Bitcoin wybudził się z rynkowej flauty, w ciągu kilkunastu godzin zwiększając rynkową wycenę o 8% i po raz pierwszy od początku czerwca znalazł się w pobliżu 70 000 USD. Prawdziwy rajd zaliczyło jednak Ethereum, które zyskało 18%. Nagły wystrzał notowań kryptowalut wywołał największą w historii tego rynku falę wymuszonych zamknięć krótkich pozycji o wartości 2,74 mld USD.


Dynamiczny ruch w górę pojawił się na wykresie bitcoina w środę po południu i był kontynuowany do czwartkowego poranka. O godz. 9:00 czasu polskiego kurs pierwszej kryptowaluty wynosił 69 805 USD, co oznaczało skok o 8,6% w ciągu doby.
Zdecydowanie bardziej efektowny rajd zanotowało ethereum - cena drugiej co do wielkości kryptowaluty wzrosła o 18% w 24 godziny, osiągając poziom 2 260 USD. Pod koniec środy ETH było wyceniane na krótko powyżej 2300 USD, czyli najwyżej od 4 miesięcy.
Zwyżki objęły większość kluczowych aktywów cyfrowych. Największy wzrost w czołowej 10. zanotował token zdecentralizowanej giełdy Hyperliquid, który podrożał o 21,3%. Dwucyfrowe skoki zaliczyły również solana oraz XRP, zyskując po 10,4%. chainlink umocnił się o 8,9%, dogecoin podrożał o 6,7%, a BNB zyskał 3,9%.
Masowa likwidacja kryptowalutowych niedźwiedzi
Gwałtowny skok notowań kryptowalut doprowadził do najsilniejszej w historii tego rynku fali wymuszonych zamknięć pozycji krótkich. Według danych platformy CoinGlass, w ciągu 24 godzin z rynku wyparowały pozycje niedźwiedzi o łącznej wartości 2,74 mld USD. Całkowite likwidacje sięgnęły blisko 3 mld USD, zatem "wyciskanie shortów" odpowiadało za 92% tej kwoty.

Według szacunku platformy z rynku zmiecione zostało 172 tys. inwestorów. Kaskadowe zamykanie pozycji miało błyskawiczny przebieg - w ciągu zaledwie jednej godziny zlikwidowano pozycje krótkie na bitcoinie o wartości ponad 1 mld USD. Jak podawał portal CoinDesk, rekordzista stracił 24 mln USD w 12 sekund.
Waszyngton wsparł bitcoina
Impulsem dla rajdu kryptowalut była najprawdopodobniej kombinacja czynników makroekonomicznych oraz politycznych z Waszyngtonu - w tym zapowiedź Sekretarza Skarbu USA Scotta Bessenta, zgodnie z którą dojdzie do co najmniej podwojenia skali operacji skupu długoterminowych obligacji rządowych (20- i 30-letnich). Deklaracja doprowadziła do spadku rentowności amerykańskich papierów skarbowych, co mogło zwiększyć apetyt na ryzykowne aktywa.
Dodatkowego wsparcia pogrążonemu w bocznym trendzie rynkowi udzielił prezydent Donald Trump, który podczas spotkania w Białym Domu z szefami czołowych firm branżowych - w tym Coinbase, Gemini, Ripple i Chainlink Labs - zaapelował do Kongresu o sprawne przyjęcie ustawy Digital Asset Market Clarity Act, mającej uregulować rynek cyfrowych aktywów w Stanach Zjednoczonych.
Michał Misiura


























































