Władimir Putin przedstawi na petersburskim Forum Gospodarczym nowy wizerunek Rosji. Tak twierdzą eksperci agencji Bloomberg. W ich ocenie rosyjski przywódca zamierza wykorzystać hasło - zapomnijmy już o Ukrainie i wróćmy do biznesowych kontaktów.
Informatorzy Bloomberga twierdzą, że Władimir Putin zamierza wezwać zachodnich polityków do normalizacji kontaktów z Moskwą. Ma to związek z naciskami ze strony środowisk przedsiębiorców, którzy odczuwają skutki sankcji i spadku cen ropy. Przy czym prezydent Rosji nie zamierza składać deklaracji związanych z jakimiś ustępstwami wobec Zachodu, ale chce zapewnić zagranicznych inwestorów, że w Rosji mogą czuć się bezpiecznie.
Przewidywania Bloomberga zdają się potwierdzać wypowiedzi byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, który w trakcie otwartego spotkania z gośćmi Forum oświadczył, że jest przyjacielem Rosji, szanuje Władimira Putina i proponuje Moskwie, aby pierwsza wyciągnęła rękę do państw europejskich.
"Chciałbym, żeby prezydent Putin ogłosił, że znosi sankcje i żebyśmy my, Europejczycy, także poszli za tym przykładem" - oświadczył Sarkozy, przywódca partii Republikanie. "Znieście sankcje, a my, wasi przyjaciele, uczynimy wszystko, żeby wam pomóc" - zapewnił.
"Jesteśmy z Rosją częścią tej samej cywilizacji. Tragedią jest rozerwanie stosunków między Rosją i Europą. Jeśli chcą tego Amerykanie, to ich problem, ale interesy Ameryki i Rosji, nie są interesami Europy i Rosji" - stwierdził francuski polityk. Sarkozy dodał, że w jego ocenie Krym miał pełne prawo przyłączyć się do Federacji Rosyjskiej.

Były francuski prezydent mówił także o potrzebie wyzwolenia "pozytywnej dynamiki". "Obecna dynamika jest skrajnie negatywna, trzeba uciąć ten proces podejmując inicjatywę, a jedyną inicjatywą jest inicjatywa pokojowa" - oświadczył.
Apelując do Rosji, podkreślił, że "uczynienie gestu dobrej woli nie oznacza żadnego ryzyka". "Potrzebny jest akt założycielski i trzeba znieść sankcje, zamiast ukrywać się za sankcjami, które wszystko wstrzymują" - mówił Sarkozy.
Powiedział także, że Stany Zjednoczone nie mogą dyktować charakteru stosunków między UE a Rosją.
Latem 2014 roku Rosja wprowadziła embargo na europejskie produkty żywnościowe w odpowiedzi na unijne sankcje nałożone na Rosję w związku z aneksją Krymu i rozwojem konfliktu na wschodzie Ukrainy.
UE uzależniła zniesienie sankcji od pełnego wdrożenia porozumień z Mińska w sprawie zakończenia konfliktu w Donbasie. Obecnie trwa dyskusja na temat ich przedłużenia; sankcje wygasają w lipcu.
Ruszyło 20. Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu
Z udziałem ponad 10 tys. uczestników rozpoczęło się w czwartek w Petersburgu 20. Międzynarodowe Forum Ekonomiczne. Weźmie w nim udział szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, który przy okazji forum spotka się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Do Petersburga przyjeżdża też premier Włoch Matteo Renzi. Spośród szefów państw obecny będzie prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew. Zapowiedziano udział wiceprzewodniczącego Rady Ministrów Kuby Ricardo Cabrisasa Ruiza, wicekanclerza Austrii Reinholda Mitterlehnera, 11 ministrów z dziesięciu państw i sześciu członków rządów państw WNP.
Z Polski w petersburskim forum uczestniczy wiceminister rozwoju Radosław Domagalski.
Juncker oraz sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun wystąpią na czwartkowym uroczystym otwarciu forum. Komisja Europejska zapowiadała, że jej szef wykorzysta wizytę w Petersburgu, by przedstawić spojrzenie Unii Europejskiej na obecny stan relacji z Moskwą. Według samego Junckera jego spotkanie z Putinem nie oznacza złagodzenia stanowiska wobec Rosji, a ważne jest, by próbować z nią rozmawiać przynajmniej w sprawach gospodarczych.
Doradca rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow zapowiedział, że jednym z tematów rozmów będzie współpraca energetyczna Moskwy i UE.
Chodzi o omówienie projektu Nord Stream 2, perspektyw wznowienia dialogu energetycznego Rosja-UE - wyjaśnił Uszakow, cytowany przez dziennik Kommiersant.
Z kolei przewodniczący rady dyrektorów (rady nadzorczej) Gazpromu Wiktor Zubkow mówił niedawno, że strona rosyjska chce rozmawiać z Junckerem o dostawach gazu do UE trasą południową (gazociągiem po dnie Morza Czarnego).
O perspektywach stosunków Rosja-Unia Europejska Putin ma w Petersburgu rozmawiać również z premierem Włoch. Rosyjski prezydent spotka się również z Ban Ki Munem. W rozmowach tych uczestniczył będzie wysłannik ONZ ds. Syrii Staffan de Mistura, a ich tematem będzie przeciwdziałanie terroryzmowi międzynarodowemu i sytuacja w Syrii.
Putin z trybuny forum wystąpi 17 czerwca. Kreml zapowiedział, że prezydent Rosji spotka się w Petersburgu z szefami 12 światowych agencji prasowych.
Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu to najważniejsze takie spotkanie w Rosji, nieoficjalnie nazywane "rosyjskim Davos". Liczbę ponad 10 tys. uczestników tegorocznego spotkania podała dwa dni przed jego rozpoczęciem telewizja Rossija24. Do Petersburga przyjadą przedstawiciele firm z całego świata, w tym z USA i krajów UE, a także Chin, Kazachstanu, Japonii, Indii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Według organizatorów udział potwierdziło ponad 280 szefów wielkich firm zagranicznych, w tym koncernów energetycznych: Total, BP, Royal Dutch Shell. Uszakow wymienił liczbę 500 firm zagranicznych reprezentowanych na forum, podczas gdy w 2015 roku było ich 440. W tym roku forum odbywa się pod hasłem Na progu nowej rzeczywistości gospodarczej. Tradycyjnie zaplanowano na nim liczne okrągłe stoły i dyskusje. Forum zakończy się 18 czerwca.
PAP/IAR



























































