REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Minister zdrowia odkrywa karty. Są projekty reform systemu

2026-07-16 16:16, akt.2026-07-16 18:33
publikacja
2026-07-16 16:16
aktualizacja
2026-07-16 18:33

MZ przygotowało dwa projekty ustaw i projekty czterech rozporządzeń. Dotyczą m.in. jawności umów i maksymalnej stawki godzinowej dla lekarzy – poinformowała w czwartek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda po wyjściu ze spotkania Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia.

Minister zdrowia odkrywa karty. Są projekty reform systemu
Minister zdrowia odkrywa karty. Są projekty reform systemu
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Przygotowane regulacje obejmują propozycje zmian przedstawione 8 lipca.

W spotkaniach Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia biorą dział przedstawiciele rządu, pracodawców i związków zawodowych pracowników. Poprzednie dwa posiedzenia zostały przerwane przez stronę społeczną. Ostatnie z powodu nieobecności szefowej resortu.

W czwartek na wyraźne życzenie strony społecznej, minister zdrowia przedstawiła podczas obrad pakiet zmian, które planuje resort, ogłoszony przez Jolantę Sobierańską-Grendę w ubiegły wtorek. Są one skutkiem ujawnianych ostatnio licznych nieprawidłowości w ochronie zdrowia.

Sobierańska-Grenda powiedziała, że resort przygotował dwa projekty ustaw i cztery projekty rozporządzeń. Założenia do projektu ustawy dotyczącej jawności konkursów i umów zawieranych przez podmioty mające kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia zostały we wtorek opublikowane w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Dodała, że kolejny projekt ustawy resort zgłosił do wykazu prac rządowych.

– To projekt, który zawiera bardzo dużo rozwiązań, o których była mowa w zeszłym tygodniu. Mam na myśli zarówno limit stawki godzinowej do 240 zł brutto dla lekarzy, jak również wprowadzenie obowiązku przepracowania przynajmniej pół etatu w jednym szpitalu i obligatoryjność uzyskiwania zgód na pracę w innych miejscach – powiedziała szefowa resortu zdrowia.

W założeniach do projektu ma się znaleźć także zaproponowana przez Rzecznika Praw Pacjenta możliwość zgłaszania i karania procederu omijania kolejek oraz zakaz zawierania umów przez szpitale i przychodnie ze spółkami lekarskimi.

Szefowa resortu zdrowia powiedziała, że poza projektami ustaw resort przygotował też pakiet czterech projektów rozporządzeń obejmujących propozycje przedstawione w ubiegłym tygodniu. Projekty te są na etapie uzgodnień ministerialnych. Dotyczą m.in. harmonogramu czasu pracy medyków i zbierania danych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

– Ma to pokazać nam, w jakich miejscach pracuje personel medyczny – zaznaczyła.

Jeden z projektów ma też dotyczyć przyspieszenia pełnego wdrożenia centralnej e-rejestracji z czterech do dwóch lat – zgodnie z propozycjami resortu ma być gotowa do końca 2027 r. Oznacza to, że będzie można się zapisać do 39 specjalistów przez aplikację mojeIKP czy Internetowe Konto Pacjenta.

Kolejna regulacja ma także obejmować uruchomienie nowego rozwiązania – e-kolejki.

Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych i przewodnicząca Zespołu Trójstronnego, powiedziała, że spotkanie odbyło się w spokojnej atmosferze. Zaznaczyła, że szereg z planowanych przez resort zdrowia zmian jest stronie społecznej znany od ponad roku.

– Wskazaliśmy pani minister, że szkoda, że ten rok był stracony i dopiero musiało dojść do takich sytuacji, żebyśmy zaczęli rozmawiać o tym, jak to zrealizujemy – powiedziała Ptok, odnosząc się do ujawnianych ostatnio w mediach nieprawidłowości w ochronie zdrowia.

Wojciech Wiśniewski z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego powiedział, że ustawowe zmiany projektowane przez resort są społecznie oczekiwane, ale spodziewa się, że ich wdrożenie może być wstrząsem dla ochrony zdrowia w związku z krótkim planowanym czasem wejścia w życie regulacji po ich uchwaleniu. – Nie mówię, że nie jest to konieczne, ale jeżeli to będzie wprowadzone z dnia na dzień, a wydaje się, że taka jest koncepcja, to albo nastąpi uzdrowienie w systemie ochrony zdrowia, albo dojdzie do czasowych bardzo dużych trudności – zaznaczył Wiśniewski.

Poinformował, że rozmowy dotyczyły także finansowania NFZ. – Niestety uzgodnienia w ramach rządu nie uwzględniają dodatkowych przychodów po stronie Narodowego Funduszu Zdrowia. Nie zostały przedstawione żadne plany oszczędności – powiedział Wiśniewski. Spodziewa się, że to poskutkuje ograniczeniem dostępu do leczenia.

Przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) Grażyna Cebula-Kubat oceniła spotkanie jako „merytoryczne i spokojne”. Spośród propozycji szefowej resortu jako pilną i konieczną do wprowadzenia wymieniła procentowy limit w budżetach szpitali, do jakiego mogą sięgnąć pieniądze przeznaczone na wynagrodzenia.

Cebula-Kubat także nawiązała do finansów NFZ. Wskazała, że jeśli nie będzie zmian w zakresie składki zdrowotnej, sytuacja będzie coraz gorsza przy starzejącym się społeczeństwie i spadającej liczbie płacących te składki. – Dowiedzieliśmy się, że nie ma żadnej możliwości, żeby zwiększyć stronę przychodową Narodowego Funduszu Zdrowia. Usłyszeliśmy, że nie można tego zrobić, żeby wszyscy płacili składkę zdrowotną. Bo się nie da – powiedziała szefowa OZZL.

Zaznaczyła, że lekarze nie powinni pracować więcej niż niewiele ponad dwieście godzin miesięcznie. – Jeżeli chcemy zapewnić pacjentom jakość opieki i bezpieczeństwo, to lekarz musi być wypoczęty i nie może pracować dłużej niż 208 godzin na miesiąc – powiedziała Cebula-Kubat.

Z kolei zdaniem przewodniczącej Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” Marii Ochman na spotkaniu było mało konkretów, bo jedynie przybliżyło to, co w ubiegłym tygodniu usłyszeli dziennikarze.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła 8 lipca pakiet zmian, jakie mają zostać wdrożone w ochronie zdrowia. To m.in. limit płacowy dla pracowników tego sektora do 240 zł brutto za godzinę, zakaz zawierania umów przez szpitale z tzw. spółkami, obowiązek pracy medyków na co najmniej pół etatu w jednym miejscu czy stworzenie centralnej e-kolejki. Plany MZ to odpowiedź na ultimatum postawione przez premiera. Wskutek nieprawidłowości w ochronie zdrowia ujawnianych w ostatnim czasie Donald Tusk powiedział, że czeka na konkretne rekomendacje MZ i NFZ pod groźbą „decyzji personalnych”. Premier oczekuje też, że pierwsze zmiany będą widoczne we wrześniu. (PAP)

kra/ joz/ js/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
mesten
Mam najprostszy i najkrótszy projekt rozwiązujące wszystkie problemy w 100% bezpowrotnie. Wszystko sprowadza się do jednego zdania "Zakaz państwowej własności w służbie zdrowia".
igor81
amerykański system ochrony zdrowia pokazuje, że to bardzo słabe rozwiązanie.
pilot_programista
1. Zakaz łączenia pracy w publicznej służbie zdrowia i prywatnej. Koniec, kropka.
2. Ewidencja czasu pracy, jak w każdej innej pracy.
3. Lekarz zatrudniony w publicznej służbie zdrowia jako pracownik, a nie "kontraktor" z % od procedury, tak samo jak nie zatrudniamy na kontrakcie policjantów i strażaków i nie dajemy
1. Zakaz łączenia pracy w publicznej służbie zdrowia i prywatnej. Koniec, kropka.
2. Ewidencja czasu pracy, jak w każdej innej pracy.
3. Lekarz zatrudniony w publicznej służbie zdrowia jako pracownik, a nie "kontraktor" z % od procedury, tak samo jak nie zatrudniamy na kontrakcie policjantów i strażaków i nie dajemy im % od złapanego przestępcy, czy ugaszonego pożaru.
4. Wynagrodzenie ustalone odgórnie, tabela w zależności od stażu, specjalizacji, stanowiska, etc. tak samo jak w innych służbach: wojsku, policji, straży. Koniec z negocjacjami i szantażami.
5. Zakaz łączenia funkcji dyrektora z funkcją lekarza.
6. Docelowo zakaz łączenia działalności politycznej z publicznym zatrudnieniem. Nie można jednocześnie brać publicznych pieniędzy i decydować o ich wydawaniu.
7. Coroczny obowiązkowy audyt szpitala przez zewnętrzny podmiot, tak jak jest to normą w każdym przedsiębiorstwie z wielomilionowym budżetem.
harrytracz
To w tytule mamy literówkę czy nie?
klimaciarz
po przeczytaniu artykułu można stwierdzić, że nie za mocne te karty odkryła...gdzie likwidacja NIL? (po plandemii powinno ich już nie być), kiedy koniec z limitami na kierunki lekarskie?
nierzad
a tusk zaczal sprowadzac ukrainskie kaleki wojenne,zeby z naszych pieniedzy leczyc,rehabilitowac,fundowac protezy i latami trzymac pos respiratorem
mesten
No jesteś przykładem mentalnego kaleki.
jasiek45
NFZ do likiwidacji i przywrocenie kas chorych w kazdym wojewodztwie, bez konkurencji bedzie tylko korupcja i rozkradanie budzetu
tmp
Plasterki zamiast konkretnych reform. I tak będą to obchodzić.

Powiązane: Gigantyczne pensje lekarzy - afera w ochronie zdrowia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki