Projekt morskiej farmy wiatrowej Baltica 2, realizowany wspólnie przez PGE i Orsted, idzie zgodnie z harmonogramem, pierwsza energia popłynąć ma w pierwszej połowie 2027 roku - poinformowała PAP Biznes Agata Staniewska-Bolesta, Poland Country Manager w Orsted. Projekt Baltica 3 jest nadal na etapie optymalizacji.


W maju na Morzu Bałtyckim rozpoczęła się instalacja fundamentów turbin, tzw. monopali na terenie budowy morskiej farmy wiatrowej Baltica 2. To największa morska farma wiatrowa budowana na polskich wodach Bałtyku.
"Za nami kilka lat przygotowań do rozpoczęcia budowy: pozyskiwanie różnego rodzaju pozwoleń, uzyskanie finansowania przez naszego partnera PGE oraz cały proces kontraktacji, który jest wymagający, a w naszym przypadku był dodatkowo prowadzony tuż po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. Mieliśmy więc po drodze wiele wyzwań, ale udało się i rozpoczynamy budowę. Mamy zakontraktowanych wszystkich dostawców. Od momentu podjęcia finalnej decyzji inwestycyjnej koncentrowaliśmy się na uruchomieniu poszczególnych kontraktów i rozpoczęciu produkcji zgodnie z planem. Na bieżąco koordynujemy kolejne etapy realizacji, tak aby budowa przebiegała efektywnie i bez zatorów" - powiedziała PAP Biznes Agata Staniewska-Bolesta, Poland Country Manager w Orsted.
"W tej chwili wychodzimy na morze, co jest bardzo ważnym momentem w fazie budowlanej każdej morskiej farmy wiatrowej. Jesteśmy do tego dobrze przygotowani. Obecnie instalujemy fundamenty, a jeszcze w tym roku planujemy ułożenie na dnie morza kabli eksportowych i kabli wewnętrznych oraz instalację morskich stacji transformatorowych" - dodała.
Na początku 2027 roku planowana jest instalacja turbin, a w pierwszej połowie 2027 roku z Baltica 2 ma popłynąć pierwsza energia.

"Nasz harmonogram zakłada domknięcie projektu z końcem 2027 roku, a po zakończeniu budowy farma będzie mogła dostarczać energię do 2,5 miliona gospodarstw domowych w Polsce" - powiedziała menedżerka.
"Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem, a naszym priorytetem jest utrzymanie tego tempa na kolejnych etapach projektu. Jako Orsted mamy 30 lat doświadczenia w realizacji złożonych inwestycji offshore i zarządzaniu ryzykami typowymi dla projektów tej skali. Będziemy dokładać wszelkich starań, aby Baltica 2 została zrealizowana zgodnie z założeniami" - dodała.
Jak wskazała, nie można wykluczyć pewnych ryzyk związanych np. z warunkami pogodowymi.
"Zależy nam na tym, aby dostarczyć farmę w terminie, ale przede wszystkim bezpiecznie" - powiedziała.
Farma wiatrowa Baltica 2, realizowana przez konsorcjum PGE i Orsted, o planowanej łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej 1498 MW powstaje w odległości ok. 40 km od polskiego wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby, na terenie polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej Morza Bałtyckiego.
Pytana o inny wspólny z PGE projekt offshore, Baltica 3, Staniewska-Bolesta odpowiedziała: "Projekt Baltica 3 jest nadal na etapie optymalizacji. Rozmawiamy o tym z naszym partnerem, PGE. Dalsze decyzje dotyczące przyszłości projektu będą uzależnione od wielu czynników: sytuacji rynkowej, regulacyjnej i inwestorskiej".
"Mogę powiedzieć, że Polska cały czas pozostaje dla Orsted ważnym rynkiem" - dodała.
Zauważyła, że ostatnie lata w całym przemyśle offshore były okresem dużych turbulencji w skali globalnej, nie tylko europejskiej. Jednocześnie wiele założeń zostało w tym czasie zweryfikowanych.
"Widzimy, że szereg rządów, szczególnie w Europie, miało możliwość ponownej oceny, czy chce, aby offshore był częścią miksu energetycznego. W wielu przypadkach ta weryfikacja była pozytywna. W Niemczech, Danii, Holandii czy Belgii widzimy powrót do rozmów o tym, na jakich zasadach wspierać projekty offshore. Rządy tych państw mają świadomość, że morska energetyka wiatrowa jest ważnym elementem budowania ich bezpieczeństwa energetycznego, a także bezpieczeństwa całej Europy. To sprawia, że morska energetyka wiatrowa na trwałe wpisuje się, w mojej ocenie, w obraz europejskiego miksu energetycznego" - powiedziała przedstawicielka Orsted.
"Po drugie, zweryfikowali się uczestnicy tego rynku. Wydaje się, że jest dziś znacznie mniej oportunistycznego podejścia. Zostali gracze, którzy naprawdę chcą realizować projekty morskiej energetyki wiatrowej. To biznes silnie narażony na wpływ geopolityki i czynników makroekonomicznych, ponieważ projekty są kapitałochłonne i wrażliwe na zmiany stóp procentowych czy inflację. Trzeba więc być naprawdę zdeterminowanym i wiedzieć, jak prowadzić takie projekty, aby były stabilne biznesowo. Część graczy zrezygnowała z inwestycji, a zostali ci, którzy koncentrują się na tym obszarze i chcą rozwijać offshore" - dodała.
Branża nadal potrzebuje większej równowagi po stronie łańcucha dostaw
"Sytuacja się poprawia, ale wciąż widzimy obszary, na przykład w zakresie komponentów elektroenergetycznych czy dostaw turbin, w których konkurencja mogłaby być większa. Przykładowo, w obszarze kabli konkurujemy z operatorami sieci przesyłowych, a popyt jest bardzo duży. Lepiej mogłaby wyglądać także sytuacja w logistyce" - powiedziała Staniewska-Bolesta.
Pytana o rozwój local contentu, oceniła, że trzeba się do niego dobrze przygotować.
"W projekcie Baltica 2 poziom local contentu będzie zgodny z wymogami i wyniesie powyżej 20 proc. Jak na pierwsze projekty offshore w Polsce, to bardzo dobry rezultat" - powiedziała.
"Przy projekcie korzystaliśmy z krajowych dostawców komponentów i usług. To między innymi Grupa Przemysłowa Baltic, Baltic Towers, Smulders, a w obszarze usług firma Janicki. Budujemy też nową bazę operacyjno-serwisową w Ustce, gdzie zatrudnimy techników i dyspozytorów. Pierwsi pracownicy rozpoczynają już szkolenia" - dodała przedstawicielka Orsted.
Jak oceniła, jeżeli chodzi o perspektywę rozwoju local contentu, ważne jest, aby rząd myślał o budowaniu konkurencyjności polskich firm.
"Chodzi o to, aby nie były to mechanizmy protekcyjne, lecz działania wzmacniające firmy tak, by mogły uczestniczyć nie tylko w polskich projektach, ale — jeśli będą konkurencyjne — także w projektach europejskich. W ten sposób zbudujemy odporne firmy, które będą częścią łańcucha dostaw" - powiedziała Agata Staniewska-Bolesta.
"Dla branży offshore, ale także dla rozwoju łańcucha dostaw, ważna jest stabilna polityka energetyczna. Dlatego cieszy nas, że Ministerstwo Energii oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska wysyłają pozytywny sygnał, że morska energetyka wiatrowa jest istotną częścią rozwoju polskiego systemu energetycznego" - dodała.
Anna Pełka (PAP Biznes)
pel/ ana/





























































