Co najmniej osiem osób zginęło, a 33 zostały ranne minionej nocy w rosyjskich atakach na Kijów – powiadomił w czwartek rano mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko. W mieście od ponad ośmiu godzin trwa alarm przeciwlotniczy.


„Według uściślonych danych w wyniku ataku wroga w stolicy zginęło osiem osób. Poszkodowanych zostało 33 mieszkańców miasta” – napisał Kliczko w komunikatorze Telegram.
Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) poinformowała, że ratownicy wydobyli dwie osoby spod gruzów zrujnowanych budynków. Likwidowane są następstwa rosyjskich uderzeń.
🇷🇺Na nagraniu – masowe odpalenia pocisków manewrujących "Kalibrów" w stronę Ukrainy z okrętów z portu z Noworosyjska
— Takeshi Kovacs (@PrzemekShura) August 20, 2026
W nocy na Ukrainie doszło do jednego z najsilniejszych, zmasowanych uderzeń kombinowanych ostatnich miesięcy, w którym głównym celem stał się Kijów oraz otaczający… pic.twitter.com/h8KUgWX3hW
Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD), funkcjonujące przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, podało, że siły rosyjskie zaatakowały Kijów ciężkimi dronami, rakietami balistycznymi i pociskami manewrującymi.
„Celem Rosjan były głównie cywilni mieszkańcy i infrastruktura. Uszkodzone zostały domy mieszkalne, zakłady medyczne, sklepy, garaże i magazyny” – ogłosiło CPD.

🇺🇦🔥🇷🇺
— WarNewsPL (@WarNewsPL1) August 19, 2026
Trwa rosyjski atak rakietowy na Ukrainę. pic.twitter.com/tiO1fYMYWA
Dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną
Podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę w nocy ze środy na czwartek jeden z dronów wleciał w przestrzeń powietrzną Rumunii, po czym rozbił się na niezamieszkanym terenie w południowo-wschodniej części kraju - poinformowało ministerstwo obrony w Bukareszcie. Nie odnotowano ofiar ani szkód materialnych.
Jak podano w komunikacie, o godz. 02.23 czasu lokalnego (01.23 w Polsce) wojskowy system radarowy wykrył grupę celów powietrznych w pobliżu granicy z Ukrainą, na północ od okręgu Tulcza, w związku z czym w celu monitorowania sytuacji poderwano dwa samoloty F-18 hiszpańskich sił powietrznych oraz śmigłowiec IAR-330 SOCAT rumuńskich sił powietrznych.
O godz. 03.21 czasu dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną w odległości około 13 km na wschód od miasta Gałacz. Trzy minuty później załoga IAR-330 SOCAT poinformowała, że bezzałogowiec rozbił się na terenie niezamieszkanym około 4 km na północny wschód od miejscowości Grindu w okręgu Tulcza. Po uderzeniu bezzałogowego statku powietrznego o ziemię wybuchł pożar, który sam wygasł.
Resort obrony poinformował, że wojskowa ekipa poszukiwawcza udaje się na miejsce uderzenia w celu zabezpieczenia terenu.
Był to kolejny incydent dronowy tego typu w Rumunii w ostatnich miesiącach.
Zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej
Zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej w związku z uderzeniami Rosji na terytorium Ukrainy - poinformowało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej - dodano.
Po godz. 3 w czwartek DORSZ informowało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Przed godz. 7 dowództwo przekazało informację o zakończeniu działań oraz że „uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej”.
„Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” - podkreślono.
(PAP)


























































