
Źródło: SXC
Prognoza wzrostu PKB w 2013 roku wynosi 2,9%. PKB w cenach bieżących teoretycznie wyniesie 1694 mld zł, czyli ponad 80 mld zł więcej niż wynosi prognoza na 2012 rok. Stopa bezrobocia rejestrowanego (średnio w okresie) powinna utrzymać się na poziomie 12,4%. Niestety, przewiduje się dalsze utrzymanie wysokiej inflacji na poziomie ok. 4%. Przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wzrośnie w 2013 roku do 3765 zł, czyli o 200 zł więcej niż wynosi prognoza na 2012 rok.
Ministerstwo finansów przestrzega, że nawet większe tempo wzrostu gospodarczego nie przełoży się w takim samym stopniu na wzrost dochodów podatkowych. Wszystko z powodu zmian w perspektywie finansowej UE, co zapowiada przyszłe poważne ograniczenie inwestycji publicznych.
Stopa bezrobocia na koniec 2013 roku wyniesie 13%. Średnio w okresie utrzyma się na poziomie 12,4%. Warto pamiętać, że stopa bezrobocia w Polsce jest bardzo wrażliwa na wahania sezonowe. Wiosną zaczyna spadać, a jesienią rosnąć. Stąd właśnie przewidywanie, że na koniec roku wyniesie ona aż 13%. To niestety o 0,7 pp więcej niż zakładano w ubiegłorocznym projekcie budżetu. Liczba ta odpowiada ok. 70 tysiącom bezrobotnych.
Optymistyczne wyliczenia
Niestety, prognozy budżetowe mogą nie mieć pokrycia w rzeczywistości. Najbardziej niepokojące wiadomości dotyczą bezrobocia. W zeszłym roku rząd również zakładał, że nie przekroczy ono 13%, ale wszystko wskazuje na to, że w grudniu może wynieść nawet 14%.
| » Czy ZUS będzie potrzebował prawie 70 mld zł? |
Podatki idą w górę
Rządowe prognozy zawsze są optymistyczne. Jednak pewne symptomy jasno wskazują, kiedy należy je przyjmować z rezerwą. W przyszłym roku czeka nas kilka ważnych zmian w podatku dochodowym – likwidacja ulgi na internet, zmiany w uldze na dzieci i kosztach uzyskania przychodów dla twórców. Teoretycznie mają one być neutralne dla budżetu państwa, ale fakt ten również opiera się na rządowych wyliczeniach. Innymi słowy, na zmianach raczej stracimy niż zyskamy.
Czeka nas również podwyżka VAT-u na niektóre produkty żywnościowe. Niewykluczone, że już w przyszłym roku wzrośnie składka na ubezpieczenie zdrowotne i na pewno czekają nas zmiany w podatku płaconym przez rolników. Wszystkie innowacje mają na celu zwiększenie dochodu do budżetu państwa. Na razie nie wiadomo, ile na co wydamy pieniędzy. Jednak pewne jest to, że rząd nie zamierza zbyt mocno ciąć wydatków.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl






























































