REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Alert RCB i wycie syren po nowemu. Rząd modyfikuje procedury ostrzegania obywateli

2026-08-20 09:25, akt.2026-08-20 11:42
publikacja
2026-08-20 09:25
aktualizacja
2026-08-20 11:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Zawsze jest potencjalne niebezpieczeństwo, że rakieta wystrzelona w kierunku zachodniej Ukrainy zmieni tor, dlatego zdecydowaliśmy, że gdy podrywane są nasze myśliwce, będziemy wysyłać SMS - powiedział w czwartek szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że procedury zmieniono po wnioskach z ostatnich doświadczeń.

Alert RCB i wycie syren po nowemu. Rząd modyfikuje procedury ostrzegania obywateli
Alert RCB i wycie syren po nowemu. Rząd modyfikuje procedury ostrzegania obywateli
fot. @MSWiA_GOV_PL / / Twitter

W czwartek po godz. 4 PAP opublikowała alert RCB o treści: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! NA OBSZARZE ZACHODNIEJ UKRAINY TRWA ZMASOWANY ATAK POWIETRZNY. ŚLEDŹ KOMUNIKATY”. Taką samą wiadomość otrzymali mieszkańcy potencjalnie zagrożonych powiatów z województw lubelskiego i podkarpackiego. Po ok. godzinie alert został odwołany, o czym ponownie w wiadomości SMS poinformowani zostali mieszkańcy.

To pierwszy raz, gdy RCB poinformowało o ataku na obszarze zachodniej Ukrainy oraz odwołało alert.

Odnosząc się w czwartek w TOK FM do tej sprawy, szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił, że „zawsze jest potencjalne niebezpieczeństwo, że rakieta wystrzelona w kierunku zachodniej Ukrainy zmieni tor”.

- Zdecydowaliśmy po ostatnich doświadczeniach, że wtedy, gdy podrywane przez wojsko są nasze myśliwce, aby patrolować przestrzeń powietrzną, będziemy wysyłać SMS-a - niemówiącego o tym, że nadchodzi zagrożenie, tylko że potencjalnie, żeby każdy był przygotowany - powiedział Kierwiński.

Scammingout

Dodał, że po wysłaniu takiego alertu zawsze będzie procedura odwołująca. - Modyfikujemy procedury, wyciągamy wnioski - zaznaczył. Podkreślił, że dzieje się tak po każdym incydencie.

Na uwagę prowadzącej, że gdy 30 lipca rakieta naruszyła polską przestrzeń powietrzną Krajowy System Ostrzegania i Alarmowania zadziałał z opóźnieniem, bo napotkał na problemy ludzkie i proceduralne, odpowiedział, że syrena wyje wtedy, kiedy służba cywilna otrzymuje informacje od wojska, że zagrożenie jest bardzo realne.

- I oczywiście, ten system w dzisiejszej konstrukcji ma swoje opóźnienie. Ktoś, kto fizycznie uruchamia tę syrenę, przecież on nie wie, on ma tylko informację: nadchodzi realne zagrożenie, włącz syrenę. Czy ten system jest dzisiaj doskonały? Czy jest lepszy niż był 3 lata temu? Tak - powiedział Kierwiński.

Szef MSWiA zapewnił, że system jest nadal rozbudowywany. - Do końca tego roku chcemy podpisać porozumienia, aby zarządzanie kryzysowe w takich sytuacjach było przekazane z powiatów do Państwowej Straży Pożarnej, bo tam jest stały dyżur. Pracujemy, żeby do końca roku wszystkie powiaty podpisały stosowne umowy w tym zakresie. Pracujemy nad tym, aby system syren mógł być uruchomiony automatycznie dla danego obszaru z poziomu albo komendy wojewódzkiej, albo komendy głównej PSP albo Rządowego Centrum Bezpieczeństwa - mówił Kierwiński.

Dodał, że chce, aby do końca roku „każdy z nas mógł pobrać aplikację, która będzie mówić o zagrożeniu”. - Równolegle pracujemy także nad systemem broadcastowym, czyli takie trochę automatyczne przejęcie naszej komórki, która działa jako syrena alarmowa. Ale tutaj jesteśmy też technologicznie uzależnieni od operatorów - powiedział.

Premier o zmianach w systemie ostrzegania

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i MON przygotowują szczegółowy raport i propozycje zmian - poinformował w czwartek premier Donald Tusk, odpowiadając na pytanie o zmiany w systemie alarmowania i ostrzegania.

Premier Donald Tusk w czwartek w Krakowie zapowiedział, że w sprawie zmian w systemie ostrzegania odbędzie się konferencja prasowa. Dodał, że propozycje w tej sprawie przygotowują resorty spraw wewnętrznych i administracji, obrony narodowej oraz RCB.

- Dzisiejszej nocy miały miejsce bardzo masywne ataki rosyjskie na zachodnią Ukrainę, niedaleko naszych granic. Nasze myśliwce były w powietrzu, ale nie doszło na szczęście do naruszenia naszej strefy powietrznej - powiedział premier.

O rozesłanych w czwartek rano alertach mówił w RMF FM także wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, który zauważył, że taki rodzaj alertu został wysłany po raz pierwszy. - Dobrze, że został wysłany. Pamiętamy sytuację sprzed kilkunastu dni, więc dobrze, że taka decyzja została podjęta - powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że treść komunikatu zapewne zostanie dostosowana. - Pierwszy z komunikatów musi być alarmujący, bo dotyczy zagrożenia. Drugi komunikat, dotyczący odwołania zagrożenia, wówczas powinien być informujący - powiedział.

- Cały czas RCB razem z DORSZ pracuje nad dostosowywaniem komunikatów, ale pamiętajmy, że jest to sytuacja bardzo dynamiczna, w której sekundy wymagają decyzji oraz podjęcia działania, bo zagrożenie jest realne - dodał.

W czwartek nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Przekazano, że działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.(PAP)

mchom/ zol/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
wnr
czyli teraz, jak ci spadnie rakieta na chałupę to nie możesz mieć pretensji do rządu
katzpodola
"Wycie syren po nowemu". Kogo w tym Bankierze zatrudniacie? Jeśli matołów to zatrudnijcie jeszcze Gozdyrę
samsza
Ludzie zaczną przenosić RCB do blokowanych numerów.
Sam się zastanawiam.
prawnuk
A po co? bo ja dalej nie wiem dokąd mam pójść
klimaciarz
Na miejscu Polaków bym się poważnie zastanowił czy jest jakieś zagrozenie zewnętrzne, które jest większe od zagrożenia wewnętrznego, jakim jest tak nieudolny rząd
peluquero
Te alerty są w 99% przypadków albo nietrafione albo niepotrzebne, pojawiają się tylko dlatego żeby albo wystraszyć, albo być 4literykrytką, bo gdy nie wyślesz a obywatela zabije drzewo w trakcie burzy to prokurator może zapytać, a po co.

Niedługo alert będzie o tym żeby się regularnie wypróżniać, to nie są w żaden sposób informacje
Te alerty są w 99% przypadków albo nietrafione albo niepotrzebne, pojawiają się tylko dlatego żeby albo wystraszyć, albo być 4literykrytką, bo gdy nie wyślesz a obywatela zabije drzewo w trakcie burzy to prokurator może zapytać, a po co.

Niedługo alert będzie o tym żeby się regularnie wypróżniać, to nie są w żaden sposób informacje przydatne dla obywatela, wyślijcie alert o podręczniku zarządzania kapitałem pt. „Dlaczego nie powinieneś wierzyć rządowi”

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki