REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Produkujemy coraz mniej wódki. Tak źle nie było od dekady

Katarzyna Wiązowska2023-04-19 10:13, akt.2023-04-19 10:33redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-04-19 10:13
aktualizacja
2023-04-19 10:33
Dodaj Bankier.pl w Google

W styczniu i w lutym 2023 r. w naszym kraju wyprodukowano 112 tys. hektolitrów wódki. To o 6 proc. mniej niż przed rokiem. Według producentów tak złej sytuacji w branży nie było od co najmniej 10 lat.

Produkujemy coraz mniej wódki. Tak źle nie było od dekady
Produkujemy coraz mniej wódki. Tak źle nie było od dekady
fot. withGod / / Shutterstock

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, branża spirytusowa wyprodukowała w dwóch pierwszych miesiącach 2023 r. 112 tys. hl wódki, czyli o prawie 6 proc. mniej niż przed rokiem i najmniej od dziewięciu lat. Z kolei produkcja browarów zmniejszyła się o niecały 1 proc., do 4868 tys. hl.  To również najniższy poziom od co najmniej dekady.

Wyższe ceny zmniejszyły popyt na alkohol

Według producentów alkoholu obecna sytuacja nie jest wynikiem robienia zapasów w związku ze wzrostem akcyzy. Branża wyhamowuje produkcję z powodu rosnących kosztów surowców, energii i pracy oraz spadku popytu, związanego z podwyżkami cen.

W styczniu tego roku podatek akcyzowy wzrósł o 5 proc. To tylko jedna z jego podwyżek, które czekają branżę w najbliższych latach. Do 2027 roku podatek ten będzie zwiększany każdego roku o kolejne 5 proc.

Podatek akcyzowy naliczany jest przez producenta lub importera i wchodzi w podstawę ceny produktu. To oznacza, że na każdym kolejnym etapie nalicza się marże, a na samym końcu od tej powiększonej podstawy podatek VAT. I tym sposobem ostateczny skutek wzrostu akcyzy jest co najmniej o połowę większy, niż wynikałoby to wyłącznie z podniesienia wartości samej stawki podatku.

Wakacje na giełdzie

Najbardziej podrożały „małpki”

W grudniu 2022 za napoje alkoholowe Polacy płacili o ok. 24 proc. więcej niż trzy lata wcześniej. Rekord pobiły tzw. „małpki”, które podrożały o 50 proc. Natomiast wśród alkoholi o standardowych pojemnościach, to w zeszłym roku najwyższe podwyżki dotknęły kategorii wódek czystych (ok. 18 proc.) i piwa (ok. 15 proc.). O wiele mniej wzrosły ceny whisky, bourbona (ok. 7 proc.) czy win stołowych (ok. 9 proc.).

Źródło:
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (27)

dodaj komentarz
vacarius
To bardzo zła wiadomość bo Wateusz podatek z akcyzy od alkoholi odbije sobie na czym innym. Tylko czym gdy już prawie wszystko opodatkował dodatkowo oprócz miecha? Tak straszyli za zamiast miecha będziemy jeść robaki i będziemy ale przez nowe podatki.
fiat126p
" rosnących kosztów surowców" A zboże z Ukrainy? Tanie podobno... Alkohol mniej miejsca zajmuje i dłużej można przechowywać.
Gdy Rosja wypięła się na polskie jabłka był pomysł przetworzenia na cydr (czemu nie calvados?).
Jeszcze w 1989 r. flaszkę wódki można było kupić za równowartość 1 dolara. Dziś flaszka denaturatu
" rosnących kosztów surowców" A zboże z Ukrainy? Tanie podobno... Alkohol mniej miejsca zajmuje i dłużej można przechowywać.
Gdy Rosja wypięła się na polskie jabłka był pomysł przetworzenia na cydr (czemu nie calvados?).
Jeszcze w 1989 r. flaszkę wódki można było kupić za równowartość 1 dolara. Dziś flaszka denaturatu nawet 1,5 dolara może kosztować. Dla niewybrednych wciąż nieco taniej wychodzi... To są miary inflacji i fiskalizmu.
itso_battlestar_point_g
źle w krzywym zwierciadle odwróconej ekonomii
incitatus
To wina nadmiarowych nieboszczyków, że tak drastycznie zredukowali konsumpcję.
mocarz
Proszę się zastanowić nad tytułem "Produkujemy coraz mniej wódki. Tak źle nie było od dekady".
To właśnie bardzo dobra wiadomość. :) Proponuję otrzeźwieć i zastanowić się czego sobie życzymy. Im mniej jest produkowanego i spożywanego alkoholu, tym lepiej. Trzeba się szanować i nie wlewać w siebie trucizn. Chciałbym aby
Proszę się zastanowić nad tytułem "Produkujemy coraz mniej wódki. Tak źle nie było od dekady".
To właśnie bardzo dobra wiadomość. :) Proponuję otrzeźwieć i zastanowić się czego sobie życzymy. Im mniej jest produkowanego i spożywanego alkoholu, tym lepiej. Trzeba się szanować i nie wlewać w siebie trucizn. Chciałbym aby to nasze naturalne zasoby pomysłowości, śmiałości i otwartości były naszą bazą a nie sztucznie wywoływanymi toksynami brak hamulców. Pozdrawiam serdecznie :)
lutobor
Ale przecież na to miejsce wzrosła produkcja domowa, więc w miejsce drogich przetworów fabryczny Polacy konsumują tanie domowe przetwory
tytus22
Trucizna to dopiero wjeżdża niekontrolowana z Ukrainy w postaci spirytusu do czyszczenia głowic i rząd ma to w dupie więc nie martwiłbym się polskim spirytusem gdzie napewno jest dobrej jakości a picie i owszem z umiarem jak i wszystko.
bha
Inflacyjne oszczędzanie nie tylko na używkach.
itso_battlestar_point_g
nie taka inflacja zła
santoriusz
za to bimbrownie mają się rewelacyjnie produkcja ciagle rośnie

Powiązane: Alkohol

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki