REKLAMA

Rynek IT nasycił się juniorami. Mało ofert, niewysokie zarobki

Weronika Szkwarek2021-06-11 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-06-11 06:00
Rynek IT nasycił się juniorami. Mało ofert, niewysokie zarobki
Rynek IT nasycił się juniorami. Mało ofert, niewysokie zarobki
fot. F8 studio / / Shutterstock

Utarło się mówić, że pracownicy IT żyją jak pączki w maśle. Wysokie płace, możliwość nauki od zera w miejscu zatrudnienia, nieskończona liczba benefitów. Jednak nasycenie rynku powoli daje się we znaki juniorom – choć seniorzy nie muszą bać się o konkurencyjne oferty.

77 proc. juniorów miało lub ma problemy ze znalezieniem pracy w branży – wynika z raportu przygotowanego przez No Fluff Jobs: „Juniorzy w pandemii. Sytuacja początkujących specjalistów w IT w 2020 roku”. Blisko połowa badanych zarabia między 3 a 5 tys. zł netto, a co trzeci poniżej 3 tys. zł na rękę. Ich pensje są zwykle dwa razy niższe od stanowisk na średnim poziomie doświadczenia.

Testerzy na dole płacowej drabiny

Jak wynika z danych przygotowanych przez Pracuj.pl dla Bankier.pl, tester gier na stanowisku juniorskim otrzymuje średnio 3500 zł brutto. Nieco wyższe stawki dla osób z małym doświadczeniem proponowane są natomiast administratorom IT – 4200 zł brutto.

Przeciętne zarobki na wybrane stanowiska IT (zł brutto)
Stanowisko   Junior Mid
Tester gier (junior) 3500 6500
Administrator IT 4200 7000
Programista PHP 4500 9000
Programista Android 4800 10000
Programista .NET 5100 10500
Programista C++ 5100 10500
Programista JAVA 5100 11500
Tester oprogramowania 7900 10500
Źródło: Pracuj.pl na podstawie ankiet zarobki.pracuj.pl na zlecenie Bankier.pl

 – Rekruterzy, z którymi rozmawiali analitycy Pracuj.pl, podkreślali w okresie pandemii koronawirusa rosnący nacisk na rekrutację bardziej doświadczonych kandydatów IT. Wynikało to z jednej strony ze stałego wzrostu poziomu zaawansowania projektów IT realizowanych w Polsce, a z drugiej – z nieco mniejszej skłonności pracodawców do ryzyka w rekrutacji, wynikającej z niepewnej sytuacji gospodarczej. A jak wygląda sytuacja obecnie? Na Pracuj.pl między styczniem i majem 2021 ogłoszenia kierowane do stażystów/praktykantów i juniorów stanowiły 6,5 proc. wszystkich ofert. Można zauważyć, że mimo rosnącego nacisku na rekrutację na stanowiska seniorskie w branży IT wciąż panuje nieco większe zainteresowanie kandydatami na początku drogi zawodowej – mówi w rozmowie z Bankier.pl Aleksandra Skwarska, ekspertka Grupy Pracuj.

Z kolei w branżowym serwisie ogłoszeniowym udział ofert na stanowiska juniorskie w 2020 roku wynosił 4,9 proc., natomiast na początku 2021 roku – 7,5 proc. Według widełek wynagrodzeń przygotowanych przez NFJ najniższe płace otrzymują osoby zatrudnione na stanowiskach UX/Design – od 3300 do 5000 zł brutto miesięcznie, na kolejnym miejscu znaleźli się admini – 3400-5500 zł brutto, następnie pracownicy suportu – 4100-5500 zł brutto i w końcu zatrudnieni w testingu od 4000 do 6000 zł brutto.

Sytuacja nieidealna

„Sytuacja na rynku pracy IT dla najmniej doświadczonych nie jest idealna. Pandemia jeszcze „przyłożyła” się do tego stanu. W 2019 roku udział ofert pracy dla juniorów na nofluffjobs.com stanowił 12 proc. W 2020 roku było tu już tylko 5 proc. Aktualnie sytuacja wygląda nieco lepiej - w pierwszym kwartale 2021 roku przybyło ofert juniorskich i stażowych (7,5 proc. wszystkich ogłoszeń), ale i tak jest to kropla w morzu potrzeb początkujących”, czytamy w raporcie NFJ na temat przygotowania juniorów do pracy w IT.

Z drugiej strony, jak mówi Lech Wikaryjczyk – Head od Marketing w No Fluff Jobs, pandemia przyspieszyła digitalizację w firmach, co spowodowało, że pracownicy tego sektora mogli liczyć na zatrudnienie. Juniorzy natomiast kosztem wynagrodzenia chcieliby mieć możliwość rozwijania się w danej firmie.

– Wybuch epidemii sprawił, że zapotrzebowanie na cyfryzację procesów w wielu firmach zwiększyło się kilkakrotnie i przyspieszyło zmiany, które nadejść miały dopiero za kilka lat. W związku z tym specjaliści IT zaczęli być jeszcze bardziej pożądani niż dotychczas. Biorąc pod uwagę ich deficyt na rynku jeszcze przed pandemią, firmy jeszcze zacieklej zaczęły o nich walczyć, co sprawiło, że zabrakło miejsca dla juniorów, stawiających swoje pierwsze kroki w IT. Dostrzegamy jednak, że firmy powoli ponownie otwierają się na nich, choć pierwsze wyniki naszego badania „Junior Candidate Experience 2021” pokazały, że rynek stawia początkującym obecnie za wysokie wymagania – tak uważa aż 67 proc. z nich. Elementami, które są najbardziej niedopasowane do stanowiska to wymagane technologie (61 proc.) oraz zadania na stanowisku pracy (43 proc.). Co ciekawe, najmniej wskazało widełki płacowe (31 proc.), i co oznacza, że choć zarobki większości z nich nie przekraczają obecnie 5 tys. zł netto, to nie są one dla nich największym problemem – chcieliby dostać szansę, by móc się dalej rozwijać – mówi w rozmowie z Bankier.pl Lech Wikaryjczyk z NFJ.

Co więcej, nie wystarczy wejść w rynek IT z wiedzą, która była oczekiwana 2-3 lata temu. Wymagania nawet na tych najniższych stanowiskach wzrosły. 67 proc. respondentów pytanych przez NFJ uważa, że wymagania pracodawców względem osób, które zaczynają, są za wysokie – szczególnie jeśli chodzi o wymagane technologie oraz stawiane przed nimi zadania.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (40)

dodaj komentarz
oklahoma_kid
moje kilkunastoletnie doświadczenie w IT mówi jedno: 90% programistów nie powinno nimi być z powodu bariery
intelektualnej; mvc to max możliwości; nowy rodzaj problemu i konieczność analizy, mentalnego rozkładu problemu
na czynniki pierwsze - to gwarancja tego, że jak tylko delikwent zmerguje swoją zmiane, to już
moje kilkunastoletnie doświadczenie w IT mówi jedno: 90% programistów nie powinno nimi być z powodu bariery
intelektualnej; mvc to max możliwości; nowy rodzaj problemu i konieczność analizy, mentalnego rozkładu problemu
na czynniki pierwsze - to gwarancja tego, że jak tylko delikwent zmerguje swoją zmiane, to już można się szykować
na prostowanie plątaniny bez ładu i składu, która wchodzi
na kolejne środowiska tylko dlatego że się kompiluje i przechodzi g.wno warte testy pisane jedynie
aby osiągnąć wymagane pokrycie na sonarze
zbyszek_
tak jest! Potwierdzm. To samo kretynskie spory w review. Wiekszosc ludzi nie wie co czyta i oco chodzi , kltoca sie o spacje lub nazwe zmniennej lub podobne bzudry.
godojoshi odpowiada zbyszek_
Nie nazwałbym złego formatowania kodu czy gówniane nazywanie zmiennych, klas, metod głupotą. Właśnie przez takie rzeczy ktoś może mieć problemy z rozumieniem właściwej treści. Jeżeli tego nie rozumiesz i nie widzisz konsekwencji to powinieneś znaleźć się w tej grupie opisywanej wyżej... Chyba że jesteś programista Nie nazwałbym złego formatowania kodu czy gówniane nazywanie zmiennych, klas, metod głupotą. Właśnie przez takie rzeczy ktoś może mieć problemy z rozumieniem właściwej treści. Jeżeli tego nie rozumiesz i nie widzisz konsekwencji to powinieneś znaleźć się w tej grupie opisywanej wyżej... Chyba że jesteś programista PHP lub JS.
qwertas
Każdy senior kiedyś był juniorem. Może jednak trzeba być bardziej wyrozumiałym i rozwijać swoje kady/narybek? Ale to nie w Polsce by myśleć dalej niż w perspektywie następnego kwartału, max rok do przodu.
zbyszek_
w 90tych latach robilo sie staze na studiach inf. najczesciej za darmo, no albo jak w przypadku Comarchu za oceny....
ottoo
Pracuję w IT od paru lat i prawda jest taka, że wymagania na juniora mocno się podniosły. Jeszcze 5 lat temu nie trzeba było jakiegoś bardzo dużego skilla. Dziś jest o wiele trudniej, pewnie problem nie dotyczy absolwentów dobrych studiów i zapaleńców, bo jak ktoś klepie kod od 15 roku życia i to jego pasja to oczywiście Pracuję w IT od paru lat i prawda jest taka, że wymagania na juniora mocno się podniosły. Jeszcze 5 lat temu nie trzeba było jakiegoś bardzo dużego skilla. Dziś jest o wiele trudniej, pewnie problem nie dotyczy absolwentów dobrych studiów i zapaleńców, bo jak ktoś klepie kod od 15 roku życia i to jego pasja to oczywiście bez problemu sobie poradzi. Pojawiła się natomiast masa "wanabees" którzy myślą że zrobią bootcamp, popracują rok i dostaną 10k netto - no nie... Ja osobiście w ogólnym soft-devie (różnego rodzaju cloudy i serwisy) planuję popracować ze 2 lata a potem ukierunkować się na bardziej inżynierskie problemy rozwiązywane za pomocą kodu - tam bootcampowców juz nie będzie.
hfjdj
Ale skąd ty to wiesz? Ja pracuję również w IT od wielu lat i wiem tylko jakie wymagania są co do kandydata na stanowiska na które przeprowadzam rozmowy.

W ogóle jak można mówić że jakieś wymagania co do juniora się mocno podniosły jak to jest kwestia zależna od konkretnej firmy.

Wannabee to chyba jesteś ty.
syn_kornela
Najwięcej zyskały firmy organizujące szkolenia dla juniorów za 10 tys. zł. Nie dość, że kasa za szkolenie z kredytu to szans na pracę praktycznie nie ma.
jenak
No teraz jest walka o Białoruś. Trzeba zatrudniać juniorów stamtąd na złość Łukaszence.
hfjdj
Do zawodu programisty ciągną masy ludzi bo myślą że będą dobrze zarabiać. Programista to nie lekarz który może bezkarnie niszczyć zdrowie pacjentów i dobrze zarabiać, to nie prawnik który może być nogą i też zarabiać bo klient nie potrafi zweryfikować jego kunsztu. Programista pod tym wzlędem to trochę inny Do zawodu programisty ciągną masy ludzi bo myślą że będą dobrze zarabiać. Programista to nie lekarz który może bezkarnie niszczyć zdrowie pacjentów i dobrze zarabiać, to nie prawnik który może być nogą i też zarabiać bo klient nie potrafi zweryfikować jego kunsztu. Programista pod tym wzlędem to trochę inny zawód. Tam jest łatwo zweryfikować czy coś umiesz czy nie. Albo działa albo nie działa, ktoś może w kod spojrzeć i zaraz powiedzieć. I ludzie sobie myślą że zostaną tymi programistami i będą rutynową robótkę odwalać niczym dentysta czy kierowca ciężarówki.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki