REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szansa dla przyszłych medyków. Nowe limity przyjęć na kierunki lekarskie i dentystyczne

2026-07-14 07:32
publikacja
2026-07-14 07:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Limit przyjęć na studia na kierunku lekarskim wyniesie 10 tys. 705 miejsc, a na kierunku lekarsko-dentystycznym 1,5 tys. miejsc - wynika z projektu rozporządzenia opublikowanego w poniedziałek. Oznacza to wzrost liczby miejsc na obu kierunkach w stosunku do roku akademickiego 2025/2026.

Szansa dla przyszłych medyków. Nowe limity przyjęć na kierunki lekarskie i dentystyczne
Szansa dla przyszłych medyków. Nowe limity przyjęć na kierunki lekarskie i dentystyczne
fot. ArtPhoto21 / / Shutterstock

W poniedziałek na stronach Rządowego Centrum Legislacji został opublikowany projekt rozporządzenia określający limit przyjęć na studia na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym w poszczególnych uczelniach w roku akademickim 2026/2027.

Projekt określa limit przyjęć na studia na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym w poszczególnych uczelniach, uwzględniając możliwości dydaktyczne uczelni oraz zapotrzebowanie na absolwentów studiów na tych kierunkach.

Regulacja zakłada kształcenie na kierunku lekarskim prowadzone przez 39 uczelni, w tym 30 uczelni nadzorowanych przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego oraz 9 uczelni nadzorowanych przez ministra zdrowia.

Na studia na kierunku lekarskim projektowany limit przyjęć ogółem wynosi 10 tys. 705 miejsc. W tym na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych w języku polskim projekt przewiduje 7 tys. 133 miejsc, na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów niestacjonarnych w języku polskim - 1 tys. 734 miejsc oraz na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych lub niestacjonarnych w języku innym niż język polski - 1 tys. 838 miejsc.

Wakacje na giełdzie

Natomiast na studia na kierunku lekarsko-dentystycznym projektowany limit przyjęć wynosi 1 tys. 505 miejsc. W tym na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych w języku polskim przewidziano 885 miejsc, na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów niestacjonarnych w języku polskim - 349 miejsc oraz na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych lub niestacjonarnych w języku innym niż język polski - 271 miejsc.

Limit przyjęć na jednolite studia magisterskie prowadzone w formie studiów stacjonarnych w języku polskim uwzględnia zarówno miejsca dla obywateli polskich, jak i miejsca dla cudzoziemców. Cudzoziemcy podejmujący i odbywający studia na podstawie art. 323 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy to przede wszystkim osoby polskiego pochodzenia lub narodowości polskiej.

Niewykorzystany limit przyjęć na studia dla cudzoziemców podejmujących i odbywających studia na podstawie art. 323 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy nie zwiększa limitu przyjęć na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych w języku polskim.

W roku akademickim 2025/2026 limit przyjęć na studia na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym wyniósł 11 tys. 945 miejsc, w tym 10 tys. 504 miejsc na kierunku lekarskim i 1 tys. 441 miejsc na kierunku lekarsko-dentystycznym. Projektowany w roku akademickim 2026/2027 limit przyjęć na kierunku lekarskim ogółem wynosi 10 tys. 705 miejsc – co oznacza wzrost o 1,91 proc. miejsc w stosunku do roku akademickiego 2025/2026.

Natomiast na studia na kierunku lekarsko-dentystycznym projektowany limit przyjęć wynosi 1 tys. 505 miejsc – co oznacza wzrost o ponad (4,4 proc.) w stosunku do roku akademickiego 2025/2026.

„Projektowana regulacja będzie miała pozytywny wpływ na sytuację i rozwój regionalny, gdyż utrzymanie wysokiej liczby absolwentów studiów na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym uzupełni ewentualny niedobór kadry medycznej. Utrzymanie wysokiej liczby absolwentów kierunków lekarskich i lekarsko-dentystycznych pozwoli uzupełnić niedobory kadrowe, wynikające m.in. z luki pokoleniowej” - czytamy w ocenie skutków regulacji. (PAP)

iżu/ agz/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
carlito1
Limity są bo to zamknięta kasta, często dzieci lekarzyn, bo to się po prostu opłaca :)
dario-t
Skoro od lat trąbią że w Polsce jest za mało lekarzy i proponują wzrost o 1,91 proc. To chyba nie jest zbyt dużo?
ewadent
Wykształcenie dobrego lekarza to nie jest produkcja mrożonego chleba.Nowe uczelnie ,które powstają na siłe bo taka wola polityczna nie wykształcą lekarzy a wąskim gardłem jest specjalizacja i mała liczba miejsc specjalizacyjnych.Za kilka lat będzie ogromny brak specjalistów zabiegowych i wtedy operacja będzie wielkim ryzykiem dla Wykształcenie dobrego lekarza to nie jest produkcja mrożonego chleba.Nowe uczelnie ,które powstają na siłe bo taka wola polityczna nie wykształcą lekarzy a wąskim gardłem jest specjalizacja i mała liczba miejsc specjalizacyjnych.Za kilka lat będzie ogromny brak specjalistów zabiegowych i wtedy operacja będzie wielkim ryzykiem dla pacjenta dlatego produkujcie wielkie ilości studentów ale nie ze wszystkich będą dobrzy specjaliści
klimaciarz
państwo najpierw wprowadza limity ludzi, którzy mają podjąć się zawodu, a później narzeka na to, że ta odgórnie limitowana, czyli OGRANICZONA liczba ludzi zarabia krocie, gdyż jest ich mało

tak oto, w Polsce, wyhodowano limitowaną kolekcję lekarzy, którzy zarabiają po bańce miesięcznie...

...no któżby mógłby się spodziewać,
państwo najpierw wprowadza limity ludzi, którzy mają podjąć się zawodu, a później narzeka na to, że ta odgórnie limitowana, czyli OGRANICZONA liczba ludzi zarabia krocie, gdyż jest ich mało

tak oto, w Polsce, wyhodowano limitowaną kolekcję lekarzy, którzy zarabiają po bańce miesięcznie...

...no któżby mógłby się spodziewać, że to pójdzie w tym kierunku xD



Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki