REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Prokuratura chce przesłuchać prezydenta Nawrockiego. Chodzi o sędziów TK

2026-09-03 13:16, akt.2026-09-03 15:45
publikacja
2026-09-03 13:16
aktualizacja
2026-09-03 15:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokurator zwrócił się prezydenta Karola Nawrockiego o wskazanie dogodnego terminu i miejsca, w którym możliwe będzie przeprowadzenia jego przesłuchania w charakterze świadka w śledztwie dot. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania – przekazała prok. Anna Adamiak, rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego.

Prokuratura chce przesłuchać prezydenta Nawrockiego. Chodzi o sędziów TK
Prokuratura chce przesłuchać prezydenta Nawrockiego. Chodzi o sędziów TK
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Chodzi o czworo spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego.

W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo wszczęto 21 kwietnia br., a zawiadomienie w związku z tą sprawą złożyło dwoje wybranych wtedy sędziów. Byli to Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, od których prezydent odebrał 1 kwietnia br. ślubowanie i którzy zostali dopuszczeni do orzekania w TK.

Po dokonaniu oceny materiału dowodowego, z uwzględnieniem przedmiotu postępowania, prokurator uznał za konieczne przeprowadzenie kolejnej czynności dowodowej w postaci przesłuchania Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego w charakterze świadka – napisała prokurator.

Wskazała, że przeprowadzenie tej czynności jest „niezbędne dla pełnego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy oraz dokonania prawidłowej oceny prawnokarnej zdarzeń objętych postępowaniem”.

W komunikacie wskazano, że prowadzone w PK postępowanie obejmuje kwestię „ułatwienia Prezydentowi RP niedopełnienia obowiązków” polegającego na nieodebraniu ślubowania od czterech sędziów TK, poprzez „budowanie przekonania, że nieodebranie od nich ślubowania jest zasadne i zgodne z prawem”. W ocenie prokuratury tym samym „działano na szkodę interesu prywatnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania władzy sądowniczej w Rzeczypospolitej Polskiej”.

Scammingout

Inny zakres śledztwa dotyczy - jak przekazano - „niedopełnienia obowiązków ciążących z mocy ustawy na funkcjonariuszach publicznych zatrudnionych i wykonujących obowiązki w TK” na szkodę interesu prywatnego sędziów Trybunału i „interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania władzy sądowniczej w Polsce”. Dotyczy także - czytamy w komunikacie - „złośliwego i uporczywego naruszania praw pracowniczych poprzez niezapewnienie czterem sędziom Trybunału Konstytucyjnego warunków pracy i wynagrodzenia, (…) nieprzydzielanie im spraw oraz niedopełnianie formalności związanych z ich zatrudnieniem jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a w konsekwencji uniemożliwienie im podjęcia działalności orzeczniczej”.

Prok. Adamiak przypomniała, że w ramach śledztwa zgromadzono „obszerny materiał dowodowy, w tym przesłuchano ponad 40 świadków, wśród nich pracowników Kancelarii Prezydenta RP oraz Trybunału Konstytucyjnego”. „Zabezpieczono także dokumenty istotne dla sprawy” - dodała. W maju tego roku przesłuchany został jako świadek m.in. szef KPRP Zbigniew Bogucki.

Do komunikatu prokuratury odniósł się później na X szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek. „Sprawa musi zostać wyjaśniona do spodu - bez uników i bez politycznych immunitetów od prawdy” – napisał. Dodał, że w śledztwie prokuratura „zabezpieczyła kluczowe dokumenty”, a kolejnym „niezbędnym krokiem jest przesłuchanie Prezydenta RP”.

Z kolei ocenie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego wzywanie prezydenta na przesłuchanie jest „skandalem niebywałym”. – Próba przesłuchania pana prezydenta, bo wyrażam przekonanie że pan prezydent odmówi składania zeznań, co do jego wyłącznych prerogatyw, jest niebywała – stwierdził prezes TK w Telewizji Republika.

Poinformował też, że PK w ostatnich dniach prokuratura wezwała „wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego” na przesłuchania, pomimo tego - jak stwierdził - że przesłuchania będą dotyczyć kwestii związanych z orzekaniem w TK. To z kolei - wskazał - wieczysta tajemnica sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem jest to „próba nacisku” na prezydenta i sędziów TK - w kontekście tego, że w Trybunale czeka wniosek prezydenta ws. sporu kompetencyjnego dotyczącego kwestii ślubowania. Dodał, że w sprawie tego sporu odbyła się w TK już jedna narada.

Prok. Adamiak mówiła później w rozmowie z TVN24, że „prezydent ma obowiązek uczestniczenia w czynności przesłuchania. - Niemniej mamy świadomość, że prezydent nie jest, przepraszam za określenie, przeciętnym Kowalskim, ma swoje obowiązki, swoje plany, dlatego też prokurator, referent sprawy, zwrócił się z pismem do prezydenta - powiedziała. Poinformowała, że to pismo zostało wysłane w środę.

Informując w kwietniu o wszczęciu śledztwa, prok. Adamiak podała, że oprócz zawiadomienia dwóch sędziów, podstawą wszczęcia postępowania „było uzyskanie dowodów w ramach postępowania sprawdzającego, przeprowadzonego w związku z poleceniem Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka z dnia 13 kwietnia 2026 r., wydanym na podstawie przysługującej mu kompetencji ustawowej”.

Prezydent zapowiedział, że podda się przesłuchaniu

O sprawę został spytany przez dziennikarzy prezydent Nawrocki. - Myślę, że z tym już obecna władza i obecni rządzący zostaną w polskiej historii, bo być może - jak wylicza mi się rekordy różne jako prezydentowi Polski - (...) chyba będę bił też rekordy w byciu przesłuchiwanym przez prokuraturę. Niedawno byłem przesłuchiwany przez prokuraturę w innej sprawie, która została umorzona. Spędziłem miłe dwie godziny albo ponad dwie godziny z panią komisarz i z panią prokurator. Odpowiedziałem na wszystkie pytania. To postępowanie zostało, jak państwo wiecie, umorzone - powiedział Karol Nawrocki.

- Jestem obywatelem, jak każdy inny obywatel RP - zaznaczył.

Jednocześnie podkreślił, że prezydent ma „dużo więcej bardzo ważnych zagadnień w Polsce i na arenie międzynarodowej niż odpowiadanie na pewne jednak urojenia ministra sprawiedliwości w tym kontekście”.

- Ale oczywiście zaproszę panią prokurator czy pana prokuratura na przesłuchanie i usłyszy ode mnie, że wszystkie decyzje podejmuję osobiście. Więc dojdzie z całą pewnością do takiego przesłuchania. Możecie być państwo spokojni. Już dzisiaj zapraszam śledczych, natomiast uznaję, że jest to obciążające dla obecnej władzy, bo tych postępowań prokuratorskich wobec mojej osoby czy próba przesłuchania mnie jako świadka, jest naprawdę dużo - powiedział.

- To nie jest poważne dla państwa polskiego, ale oczywiście poddam się przesłuchaniu - zaznaczył ponownie prezydent.

Kwestia obsady w TK budzi prawne kontrowersje. W tej kadencji Sejmu obecna większość nie obsadzała powstających wakatów w TK do marca tego roku. Wtedy to Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału, uzupełniając jego skład do ustawowej liczby 15 sędziów. Byli to sędziowie: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska.

1 kwietnia sędziowie Szostek i Bentkowska złożyli na zaproszenie prezydenta Nawrockiego ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP wskazywali wówczas, że sytuacja czworga pozostałych sędziów jest analizowana, gdyż - według prezydenckiej kancelarii - w Sejmie doszło do błędów. Kilka dni później, 9 kwietnia, pozostałych czworo sędziów złożyło ślubowanie w Sejmie. Ślubowanie ponownie złożyli wówczas też sędziowie Bentkowska i Szostek. Tych dwoje sędziów jeszcze tego samego dnia objęło urzędy w TK. Prezes Trybunału nie dopuścił zaś do orzekania pozostałej czwórki.

Od kwietnia br. na rozpatrzenie przez TK oczekuje wniosek prezydenta Nawrockiego ws. sporu kompetencyjnego w związku ze ślubowaniem sędziów TK w Sejmie. We wniosku podkreślono m.in., że czynności dokonane w Sejmie „nie wywołały jakichkolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego TK”.

W czerwcu tego roku Sejm wybrał siódmą osobę na sędziego TK, Sławomira Patyrę. Ten 28 lipca złożył ślubowanie w obecności prezydenta. Tego samego dnia oświadczył, iż nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w Trybunale do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania.

Ponadto w czwartek, przed komunikatem prokuratury, sejmowa komisja sprawiedliwości opiniowała kandydatury na kolejnego sędziego Trybunału. Jest to związane z upływającą 18 września kadencją sędziego Justyna Piskorskiego. Po bisko dwugodzinnym posiedzeniu komisja postanowiła pozytywnie zaopiniować kandydaturę zgłoszonego przez posłów KO Macieja Berka, negatywnie zaś - kandydaturę Artura Kotowskiego, zgłoszonego przez posłów PiS. (PAP)

nl/ sdd/ wni/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
kiler31
Gdyby nie mniejszość blokująca PiS i PiS -bis to rezydent już dawno stanąłby przed Trybunałem Stanu za delikt dotyczący sędziów TK. Niestety może liczyć na bezkarność jak Duda..
lolkoniecziutka
Na obronę pana Romana "pro bono" Giertycha Pan Prezydent RP nie ma co liczyć, bo on broni tylko sobie podobnych no. szefa Zondacrypto.
sterl
Żadnego kandydata z PiCu nie można rozważać dopóki już wybrani nie podejmą pracy to oczywiste..
sterl
Nie wyobrażam sobie żeby w Niemczech Prezydent uprawiał jakąś własną politykę w czyimś szemranym interesie , to powinno zbadać CBA, bo to jego obowiązek wspierać Rząd i Sejm w każdej decyzji ...
bison_bonassus
Myślę, że się nie stawi. Raz, że w moim przekonaniu mówimy o osobie pozbawionej poczucia obywatelskieogo obowiązku i poszanowania dla prawa, a dwa tacy cwaniacy z niejasną przeszłością mają naturalny strach przed rozmową ze śledczymi, skądinąd całkiem zasadny.
samsza
https://businessinsider.com.pl/finanse/polskie-obligacje-bija-rekordy-rentownosc-rosnie-rzad-pod-presja/yffq6xd

Polski dług oprocentowany powyżej 6,2 proc. Najgorsze dane od trzech lat.
bison_bonassus
Innymi słowy najgorsze od końca rządów PiS. Świetnie to podsumowałeś :)
sterl
Polski dług zawsze był i będzie spłacony w odróżnieniu od USA którego prawdopodobieństwo całkowitej spłaty wynosi zero procent.

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki