REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekordowe nakłady na ochronę zdrowia. Leszczyna: W 2024 r. wyniosą ponad 195 mld zł

2023-12-28 15:19
publikacja
2023-12-28 15:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Publiczne nakłady na ochronę zdrowia w 2024 r. wyniosą ponad 195 mld zł i są o prawie 30 mld zł wyższe niż nakłady zaplanowane w roku ubiegłym, czyli w 2023 – powiedziała podczas sejmowej Komisji Zdrowia szefowa resortu zdrowia Izabela Leszczyna.

Rekordowe nakłady na ochronę zdrowia. Leszczyna: W 2024 r. wyniosą ponad 195 mld zł
Rekordowe nakłady na ochronę zdrowia. Leszczyna: W 2024 r. wyniosą ponad 195 mld zł
fot. Rafał Zambrzycki / / Sejm RP

W czwartek sejmowa Komisja Zdrowia rozpatruje i opiniuje dla Komisji Finansów Publicznych rządowy projekt ustawy budżetowej na rok 2024 w zakresie ochrony zdrowia.

"Publiczne nakłady na ochronę zdrowia w roku 2024 wyniosą ponad 195 mld zł i są o prawie 30 mld zł wyższe niż nakłady zaplanowane w roku ubiegłym, czyli w roku 2023. Te nakłady są o 4,2 mld wyższe od minimalnego poziomu nakładów, jaki wynika z ustawy o świadczeniach" – przekazała minister zdrowia Izabela Leszczyna.

Jak wyjaśniła, "wartość nakładów na ochronę zdrowia w 2024 r. uwzględnia zmiany wprowadzone w ustawie budżetowej między wrześniem, czyli złożeniem budżetu przez poprzedni rząd, a tą ustawą budżetową grudniową".

"Ten czas był dobry dla systemu ochrony zdrowia w tym sensie, że te nakłady będą wyższe o ponad 4 mld zł. W części 46, w naszej części +Zdrowie+, będą wyższe o 458,5 mln zł, a w części 83 +Rezerwy celowe+ o ponad 433 mln zł. W części Rzecznika Praw Pacjenta i wojewodów o ponad 202 mln zł" – wskazała minister.

Wakacje na giełdzie

Leszczyna przekazała, że wydatki w części 46, której dysponentem jest minister zdrowia, określone zostały na 27 mld 362 mln zł. "Czyli mamy o ponad 13 mld więcej niż w ustawie budżetowej z roku 2023" – wyjaśniła.

Jak tłumaczyła, "te środki pozwalają nam na dotację podmiotową dla Narodowego Funduszu Zdrowia". Dodała, że wyniesie ona 8 mld 798 mln zł.

Zwiększone zostały też nakłady na szkolenia specjalizacyjne o około 2 mld zł w stosunku do 2023 r. "Zwiększamy też wydatki na szkolnictwo wyższe i naukę, to przede wszystkim wiąże się z tym, że zwiększamy wygrodzenia o 30 proc. zgodnie z zapowiedzią pana premiera" – wyjaśniła.

Przekazała, że zwiększone zostają też koszty finansowania inwestycyjnych programów wieloletnich.

"Tutaj będziemy kontynuować osiem takich inwestycji" – dodała. Zwiększone zostaną też wydatki na inne inwestycje budowlane, zakupy inwestycyjne. Będzie kontynuowane 20 takich inwestycji.

Zabezpieczone zostaje również 11 programów polityki zdrowotnej, w tym 3 realizowane w formule programów wieloletnich – Narodowa Strategia Onkologiczna, Narodowy Program Transplantacyjny oraz Narodowy Program Chorób Układu Krążenia.

"To są programy na lata 2022-2032, na które planujemy wydać około 1 mld zł w 2024 r." – wyjaśniła Leszczyna. Dodatkowo zaplanowany został narodowy program leczenia niepłodność, na który z oddzielnej rezerwy celowej przeznaczono 500 mln zł.

Minister poinformowała, że NFZ dostanie jeszcze dodatkowo 408 mln zł na zwiększanie poziomu bezpieczeństwa teleinformatycznego u świadczeniodawców oraz zaplanowane jest 4 mld zł na wpłatę do Funduszu Medycznego.

Wskazała również na rezerwy celowe: na zadania w obszarze zdrowia (ponad 1,3 mld zł) oraz pogram polityki zdrowotnej leczenia niepłodności (500 mln zł).(PAP)

Autorka: Aleksandra Kiełczykowska

ak/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bha
Te blisko 200 Miliardów na samą służbę zdrowia to już stanowi ponad 25 % ogólnych corocznych wpływów do budżetu?.Czy to takie normalne to ja do końca????????.
qart
Polonistka, która kiedyś kompromitowała się w MF teraz bierze się za zdrowie. Może następna będzie Polska Agencja Kosmiczna?
Litości...
carlito1
Gdzie jest składka "zdrowotna" z nowego przewału?
kaczyslaw_
Niedzielski przewalił na covidowe preparaty medyczne.
bha
Cóż...Raczej wielkich efektów tej coraz ogromniejszej pompowanej Mamony raczej nie widać.Lekarzy i pielęgniarek jak na lekarstwo , zamykane rodzinne przychodnie, odziały szpitalne terminy do specjalistów nadal nie są krótkie wiele szpitali tonie w długach.Gdzie jest oprócz słupków statystyk na papierze widoczna ta pompowana coraz Cóż...Raczej wielkich efektów tej coraz ogromniejszej pompowanej Mamony raczej nie widać.Lekarzy i pielęgniarek jak na lekarstwo , zamykane rodzinne przychodnie, odziały szpitalne terminy do specjalistów nadal nie są krótkie wiele szpitali tonie w długach.Gdzie jest oprócz słupków statystyk na papierze widoczna ta pompowana coraz większa Mega do systemu Mamona ja ???.
max5000
Przecież w interesie lekarzy jest by było tak jak jest, by kolejki do specjalistów rosły. Bo dzięki temu ludzie chorzy wydają pieniądze na prywatne wizyty gdzie lekarz jest miły i z chęcią wysłucha chorego. Po co to zmieniać. ?
samsza
Ciekawa nowomowa, że rekordowe "nakłady", jakby pani minister z kolegami coś z dobroci serca nakładała.
Napiszcie, że rekordowe łupienie podatnika...
zoomek
Połowa dla Boruli z Pfizera?
Żydowi odmówisz?
mario89
Cała służba zdrowia już zaciera łapki … tylko pacjenci dalej będą traktowani jak śmieci

Powiązane: Zdrowie

Ważne linki