REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Robert Gwiazdowski: Łatwiej przewidzieć kryzys niż trajektorię lotu na Marsa

2009-04-06 13:00
publikacja
2009-04-06 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Podobno „łatwiej przewidzieć trajektorię lotu na Marsa niż kryzys w gospodarce”. Moim zdaniem jest na odwrót: łatwiej przewidzieć kryzys, albowiem trajektorii lotu się nie przewiduje, tylko oblicza.

Daty nadejścia kryzysu obliczyć nie można, można go jednak przewidzieć, jak to zrobił Ludwig von Mises, który już w 1912 roku opisał jego przyczyny, symptomy nadejścia i skutki w „Theorie des Geldes und der Umlaufsmittel” („The Theory of Money and Credit”).

Prace teoretyczne Misesa się czyta „ciężko” - w odróżnieniu od jego broszurek takich jak „Biurokracja”, czy „Liberalizm”. Ale to nie jest powód, żeby ich nie czytać w ogóle. A prawdopodobnie John Keynes nie czytał nie tłumaczonej jeszcze wówczas na angielski „Theorie des Geldes und der Umlaufsmittel”, a z pewnością jej nie zrozumiał, gdy w 1914 roku napisał o niej krytyczną recenzję, bo jak sam przyznał po latach, „po niemiecu rozumiem tylko to, co już znam”.

Więcej na blogu Roberta Gwiazdowskiego. Zapraszamy!

Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
tom.tom
hahahaha

Analitycy ekonomiczni twierdza ze niewiadomo kiedy zakonczy sie kryzys a okazuje sie ze Austriak Mises juz dawno przewidzial kiedys sie zakonczy.

Na ktorej stronie znajde dokladna date ??
~alik
Eee miliony ton stali i betonu ?
Chyba ,że nasi robili zaopatrzenie a Busch zatwierdzał.
~Fizyk
Balcek tez pisze nie wie co.....


Masakra... 10 la temu przestali egzaminowac z fizyki na studiach i teraz ludzie nawet nie wiedza w jakiej rzeczywistosci zyja...
~adiunkt
Hehe, niedlugo polacy beda jak amerykanie, ktorzy potrafia uwierzyc ze WTC (miliony ton stali i betonu) zamienilo sie w pyl od pozaru .... ale coz wazne ze niektrzy jeszcze stapaja twardo po ziemi...
~ziutek
nie zapomne jak na dzien przed podaniem oficjalnej informacji o kryzysie w usa balcerowicz zapewnial ze zaden kryzys swiatu nie grozi
~neris
Zdecydujcie się, co jest łatwiejsze, bo tytuł i początek artykułu są sprzeczne.
~juve
minimum zrozumienia języka polskiego, koleżko. nie ma żadnych sprzeczności. Panie Robercie, kolejne dobre spunktowanie. towarzysz LB jest już dawno kompletnie skompromitowany.
~Janusz
Panie Robercie, z pewnością, mówiąc delikatnie, nie jestem zwolennikiem Balcerowicza, ale krytykując proszę o minimum rzetelności. LB nie mówił o trudnościach w przewidywaniu kryzysu, lecz w jego dynamice. A to zasadnicza różnica. Zauważyłem, że ostatnio uprawia Pan efekciarstwo, a to, chyba nie tylko w moich oczach, zdecydowanie Panie Robercie, z pewnością, mówiąc delikatnie, nie jestem zwolennikiem Balcerowicza, ale krytykując proszę o minimum rzetelności. LB nie mówił o trudnościach w przewidywaniu kryzysu, lecz w jego dynamice. A to zasadnicza różnica. Zauważyłem, że ostatnio uprawia Pan efekciarstwo, a to, chyba nie tylko w moich oczach, zdecydowanie obniża Pana autorytet.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki