REKLAMA

Rewolucja w najmie i turystyce. Jest zgoda na ograniczenia w najmie krótkoterminowym

2020-09-23 06:56
publikacja
2020-09-23 06:56
fot. Boyloso / Shutterstock

Państwa członkowskie UE mogą wprowadzić ograniczenia w świadczeniu usług najmu krótkoterminowego – orzekł TSUE. Polski rząd jest zachwycony - pisze środowy "Dziennik Gazeta Prawna".

"Uregulowanie krajowe, które ustanawia wymóg uzyskania zezwolenia na wielokrotny, krótkoterminowy wynajem lokalu mieszkalnego klientom zatrzymującym się przejazdem, niedokonującym w nim zameldowania, jest zgodne z prawem Unii” – zwraca uwagę dziennik, przypominając kluczową tezę wtorkowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE.

Jak podkreśla DGP, w praktyce oznacza to, że każde z państw członkowskich może wprowadzić system uzyskiwania zezwoleń na krótkoterminowe wynajmowanie mieszkań, a tym samym ograniczyć liczbę usługodawców. "Celem takiego ograniczenia (...) powinno być realizowanie potrzebnej w danym państwie polityki mieszkaniowej. Czyli przede wszystkim przeciwdziałanie problemowi niedoboru mieszkań na wynajem długoterminowy" - tłumaczy dziennik.

"DGP" dodaje, że w wielu chętnie odwiedzanych przez turystów miastach podupadł bowiem rynek najmu długoterminowego. "Właściciele mieszkań wolą udostępniać swoje lokale na doby za pośrednictwem platform internetowych, gdyż zarobek jest większy" - podkreśla gazeta. Wskazuje, że to budzi opór społeczności lokalnych, m.in. studentów oraz osób, których nie stać na zakup nieruchomości, a są życiowo związane z chętnie odwiedzanymi miastami. Gazeta zwraca uwagę, że tak było we Francji, która zdecydowała się wprowadzić ograniczenia, a za najem krótkoterminowy paryskich garsonier bez zezwolenia nakładała kary po kilkanaście – kilkadziesiąt tysięcy euro. "Teraz się okazało, że miała do tego prawo" - zaznacza.

Według dziennika wyrok TSUE w perspektywie kilku lat bez wątpienia może doprowadzić do zwiększenia się wydatków turystów, gdyż mieszkań na doby będzie mniej, a zatem wynajem będzie kosztował więcej.

Gazeta przypomina, że w postępowaniu przed TSUE brał udział polski rząd. "Zachęcał sędziów do wydania wyroku o możliwości wprowadzenia systemu zezwoleń" - wskazuje. "Rozwój najmu krótkoterminowego staje się coraz większym kłopotem dla nadmorskich kurortów oraz Warszawy" - podkreśla dziennik. (PAP)

maja/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (57)

dodaj komentarz
damiannpan
Oficjalne uzasadnie to bzdura. Lobby hotelowe skutecznie dziala, skonczy sie jak w Hiszpani.
Najbardziej mnie bawi troska o najem dlugoterminowy- tzw. niewidzialna reka rynku zostanie ucieta w imie wyzszych celow ( czytaj nieudolnosci panstwowych polityk w tym zakresie).
fred_
To wszystko pikus. Rzadowi konczy sie kasa i juz planuje zniesc ryczalt od wynajmu i zastapienie go rozliczeniem na zasadach ogolnych (tak jak jest w innych krajach). Wtedy dopiero Janusze i Grazyny poplynal.
tomako_lunatic
No to nieźle... Zaraz trzeba będzie zapinać pasy... ;-)

PS. Jak jeszcze wejdzie katastralny, to będzie "po herbacie"...
disnej2x
Kraków idzie na pierwszy ogień: https://www.krakow.pl/otwarty_na_swiat/wydarzenia_miedzynarodowe_z_udzialem_prezydenta_miasta_krakowa/242873,143,komunikat,krakow_rozmawia_z_ue_o_uregulowaniu_najmu_turystycznego.html?_ga=2.226962335.388413629.1600673023-1562219812.1589972037
anty12
Bolszewicy robia wszystko zeby rownac kazdemu w dol.
trolley
W przypadku braku kasy w kasie wszystkie rządy niezależnie od opcji rżną obywatela ile wlezie.
bartoszw1973
Każda działalność, która może być uciążliwa dla innych, powinna być jednak odseparowana. Zwykły człowiek, który kupi mieszkanie w bloku MIESZKALNYM w popularnej miejscowości, nie chciałby żeby za jakiś czas okazało się, że mieszka z rodziną w, za przeproszeniem, burdelu. A niestety takie krótkie wizyty w Polsce Każda działalność, która może być uciążliwa dla innych, powinna być jednak odseparowana. Zwykły człowiek, który kupi mieszkanie w bloku MIESZKALNYM w popularnej miejscowości, nie chciałby żeby za jakiś czas okazało się, że mieszka z rodziną w, za przeproszeniem, burdelu. A niestety takie krótkie wizyty w Polsce są często seksturystyką.
mknowak odpowiada bartoszw1973
Eee mało wiesz panienki wynajmują na 2 do 4 tygodni i zmiana lokalu żeby ich sutener nie namierzył...
bartoszw1973 odpowiada mknowak
A to już najem długoterminowy?
mknowak odpowiada bartoszw1973
Ciężko powiedzieć... ogólnie krótkoterminowy to w większości 5-7 dni, maks uznaje się, że do miesiąca... Panie biorą różnie zwykle od 2 do 4 tygodni ale są takie co biorą na kilka miesięcy i nawet o tym nie wiesz. Najgorszy jest typowy "burdel" w bloku ale to nie ma nic wspólnego z krótkim najmem to jest Ciężko powiedzieć... ogólnie krótkoterminowy to w większości 5-7 dni, maks uznaje się, że do miesiąca... Panie biorą różnie zwykle od 2 do 4 tygodni ale są takie co biorą na kilka miesięcy i nawet o tym nie wiesz. Najgorszy jest typowy "burdel" w bloku ale to nie ma nic wspólnego z krótkim najmem to jest zwykły długoterminowy najem i nie pozbędziesz się tego bo prostytucja jest legalna tylko sutenerstwo nie jest ale udowodnij komuś sutenerstwo..... a właściciel ma w nosie Twoją opinię o tym komu on wynajmuje on płaci podatki a co się dzieje w lokalu go nie interesuje zwłaszcza jeśli dostaje trochę wyższą stawkę.

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki