Współpraca Ukrainy z polskim przemysłem zbrojeniowym nie jest dzisiaj na dobrym poziomie - ocenił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że ważną rolą przedstawicielstwa PGZ w Kijowie jest wzmocnienie możliwości wykorzystania środków europejskich przez Ukrainę również na zakup sprzętu z Polski.


"Rozmawiamy ze stroną ukraińską w wielu aspektach dotyczących współpracy przemysłu. Ukraina dostała ogromną pożyczkę ze strony Unii Europejskiej (...). Ja jestem za tym, żeby Ukraina wzmacniała się, ale chciałbym, żeby rozwijała większą współpracę z polskim przemysłem zbrojeniowym. Czy ona jest dzisiaj na dobrym poziomie? Nie, nie jest na dobrym poziomie. Czy inwestycje polsko-ukraińskie i też transfer technologii tych doświadczeń następuje w takim tempie, jak byśmy chcieli? Nie, nie następuje" - powiedział Kosiniak-Kamysz na briefingu w Warszawie, pytany o umowę Kijowa z KE o współpracy w dziedzinie obronności.
Dodał, że jego zdaniem dużą rolę ma do odegrania w tej sprawie Polska Grupa Zbrojeniowa, która otworzyła swoje przedstawicielstwo w Kijowie.
"Uważam, że tu jest wielka rola Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która otworzyła swoje przedstawicielstwo w Kijowie, żeby wzmocnić tę możliwość wykorzystania środków europejskich również na zakup sprzętu z Polski, na finansowanie polskiego przemysłu zbrojeniowego przez ten zakup i rozwój. Ukraińcy korzystają z naszych Krabów, remontują również Kraby w polskim przemyśle zbrojeniowym. Jeżeli są zainteresowani zakupem i współpracą przemysłu zbrojeniowego - ja jestem bardzo na to otwarty, dlatego postawiłem jasną zasadę. Jeżeli będzie jakiś transfer sprzętu, MiG-ów na przykład, to oczekujemy transferu dronów do Polski i technologii dronowych. Po ostatnich dniach ciszy w tej sprawie jest więcej ożywienia, więc może to będzie przyczyna też do zbliżenia przemysłów zbrojeniowych" - dodał.
TVP World poinformowała we wtorek, że Ukraina ma podpisać w środę z KE nową umowę o partnerstwie w dziedzinie obronności o wartości 2 mld euro, ukierunkowaną na wspólną produkcję broni oraz znacznie głębszą integrację z przemysłem obronnym UE.

Ponadto w poniedziałek do unijnego programu pożyczkowego na rzecz Ukrainy o wartości 90 mld euro przystąpiła Wielka Brytania.
Pożyczka zapewnia Ukrainie przewidywalne wsparcie finansowe na najbliższe dwa lata na rzecz budżetu, jak i na wydatki na obronność. W czerwcu wypłacono 7,1 mld euro, z czego 3,2 mld euro przeznaczono na budżet, a prawie 3,9 mld euro na obronność; w tym tygodniu spodziewana jest kolejna wypłata środków na obronność. (PAP Biznes)
jz/ gor/




























































