i nie ma podstawy przekazywac mu takich samych pieniedzy jak obecie pracujacycm za nicnierobienie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 ~no_clue

Artykuł byłby w miarę obiektywny gdyby wypowiadał się jakiś weteran branży, a nie osoba robiąca biznes na kursach kodowania.

Data scientist, machine learning - jak najbardziej, ale tu trzeba mieć solidne wykształcenie w kierunkach ścisłych i zaznaczam, że nie wystarczy posiadać dyplom; tu chodzi o osoby z talentem do matematyki - to są lata edukacji, żaden kurs tego nie zastąpi.

A wysokie zarobki programistów to mit - proszę to zestawić z tym ile trzeba się uczyć oraz z innymi zawodami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 8 ~The_expert

Programowanie = super pensja, ale i super garb + walka z wiatrakami (niekompetentnymi ludźmi którzy nie rozumieją warsztatu). Po 15 latach siedzenia przy pudle mam dosyć i chyba się zajmę agroturystyką.

! Odpowiedz
1 0 ~ciocia

NIE IDŹ TĄ DROGĄ
nawet jeżeli boli to co widzisz
zaszkodzisz SOBIE
KIEDYŚ zabraknie pieniędzy na emerytury

! Odpowiedz
4 11 ~Ocanic

Mam 35 lat nie zamierzam się już uczyć niczego. Chcę na emeryture iść jak mój teściu i brac 4 tys zl miesiecznie,a nie pracować za 2 tys.

! Odpowiedz
2 4 ~xx

chyba zapomniałeś że wcześniej teściu przepracował 40 lat...

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.