REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kuczmierowski bez listu żelaznego. We wrześniu rozprawa ekstradycyjna w Wielkiej Brytanii

2026-07-16 15:49, akt.2026-07-16 16:28
publikacja
2026-07-16 15:49
aktualizacja
2026-07-16 16:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Sąd Apelacyjny w Warszawie po raz kolejny oddalił zażalenie na decyzję warszawskiego sądu okręgowego, który nie uwzględnił wniosku o wydanie listu żelaznego Michałowi Kuczmierowskiemu. B. szef Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych podejrzany jest m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Kuczmierowski bez listu żelaznego. We wrześniu rozprawa ekstradycyjna w Wielkiej Brytanii
Kuczmierowski bez listu żelaznego. We wrześniu rozprawa ekstradycyjna w Wielkiej Brytanii
fot. Marcin Nowak / / FORUM

Warszawski Sąd Apelacyjny zażalenie na odmowę listu żelaznego dla Kuczmierowskiego (zgadza się na podawanie nazwiska - PAP) rozpatrywał po raz trzeci.

W czwartek zdecydował o utrzymaniu w mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie, który we wrześniu ub.r. nie uwzględnił wniosku obrońcy Kuczmierowskiego w sprawie wydania listu żelaznego w związku ze sprawą toczącą się w Prokuraturze Krajowej w Katowicach.

- Ta decyzja oznacza, że w najbliższym czasie - zakładam, że mogą to być nawet dwa lata - Michał Kuczmierowski nie stanie przed prokuraturą - powiedział PAP po czwartkowym posiedzeniu sądu mec. Luka Szaranowicz.

Czas ten - jak wyjaśnił - wynika z toczącego się przed sądem w Wielkiej Brytanii, w której obecnie przebywa były szef RARS, postępowania ekstradycyjnego. Do tej pory sąd pierwszej instancji nie podjął decyzji w sprawie ekstradycji - rozprawa została wyznaczona na 24 września - a potrzeba czasu także na postępowanie odwoławcze.

Wakacje na giełdzie

W Wielkiej Brytanii Kuczmierowski przebywa na wolności - opuścił areszt za kaucją. Gdyby uzyskał list żelazny, po powrocie do kraju nie zostałby aresztowany aż do czasu prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko niemu postępowania.

Szaranowicz podkreślił, że czwartkowa decyzja Sądu Apelacyjnego kończy postępowanie dotyczące listu żelaznego. - Obrona w najbliższym czasie nie planuje sformułować następnych wniosków - przekazał.

Michał Kuczmierowski był prezesem RARS między 2021 a 2023 r. W sierpniu 2024 r. Prokuratura Krajowa przekazała, że w śledztwie w sprawie nieprawidłowości w Agencji wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów jemu i Pawłowi S. – twórcy marki Red is Bad. Chodzi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Miejsce pobytu obu podejrzanych było wówczas nieznane.

Prokuratura bada m.in., czy w RARS - w celu ominięcia procedury zamówień publicznych - nadużywano specjalnych regulacji na podstawie ustawy o rezerwach strategicznych. Według śledczych preferencyjnie traktowano niektóre podmioty gospodarcze, akceptowano zbyt wysokie ceny towarów, m.in. agregatów prądotwórczych, maseczek ochronnych i innych towarów przeznaczonych do walki z pandemią COVID-19. Śledczy ujawnili też, że część transakcji RARS zawarła mimo negatywnego stanowiska Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Na początku września 2024 r. Kuczmierowski został zatrzymany w Londynie na wniosek polskich władz. Nakaz aresztowania był możliwy na podstawie pobrexitowej umowy między UE i Wielką Brytanią.

Początkowo sąd trzykrotnie odrzucał wnioski obrony, by Kuczmierowski mógł opuścić areszt za kaucją, ale w lutym 2025 r. zdecydował, że może on opuścić areszt w Wandsworth na południowym zachodzie Londynu po spełnieniu kilku warunków, takich jak regularne meldowanie się na komisariacie i opłacenie poręczenia majątkowego. 10 lutego ub.r. Kuczmierowski wyszedł z aresztu. W czerwcu tego roku warunki przebywania podejrzanego na wolności zmodyfikowano tak, by mógł on wyjeżdżać do Newcastle. Nie wiadomo jednak, dlaczego taka modyfikacja była potrzebna.

Katarzyna Czarnecka (PAP)

ksc/ kcz/ agz/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Za 2 lata wróci kaczyzm i zrobią z takich orzełków coś na kształt piłsudskiego.
jojo72
Gdyby obecnej kloalicji choć trochu zależało na wyjaśnieniu sprawy rars i pokazaniu wszystkim co tak strasznego się tam działo, to by ten żelazny list wydali. Gość okazałby się winny to by po prawomocnym wyroku poszedł siedzieć. To samo tyczy się Romnowskiego i Ziobry. Nie chodzi o to by złapać króliczka tylko żeby gonić, POnieważ Gdyby obecnej kloalicji choć trochu zależało na wyjaśnieniu sprawy rars i pokazaniu wszystkim co tak strasznego się tam działo, to by ten żelazny list wydali. Gość okazałby się winny to by po prawomocnym wyroku poszedł siedzieć. To samo tyczy się Romnowskiego i Ziobry. Nie chodzi o to by złapać króliczka tylko żeby gonić, POnieważ głupi elektorat to kupi.

Powiązane: Afery rządu PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki