REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosyjskie inwestycje zagraniczne spadły do poziomu z 1994 roku

2021-01-27 06:30
publikacja
2021-01-27 06:30
Dodaj Bankier.pl w Google

W Rosji odnotowano największy spadek inwestycji zagranicznych od 1994 roku, do czego przyczyniła się pandemia koronawirusa i spadek cen ropy. Niepewne są też perspektywy; wielu ekspertów ocenia, że w obecnej sytuacji na wzrost inwestycji nie można liczyć.

Rosyjskie inwestycje zagraniczne spadły do poziomu z 1994 roku
Rosyjskie inwestycje zagraniczne spadły do poziomu z 1994 roku
fot. Viacheslav Lopatin / / Shutterstock

Według informacji podanych przez rosyjski bank centralny inwestycje zagraniczne w 2020 roku wyniosły 1,4 mld USD, podczas gdy rok wcześniej było to 29 mld USD. 1,4 mld USD to zaledwie 0,1 PKB. Dla porównania, inwestycje zagraniczne w 2019 r. stanowiły 1,7 proc. PKB, a w 2008 roku - 3,9 proc. PKB.

Rosja przeżywała już spadki inwestycji, niemniej obecny jest bezprecedensowy. Nawet po kryzysie z 1998 roku i światowym kryzysie gospodarczym w latach 2008-2009 zagraniczny biznes aktywniej inwestował w rosyjską gospodarkę – powiedziała „Niezawisimej Gaziecie” ekonomistka Tatiana Jewdokimowa. Inwestycje spadły po kryzysie ukraińskim i aneksji Krymu, ale i wówczas były wyższe niż w minionym roku.

Przyczyną spadku – jak się ocenia – jest negatywny wpływ pandemii koronawirusa na gospodarkę, ograniczenia w podróżowaniu i spadek światowych cen surowców energetycznych. Na nastroje inwestorów zagranicznych wpływa także perspektywa sankcji wobec Rosji i utrzymujące się napięcie w stosunkach Rosja-USA.

Komentując dane banku centralnego ekonomiści z kanału MMI na komunikatorze Telegram wskazali, że chodzi nie tylko o odpływ kapitałów zagranicznych. „Większość naszych wielkich firm zarejestrowana jest w rajach podatkowych. Spadek bezpośrednich inwestycji zagranicznych świadczy nie tylko o tym, że inwestorzy zagraniczni stracili zainteresowanie Rosją. To także wskaźnik, że rosyjscy oligarchowie nie palą się do inwestowania w kraju” – ocenia MMI.

Wakacje na giełdzie

Komentatorzy wątpią, by sytuacja poprawiła się w najbliższym czasie. „Nawet pogłoski o zaostrzeniu sankcji niweczą nadzieję na wzrost czy odbudowanie bezpośrednich inwestycji zagranicznych, jako że kapitał jest w stanie znaleźć spokojniejszą przystań” – powiedział „Niezawisimej Gaziecie” Konstantin Orłow, ekspert z Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Rosji. Również zdaniem Aleksandra Razuwajewa z firmy analitycznej Aldari przeszkodą dla inwestycji są obecnie sankcje, niepewność polityczna i niestabilność kursu rubla.

Udział firm zarejestrowanych w rajach podatkowych sprawia, że trudno jest ocenić, z których krajów napływa do Rosji kapitał. Według danych oficjalnych największym inwestorem jest Cypr – wskazuje anglojęzyczny magazyn „The Moscow Times”. (PAP)

awl/ jar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
ajwaj_z_tworek
Co na to nasza bankierowa naczelna onuca, tow. Ajajaj?
pstrzezek
Rosja nigdy nie jest tak silna jak mówi ani tak słaba jak myślą inni. Ale fakt faktem że kraj się pogrąża, sankcje coraz bardziej uwierają a za nowego prezeydenta za oceanem marne szanse na ich zniesienie. Do tego dochodzą lokalne napięcie związane z Nawalnym. Władimir nikogo tak się nie boi jak zwykłych ludzi.
darius19
czekamy na komentarz tow. "ajwaja_" dawniej "ajwaj" dawniej "ajwaja" dawniej "ajwaj_". Chwalcy wzorowych demokracji na wschodzie Putin/Lukaszenka/Chiny. Bezlitosny dla zachodniego balaganu. Klasyka. Inwestycje spadaja - jakas przyczyna musi byc. Glownie bywa tzw."brak zaufania"....
przedsiebiorca30
"Według danych oficjalnych największym inwestorem jest Cypr". Czyli raj podatkowy Rosjan. Z tego wynika, że po za samymi Rosjanami, którzy wiedzą jak się w tym burdelu poruszać (czyt. mają plecy i przyzwolenie Putina), reszta to garstka odkrywców, która przemierza ten nieznany ląd niczym Ferdynad Magellan po Oceanie Spokojnym."Według danych oficjalnych największym inwestorem jest Cypr". Czyli raj podatkowy Rosjan. Z tego wynika, że po za samymi Rosjanami, którzy wiedzą jak się w tym burdelu poruszać (czyt. mają plecy i przyzwolenie Putina), reszta to garstka odkrywców, która przemierza ten nieznany ląd niczym Ferdynad Magellan po Oceanie Spokojnym. Ważne, że Putin czuje się jak Car, reszta może robić za chłopów pańszczyźnianych.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki