REKLAMA

"Prezydent nie ma do tego uprawnień". Berek mocno o działaniach kancelarii Nawrockiego

2026-09-16 21:15, akt.2026-09-17 08:24
publikacja
2026-09-16 21:15
aktualizacja
2026-09-17 08:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Wybrany na sędziego TK Maciej Berek zapowiedział w środę, że zwróci się do prezydenta Karola Nawrockiego z jasnym stanowiskiem prawnym, że jego powinnością jest złożenie ślubowania. Berek dodał, że liczy na możliwość złożenia ślubowania „w formie, w miejscu i w czasie, które prezydent wyznaczy”.

"Prezydent nie ma do tego uprawnień". Berek mocno o działaniach kancelarii Nawrockiego
"Prezydent nie ma do tego uprawnień". Berek mocno o działaniach kancelarii Nawrockiego
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Maciej Berek, były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, 4 września został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

W środę rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, pytany przez dziennikarzy, kiedy Berek może spodziewać się od prezydenta zaproszenia na zaprzysiężenie, odparł, że „przede wszystkim należy rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów formalnych przez pana Macieja Berka”.

Test uprawnień Kancelarii Prezydenta

Berek powiedział w środę w TVP Info, że jest „pierwszą osobą, która jest zainteresowana w tym, żeby tę dziwną dyskusję przeciąć”.

Zwrócił uwagę, że wykonywanie przez niego zawodu radcy prawnego jest udokumentowane w jedynym miejscu, w którym może być udokumentowane”, czyli w ewidencji radców prawnych. - Gdyby ktoś z otoczenia prezydenta chciał, to takie dokumenty by znalazł. Ja je przedstawiałem, tłumaczyłem, one są publicznie dostępne – mówił Berek.

Scammingout

Jak stwierdził, problem polega na czymś innym, czyli na tym, że – jak mówił – prezydent czy jego kancelaria nie mają uprawnień do podejmowanych działań.

Nie ma takiego trybu, nie ma takiej procedury, w której prezydent, powołując się na nieistniejącą kompetencję, mówi: „chciałbym sobie coś tam jeszcze sprawdzić”. Dlatego, że prezydent działa tutaj jako organ władzy, a organ władzy może precyzyjnie i tylko tyle, ile mu przepisy przyznają – zauważył Berek.

Zapytany o środowe stanowisko rzecznika prezydenta, w którym uzależnił on przyjęcie przez Karola Nawrockiego ślubowania Berka od przedstawienia odpowiednich dokumentów, zadeklarował, że wystąpi do prezydenta z „jasnym prawnym stanowiskiem”, że jego powinnością jest złożenie ślubowania. Jak dodał, liczy na możliwość złożenia ślubowania „w formie, w miejscu i w czasie, które prezydent wyznaczy”.

Berek zapytany, kiedy czworo sędziów, od których prezydent nie odebrał ślubowania, będzie mogło orzekać, odparł: - Z pełną odpowiedzialnością także za emocje społeczne, które mogą być wywoływane, nie operujmy tutaj żadnymi konkretnymi datami. Ale niedługo.

Na pytanie, czy będzie aspirował do funkcji prezesa TK, gdyby stracił ją Bogdan Święczkowski, podkreślił: „stanowczo nie”.

Kolejny pat wokół zaprzysiężenia sędziego TK. W tle spór o przepisy i wymóg 10 lat stażu

Berek jest ósmą osobą wybraną przez Sejm obecnej kadencji na sędziego TK; spośród siedmiu wybranych wcześniej, prezydent Nawrocki nie odebrał ślubowania od czworga. W przypadku tej czwórki, według przedstawicieli KPRP, w Sejmie doszło do błędów. W związku z tym czworo sędziów złożyło podczas uroczystości w Sejmie ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. KPRP nie uznaje tego za ślubowanie, prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił tych czworga sędziów do orzekania.

W ub. tygodniu prezydencka kancelaria skierowała do Kancelarii Sejmu pismo w sprawie „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury” Berka. Szef KPRP Zbigniew Bogucki ocenił, że „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego”.

Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec odpowiedział w liście do prezydenta, że kwestionowanie prawidłowości wyboru przez Sejm sędziego TK „nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach”. Zaznaczył, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oczekuje niezwłocznego przyjęcia ślubowania od sędziego TK Macieja Berka.

Zgodnie z ustawą z 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, „sędzią TK może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz spełnia wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego SN lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego”. Zarówno w odniesieniu do kandydatów na sędziego SN, jak i NSA w katalogu wymagań, jakie muszą oni spełniać, znajduje się zapis o konieczności posiadania 10-letniego stażu na stanowisku: sędziego, prokuratora, prezesa, wiceprezesa, lub radcy Prokuratorii Generalnej albo 10-letniego stażu w zawodzie adwokata, radcy prawnego lub notariusza.

Jeszcze przed wybraniem przez Sejm nowego sędziego TK, Berek opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 roku został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej posiada uprawnienia do wykonywania zawodu. W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.(PAP)

from/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
samsza
Role się odwróciły, to kancelaria zabiega aby kandydat udowodnił, że się nadaje, a jemu nie zależy. Praktycznie przyznał, że jedynie jest wpisany na listę radców prawnych, a zawodu nie wykonywał. Od początku radziłem, żeby nie pisać do Czarzastego tylko do tsue, to daje czas i niech tam wyjaśniają, co to szkodzi. Prezydent ma uprawnienie Role się odwróciły, to kancelaria zabiega aby kandydat udowodnił, że się nadaje, a jemu nie zależy. Praktycznie przyznał, że jedynie jest wpisany na listę radców prawnych, a zawodu nie wykonywał. Od początku radziłem, żeby nie pisać do Czarzastego tylko do tsue, to daje czas i niech tam wyjaśniają, co to szkodzi. Prezydent ma uprawnienie przyjąć ślubowanie i tego się trzymajmy, podobnie jak Duda nie przyjął od 2 trefnych kandydatów na sędziów TK i wszyscy mówią, że słusznie. Pan się nie da zastraszać, że jak pan nie przyjmie ślubowania, to TK pana usunie z urzędu, to blef, polityk Berek gra tu politycznie. Jemu powinno zależeć, aby prezydent nie miał wątpliwości ślubowanie przyjąć. Pisanie do Cz, do czego prezydent "nie ma uprawnień", wywołało tylko pohukiwania Czarzastego, sami się o to prosiliście. Gracie urzędniczo, a oni politycznie, dwie różne gry.
suba
konstytucja berkowicz... dekretem rudego możesz zostać nawet papieżem, albo papierem jak wolisz
lpg_plus_benzyna
I wszystkie razem "Konstytucja, Konstytucja!!!"

Ta sama, w której np jasno jest wskazane czym jest urząd Prezydenta w Polsce, małżeństwo w Polsce...:).
tubak
Przecież to prezydent kiboli, marionetka małego ambitnego narodowca. Z kim tu rozmawiać.
tomkooo
jaki narod taki rzad i prezydent - jak widac ani na jednym, ani na drugim polu nie ma sie czym popisac :)
suba
za to w rządzie masz do wyboru do koloru - złodzieje, pedo_file, mafia... zaznacz krzyżykiem swoich

Powiązane: Trybunał Konstytucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki